{"paper":{"id":"maturazai-polski-f2015-2015-pr","subject":"jezyk-polski","category":"matura","year":2015,"month":null,"level":"rozszerzona","variant":null,"exam_pdf":null,"key_pdf":null,"question_count":2,"source_label":"Język polski · Matura · 2015 (rozszerzona)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura"},"questions":[{"id":"maturazai-polski-f2015-2015-pr/zad/1","paper_id":"maturazai-polski-f2015-2015-pr","number":"1","points":40,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"matura","year":2015,"month":null,"level":"rozszerzona","text":"Okresl, jaki problem podejmuje Umberto Eco w podanym tekscie. Zajmij stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora, odwolujac sie do tego tekstu oraz innych tekstow kultury.\n\nOkresl, jaki problem podejmuje Umberto Eco w podanym tekscie. Zajmij stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora, odwolujac sie do tego tekstu oraz innych tekstow kultury. Twoja praca powinna liczyc co najmniej 300 slow.\n\nNajbardziej znaczacym ruchem literackim i artystycznym wyplywajacym z dekadentyzmu byl symbolizm, ktorego poetyka narzucila pewna wizje sztuki zarazem i swiata. U jego poczatkow umieszcza sie dzielo Charles'a Baudelaire'a[1]. Poeta krazy po miescie przemyslowym, handlowym i zmechanizowanym, w ktorym nikt nie nalezy do samego siebie, a kazdy zwrot do swiata wewnetrznego wydaje sie skazany na niepowodzenie: dzienniki prasowe [ ] splaszczaja jednostkowe doswiadczenie w ogolnikowych schematach; triumfujaca wlasnie fotografia w okrutny sposob unieruchamia rzeczywistosc, utrwala ludzkie oblicze w oslupialy spojrzeniu w obiektyw, odbiera danemu przedstawieniu wszelka aure nieuchwytnosci, zabija -- zgodnie z sadem wielu wspolczesnych -- mozliwosc wyobrazni. Jak stworzyc na nowo szanse glebszego i prawdziwszego, intensywniejszego i bardziej tajemniczego doswiadczenia? Esej Edgara Allana Poego[2] Zasady poezji ujmowal teoretycznie piekno jako rzeczywistosc, ktora zawsze jest gdzies poza nami, poza naszymi wysilkami, azeby je unieruchomic. I wlasnie na tle owego platonizmu[3] piekna zarysowuje sie idea pewnego swiata sekretnego, swiata tajemniczych analogii, ktory ukrywa zazwyczaj tak zwana naturalna rzeczywistosc, a ktory objawia sie jedynie spojrzeniu poety. Jak mowi slawny sonet Baudelaire'a, Correspondences[4], natura jest jak swiatynia, ktorej zywe kolumny pozwalaja niekiedy uleciec zmieszanym slowom: natura jest lasem symboli. Barwy i dzwieki, obrazy i rzeczy odwoluja sie do siebie wzajemnie, objawiajac nam swoje pokrewienstwa i tajemnicze wspolbrzmienia. Poeta staje sie szyfrantem owego sekretnego jezyka wszechswiata, piekno jest ukryta prawda, ktora wydobywa on na swiatlo. Rozumiemy teraz, dlaczego, jesli wszystko posiada moc objawiania, nalezy intensyfikowac swoje doswiadczenie w owych obszarach, gdzie zawsze jawilo sie jako tabu [ ]; ow rodzaj magicznej tozsamosci pomiedzy czlowiekiem i swiatem otwiera nas na pewne uniwersum, znajdujace sie poza wszechswiatem rzeczy rzeczywistych, odslania nam rodzaj sekretnej duszy rzeczy lub -- jeszcze lepiej -- dzialanie poety za sprawa poezji nadaje rzeczom walory, jakich wczesniej nie mialy. Jesli piekno wydobyte zostaje z tkanki zwyczajnych zdarzen (czy ukrywaja je one, czy odwoluja sie do piekna, ktore jest gdzies poza nimi), problem polega na uczynieniu z jezyka doskonalego srodka aluzyjnosci.","answer":null,"answer_text":null,"solution":"Umberto Eco w podanym fragmencie Historii piekna podejmuje problem roli poety i poezji w swiecie zdominowanym przez nowoczesnosc -- w rzeczywistosci przemyslowej i zmechanizowanej, ktora splaszcza indywidualne doswiadczenie i odbiera mozliwosc glebszego przezycia piekna. Autor stawia pytanie o to, jak w takim swiecie stworzyc szanse na intensywniejsze, bardziej tajemnicze doswiadczenie estetyczne, i wskazuje symbolizm jako odpowiedz na to wyzwanie. Rozwiazanie przyjete przez Eco polega na uznaniu, ze poeta-symbolista pelni funkcje szyfranata sekretnego jezyka wszechswiata -- poprzez aluzyjnosc jezyka poetyckiego wydobywa on na swiatlo ukryte piekno, niedostepne zwyklemu spojrzeniu. Piekno nie jest tu wlasciwoscia rzeczy widzialnych, lecz ukryta prawda, do ktorej dociera sie przez siec tajemniczych analogii i wspolbrzmien.