{"paper":{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","variant":null,"exam_pdf":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/wos-2006-maj-matura-rozszerzona.pdf","key_pdf":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona-odpowiedzi/wos-2006-maj-matura-rozszerzona-odpowiedzi.pdf","question_count":10,"source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},"questions":[{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/26","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"26","points":1,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 26. (1 pkt)\nNa podstawie fragmentów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz własnej wiedzy\nwykonaj polecenie.\nKonstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku.\nArtykuł 11\n1. Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie\npolityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu\nwpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa. [ ]\nArtykuł 13\nZakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich\nprogramach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu,\na także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową\ni narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę\npaństwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.\nŹródło: Dz. U. z 1997 roku, nr 78, poz. 483\nNapisz, w jakich wypadkach można zakazać działalności partii politycznej.","answer":null,"answer_text":"26 - 33). Ewentualny brak zgłoś przewodniczącemu zespołu\nnadzorującego egzamin.","solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-26.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":2,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/27","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"27","points":3,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 27. (3 pkt)\nPrzeczytaj zamieszczony poniżej tekst i wykonaj polecenia (27.1.-27.2.).\n„Zasady i programy są w polityce ważne, ale decydującą rolę odgrywają okoliczności, które\nsą tak nieskończenie różnorodne, że myśląc o polityce, musimy korzystać z doktryn.\nPrzynajmniej one mają jakąś intelektualną spójność. Często doktryna jest jedyną wskazówką\npozwalającą ocenić zmiany polityczne. Zawsze też ma pewne walory intelektualne, dla\nktórych warto ją studiować. Jednocześnie należy zdawać sobie sprawę z tego, że\nw rzeczywistym sprawowaniu władzy rola jej jest bardzo ograniczona. Każde bowiem\nuzasadnienie jakiegoś kierunku politycznego formułowane jest w kategoriach abstrakcyjnych\ni gdy zmieniają się okoliczności, uzasadnienie to popycha partię dalej, niż rzeczywiście\nchciałaby się znaleźć. Kiedy tak się zdarza, zachodzi konieczność modyfikacji albo polityki,\nalbo doktryny. Czasem obu”.\nŹródło: K. Minogue, Polityka, Warszawa 1997, s. 85-89.\n3\nArkusz II\n27.1. (1 pkt)\nWyjaśnij przedstawioną przez autora zależność pomiędzy doktryną a programem\npolitycznym.\n27.2 (2 pkt)\nWyjaśnij, dlaczego - zdaniem autora - programy partii politycznych powinny być budowane\nna podstawie doktryn (podaj dwie przyczyny).\nNr zadania\n26\n27.1\n27.2\nMaks. liczba pkt\n1\n1\n2\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n4\nArkusz II","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-27.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":2,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/28","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"28","points":4,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 28. (4 pkt)\nPrzeczytaj tekst i na jego podstawie wykonaj polecenie.\nCzy sprawiedliwość wystarcza?\n„Trudno nie stwierdzić, że w świecie współczesnym zostało rozbudzone na wielką\nskalę poczucie sprawiedliwości. Z pewnością też ono jeszcze bardziej uwydatnia to wszystko,\nco ze sprawiedliwością jest sprzeczne zarówno w stosunkach między ludźmi, pomiędzy\ngrupami społecznymi czy ‘klasami’, jak też pomiędzy poszczególnymi narodami, państwami,\nwreszcie systemami politycznymi, czy też całymi tak zwanymi światami. Ów głęboki\ni wieloraki nurt, u podstaw którego świadomość współczesnych ludzi postawiła\nsprawiedliwość, świadczy o etycznym charakterze owych napięć i zmagań, które przenikają\nświat. [ ]\nTrudno wszakże nie zauważyć, iż bardzo często programy, które biorą początek w idei\nsprawiedliwości, które mają służyć jej urzeczywistnieniu we współżyciu ludzi, ludzkich grup\ni społeczeństw, ulegają w praktyce wypaczeniu. Chociaż więc w dalszym ciągu na tę samą\nideę sprawiedliwości się powołują, doświadczenie wskazuje na to, że nad sprawiedliwością\nwzięły górę inne negatywne siły, takie jak zawziętość, nienawiść czy nawet okrucieństwo.\nWówczas chęć zniszczenia przeciwnika, narzucenia mu całkowitej zależności, ograniczenia\njego wolności, staje się istotnym motywem działania; jest to sprzeczne z istotą\nsprawiedliwości, która sama z siebie zmierza do ustalenia równości i prawidłowego podziału\npomiędzy partnerami sporu. Ten rodzaj nadużycia samej idei sprawiedliwości oraz\npraktycznego jej wypaczania świadczy o tym, jak dalekie od sprawiedliwości może stać się\ndziałanie ludzkie, nawet jeśli podjęte jest w imię sprawiedliwości. [ ]\nDoświadczenie przeszłości i współczesności wskazuje na to, że sprawiedliwość sama\nnie wystarcza, że - co więcej - może doprowadzić do zaprzeczenia i zniweczenia samej\nsiebie, jeśli nie dopuści do kształtowania życia ludzkiego w różnych jego wymiarach owej\ngłębszej mocy, jaką jest miłość. To przecież doświadczenie dziejowe pozwoliło, między\ninnymi, na sformułowanie twierdzenia: summum ius - summa iniuria (najwyższe prawo -\nnajwyższym bezprawiem). Twierdzenie to nie deprecjonuje sprawiedliwości, nie pomniejsza\nznaczenia porządku na niej budowanego, wskazuje tylko w innym aspekcie na tę samą\npotrzebę sięgania do głębszych jeszcze sił ducha, które warunkują porządek sprawiedliwości.