\n\nStanowisko Eco uwazam za trafne w zasadniczym zarysie, choc wymaga pewnych uzupelnien i zastrzezen. Sluszne jest rozpoznanie, ze nowoczesnosc -- z jej kultem fotograficznej wiernosci, prasowym schematyzmem i mechanizacja doswiadczenia -- zagrozila mozliwosci glebszego przezycia piekna. Rowniez przekonanie o szczegolnej roli poety jako tego, kto widzi wiecej niz inni i potrafi to wyrazic w jezyku, ma dluga i uzasadniona tradycje w historii kultury europejskiej.\n\nZnakomitym potwierdzeniem tezy Eco jest poezja samego Baudelaire'a, do ktorego autor sie odwoluje. W sonecie Correspondences (Odzwieki) Baudelaire przedstawia nature jako swiatynie pelna symboli, w ktorej barwy, dzwieki i zapachy odpowiadaja sobie nawzajem. Poeta nie opisuje rzeczywistosci mimetycznie -- nie kopiuje jej jak fotografia -- lecz uchwytuje owe tajemnicze pokrewienstwa, niedostepne zmyslom niepoetyckim. To wlasnie Baudelaire zainaugurowal poetyke symbolizmu, w ktorej slowo poetyckie staje sie kluczem do ukrytego wymiaru rzeczywistosci. Jego dzielo potwierdza teze Eco, ze jezyk aluzji i analogii pozwala odkryc piekno, ktore zwykla percepcja pomija.\n\nRownolegle do symbolizmu francuskiego mozna przywolac polskie realizacje podobnej idei. Poemat Cypriana Kamila Norwida Fortepian Szopena ukazuje muzyka jako artiste, ktory za pomoca dzwiekow dociera do istoty piekna -- piekna, ktore jest \"profilem Adonisa\" i zarazem czymis nieokreslonym, wymykajacym sie prozie zycia. Norwid, podobnie jak symbolisci, wierzyl w moc sztuki, ktora za pomoca aluzji i niedopowiedzen otwiera sluchacza na wymiar transcendentny. Szopen u Norwida nie odtwarza rzeczywistosci, lecz ja przeksztalca -- jego muzyka jest wlasnie owym \"doskonalym srodkiem aluzyjnosci\", o ktorym pisze Eco. Zniszczenie fortepianu przez rosyjskich zolnierzy, zrzucajacego go z okna, symbolizuje brutalnosc swiata, ktory nie rozumie sztuki i niszczy to, co czyni zycie glebszym.\n\nWarto jednak zauwazyc, ze rozwiazanie zaproponowane przez Eco ma pewne ograniczenia. Wizja poety jako szyfranata sekretnego jezyka wszechswiata zaklada istnienie jakiejs ukrytej harmonii rzeczywistosci -- pewnego metafizycznego ladu, ktory poeta jedynie odczytuje. Tymczasem dwudziestowieczna literatura -- chocby tworczosc Franza Kafki -- pokazuje, ze artysta moze rowniez ujawniac brak sensu, absurd i niemotywowosc ludzkiego doswiadczenia. W Procesie Kafki bohater porusza sie w swiecie, ktory nie ma zadnego ukrytego piekna do odkrycia -- jest jedynie nieprzenikniony i wrogI. Kafka nie szuka \"sekretnej duszy rzeczy\", lecz ukazuje ich fundamentalna obcosc. To odmienna, ale rowniez gleboka wizja roli artysty, ktorej koncepcja Eco nie obejmuje.\n\nPonadto wspolczesna kultura postawila pod znakiem zapytania samo rozroznienie miedzy \"splaszczonym\" doswiadczeniem nowoczesnosci a \"glebszym\" doswiadczeniem poezji. Andy Warhol i pop-art uczynil z puszki zupy Campbella i z fotografii prasowej material artystyczny, zacierajac granice miedzy sztuka a codziennoscia, miedzy oryginalem a reprodukcja. To sugeruje, ze piekno nie musi byc ukryte \"pod\" rzeczywistoscia -- moze tkwic w samej powierzchni, w tym, co Eco nazywa \"splaszczonym doswiadczeniem\".\n\nPomimo tych zastrzezen zasadnicza intuicja Eco pozostaje wartosciowa. Poezja -- i szerzej, sztuka -- rzeczywiscie potrafi wydobyc z jezyka i ze zwyczajnych zdarzen sensy niedostepne codziennemu postrzeganiu. Symbolistyczna wiara w moc slowa poetyckiego, choc naiwna w swojej metafizycznej osnowie, trafnie ujmuje to, co literatura robi najlepiej: otwiera nas na wieloznacznosc swiata, na jego tajemnicze wspolbrzmienia, na piekno, ktore wymyka sie prostym definicjom.\n\nTekst dotyczy np.: roli poety i poezji w swiecie zdominowanym przez nowoczesnosc; symbolizmu jako sposobu odkrywania ukrytego piekna; relacji miedzy sztuka a rzeczywistoscia; jezyka poezji jako narzedzia docierania do glebszej prawdy o swiecie.\nOkreslenie problemu jest pelne, jesli praca zawiera odtworzenie problemu oraz jego interpretacje, czyli: wyjasnienie, jak sie rozumie problem; umieszczenie tego problemu w odpowiednim kontekscie.\nZdajacy powinien zajac stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora -- czyli wobec tezy, ze poeta-symbolista za pomoca jezyka aluzji i analogii jest w stanie wydobyc ukryte piekno ze zwyczajnej rzeczywistosci.","image":null,"solution_image":null,"topics":null,"page_from":null,"source":"maturazai","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":"maturazai","text_source":"maturazai","source_label":"Język polski · Matura · 2015 (rozszerzona)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura"},{"id":"maturazai-polski-f2015-2015-pr/zad/2","paper_id":"maturazai-polski-f2015-2015-pr","number":"2","points":40,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"matura","year":2015,"month":null,"level":"rozszerzona","text":"Dokonaj interpretacji porownawczej podanych tekstow.\n\nDokonaj interpretacji porownawczej podanych tekstow. Twoja praca powinna liczyc co najmniej 300 slow.","answer":null,"answer_text":null,"solution":"Wiersz Zygmunta Krasinskiego Na Sybir! oraz piesn Jacka Kaczmarskiego Zeslanie studentow podejmuja ten sam temat -- zeslania na Syberie jako doswiadczenia polskiego losu pod zaborem i w czasach komunistycznych -- jednak czynia to w sposob zasadniczo odmienny, co pozwala uchwycic roznice miedzy romantyczna a wspolczesna wrażliwoscia wobec cierpienia i represji.\n\nKrasinski pisze z perspektywy podmiotu lirycznego, ktory antycypuje wlasne zeslanie. Caly wiersz jest monologiem skierowanym do bliskich -- apostrofa \"wam\" organizuje kazda ze strof, nadajac utworowi ton pozegnania. Podmiot porownuje swoje odejscie do zjawisk ulotnych i nieuchwytnych: fali, ptaka, snu. Te trzy porownania, oparte na anafore \"Sprzed ocz wam znikne\", buduja narastajace poczucie nieodwracalnosci -- kazdy kolejny obraz jest bardziej niematerialny niz poprzedni. Fala jest jeszcze fizyczna, ptak -- widzialny, sen -- juz calkowicie bezcielesny. Podmiot Krasinskiego sytuuje sie w tradycji romantycznej martyrologii: jest jednostka samotna, wyizolowana, ktorej odejscie przypomina smierc. Porownanie do dusz \"z trumny lecacych do Boga\" wyraznie laczy zeslanie z umieraniem, a caly wiersz utrzymany jest w tonacji elegijnej.\n\nJednak w ostatniej strofie nastepuje przelom znaczeniowy. Podmiot odruca metafizyczna pociech -- \"Lecz nie polece ku wiecznej krainie, / Lecz nie odejde ku kwiecistszym brzegom!\" -- i konfrontuje sie z brutalna rzeczywistoscia: to kat popedzi go ku Sybiru sniegom. Ow kontrast miedzy poetycka wzniosloscia trzech pierwszych strof a trzeźwym, gorzkim zakonczeniem stanowi klucz do interpretacji: Krasinski demaskuje niewystarczalnosc romantycznych metafor wobec realnosci cierpienia. Piesn nie jest poetycka, smierc nie jest wzniosla -- jest kara wymierzona przez kata. A pamiec o zeslancu \"z serc uplynie\" -- ostatni wers niesie w sobie najokrutniejsza prawde: zapomnienie.\n\nKaczmarski podchodzi do tematu zeslania w sposob diametralnie rozny. Zamiast monologu jednostki samotnej mamy opis grupowy -- zeslanych studentow, z ktorych kazdy reaguje na sytuacje inaczej. Podmiot liryczny nie jest jednym z nich, lecz obserwatorem, ktory relacjonuje scene z pozoru spokojnie, niemal reportazowo. Kaczmarski rezygnuje z romantycznej wznioslosci i patosu -- jego jezyk jest oszczedny, konkretny, nasycony detalami: mokre ubrania, zdretwiala noga, sciagniete buty, karabin odrzucony przez pijanego zoldaka. Ta fizycznosc i przyziemnosc doswiadczenia kontrastuje z romantyczna niematerialnoscia obrazow Krasinskiego.\n\nKluczowa role w wierszu Kaczmarskiego pelni motyw edukacji, ktory organizuje caly tekst. Syberia to \"skrocony kurs geografii\", droga -- \"lekcja historii\", katorga -- \"egzamin wstepny\", ocena ze sprawowania jest \"naganna\". Ten rozbudowany koncept szkolny pelni podwojna funkcje: z jednej strony ironicznie obniża patetycznosc tematu (zeslanie jako \"lekcja\"), z drugiej -- wskazuje, ze doswiadczenie represji jest w polskiej historii czyms powtarzalnym, niemal rutynowym, czego mozna sie \"nauczyc\" z podrecznika. Studenci Kaczmarskiego nie sa heroicznymi meczennikami -- sa zwyklymi mlodymi ludzmi, ktorzy mysla o ojcach, o walce, o pisaniu, o ucieczce. Jeden uklada droge powrotna \"przez biale wiorsty papieru\" -- ten obraz laczy biel syberyjskiego sniegu z bialym papierem mapy, sugerujac, ze droga powrotna istnieje jedynie w wyobrazni, na papierze.\n\nOba wiersze wykorzystuja motyw przestrzeni, ale w rozny sposob. U Krasinskiego przestrzen jest abstrakcyjna i symboliczna -- \"nieskonczonosc swiata\", \"wieczna kraina\", \"kwiecistsze brzegi\" -- to przestrzen metafizyczna, w ktorej zeslanie staje sie odmiana smierci. U Kaczmarskiego przestrzen jest konkretna i polityczna -- \"wielka mapa Imperium\", ktora otwiera i zamyka wiersz, stanowi klamre kompozycyjna i jednoczesnie symbol totalitarnej wladzy. Mapa nie jest neutralnym narzedziem geograficznym, lecz manifestacja imperialnej potegi, pod ktora -- dosłownie i metaforycznie -- znajduja sie mali ludzie.\n\nRoznice formalne miedzy tekstami rowniez sa znaczace. Krasinski pisze regularnym wierszem sylabotonicznym z rymami przeplatanymi, co nadaje utworowi melodyjnosc i podnioslosc -- forme odpowiednia dla romantycznej elegii. Kaczmarski uzywa wersow krotszych, oszczednych, bez interpunkcji (poza myslnikami), co tworzy wrazenie pospiechu, staccata, raportu z drogi. Brak rymów i regularnosci metrycznej odpowiada chaotycznej rzeczywistosci zeslania.\n\nZestawienie obu tekstow prowadzi do fundamentalnego wniosku o ciaglosci polskiego doswiadczenia historycznego. Krasinski pisal w 1845 roku, Kaczmarski w 1980 -- dzieli ich ponad sto trzydziesci lat, a temat pozostaje ten sam: Polacy zsylani na Sybir przez imperia. Jednak zmienia sie sposob mowienia o tym doswiadczeniu. Romantyczna wznioslosc i martyrologiczny patos ustepuja miejsca ironii, konkretnemu detailowi i zbiorowemu portretowi. Kaczmarski nie neguje Krasinskiego -- raczej go uzupelnia, pokazujac, ze cierpienie zeslania ma nie tylko wymiar metafizyczny, ale takze prozaiczny, cielesny, codzienny. I ze powtarzalnosc tego doswiadczenia w polskiej historii jest moze najbardziej przejmujacym aspektem obu tych utworow.\n\nW realizacji zadania istotne jest porownywanie (najlepiej rownolegle) obu tekstow.\nJesli zdajacy podejmuje sie interpretacji najpierw pierwszego tekstu, to interpretujac drugi tekst, powinien nawiazywac w swoim porownaniu do pierwszego tekstu.\nKrotkie, dwu- czy trzyzdaniowe porownanie utworow literackich na koncu wypracowania jest niewystarczajace.\nOba teksty podejmuja temat zeslania na Sybir w kontekscie polskiego doswiadczenia historycznego -- romantycznego i wspolczesnego.","image":null,"solution_image":null,"topics":null,"page_from":null,"source":"maturazai","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":"maturazai","text_source":"maturazai","source_label":"Język polski · Matura · 2015 (rozszerzona)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura"}]}