\nŹródło: Jan Paweł II, Encyklika Dives in misericordia, pkt 12.\nPodaj dwie cechy programów politycznych, które byłyby zgodne z zaproponowaną w tekście\nwizją porządku społecznego. Uzasadnij wybór.\n5\nArkusz II","answer":null,"answer_text":"29","solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-28.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":4,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/29","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"29","points":3,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 29. (3 pkt)\nNa podstawie zamieszczonego tekstu wykonaj polecenie.\nTraktat ustanawiający Konstytucję dla Europy\nTytuł I\nDefinicja i cele Unii\nArtykuł I-2. Wartości Unii\nUnia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji,\nrówności, państwa prawa, jak również poszanowania praw człowieka, w tym osób należących\ndo mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym\nna pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości\nkobiet i mężczyzn.\nArtykuł I-5. Stosunki między Unią a Państwami Członkowskimi\n1. Unia szanuje równość Państw Członkowskich wobec Konstytucji, jak również ich\ntożsamość narodową, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi\ni konstytucyjnymi, w tym w odniesieniu do samorządu lokalnego i regionalnego. Szanuje\npodstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie jego integralności\nterytorialnej, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa narodowego.\n[ ]\nTytuł III\nKompetencje Unii\nArt. I-11. Zasady podstawowe\n[ ] 3. Zgodnie z zasadą pomocniczości, Unia w dziedzinach, które nie należą do jej\nwyłącznej kompetencji, podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim\ncele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez\nPaństwa Członkowskie, zarówno na poziomie centralnym, jak i regionalnym oraz lokalnym,\njeśli ze względu na rozmiary lub skutki proponowanego działania możliwe jest lepsze jego\nosiągnięcie na poziomie Unii.\n4. Zgodnie z zasadą proporcjonalności, zakres i forma działania Unii nie wykracza poza to,\nco jest konieczne do osiągnięcia celów Konstytucji.[ ]\nNapisz, jakie założenia leżą u podstaw zasady pomocniczości i zasady proporcjonalności\ndziałania Unii Europejskiej w odniesieniu do Państw Członkowskich.\nNr zadania\n28\n29\nMaks. liczba pkt\n4\n3\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n6\nArkusz II","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-29.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":5,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/30","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"30","points":4,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 30. (4 pkt)\nNa podstawie tekstu wykonaj polecenia (30.1., 30.2.).\nCzyje cele, które wartości\n„Konkretna wizja kształtu relacji między obywatelami nakłada na władzę publiczną\nokreślone ograniczenia odnośnie motywów regulacji. Wyraża je tytułowy dylemat: czyje cele\ni które wartości mają być przez prawo realizowane i zabezpieczone, decydujący dla\nrozstrzygnięcia o kształcie i granicach dopuszczalnej instrumentalizacji prawa. Spór ten\nmożna sprowadzić do dyskusji dotyczącej trzech zasad, sformułowanych pierwotnie przez\nJ.S. Milla. Stosownie do pierwszej z nich, wolność jednostki może być ograniczona wówczas,\ngdy ta swym zachowaniem wyrządza krzywdę innym (tzw. zasada krzywdy). Należy\nją rozumieć jako zasadę oderwaną w maksymalnie możliwy sposób od wartościowania. Dwie\nnastępne to zasada prawnego moralizmu i paternalizmu. Ich całkowite zanegowanie będzie\noznaczało zakaz udziału państwa odpowiednio: w kształtowaniu wśród obywateli przekonań\nświatopoglądowych, etycznych lub religijnych (np. o niemoralności bigamii) oraz nakazaniu\nobywatelom czegokolwiek, co byłoby konieczne ze względu na ich własne dobro (przejawia\nsię to np. w potencjalnym braku obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa lub zakazu\nzażywania narkotyków). Każda z tych zasad stanowi w istocie płaszczyznę, na której\nw określonej społeczności balansuje się rolę wartości indywidualnych ze wspólnotowymi.\nNawet w skrajnie liberalnej społeczności zajdzie potrzeba ochrony porządku, bezpieczeństwa\ni własności - a zatem konieczność zgody na zasadę krzywdy i częściowej zgody na zasadę\nprawnego moralizmu (w postaci kształtowania przekonania o wartości własności prywatnej,\nwolności jednostki w sprawach moralnych itp.), jako podstawy ograniczenia całkowitej\nwolności jednostki.\nDopuszczalność motywów regulacji i zakresu instrumentalnego posługiwania się\nprawem zależy - jak widać - od konkretnej decyzji na obowiązujący nas wszystkich ideał\netyczny. Gdyby ze względu na wspomniane wspólnotowe dążenia liberalnych społeczeństw\nwspółczesnych zgodzić się zatem na zaproponowaną kompromisową wizję kształtowania\nstosunków między ludźmi, będzie można posłużyć się prawem dla gwarantowania autonomii,\nwolności i prywatności, ujętych w schemat pluralizmu i wzajemnego szacunku. Procedura\nrealizowania tego kształtu społeczeństwa nada prawu potrzebną legitymizację, przy czym\nkonkretne rozwiązania prawne i sposób wykładni przepisów będą musiały przejść test\nkrytycznej oceny moralnej, zwłaszcza pod kątem praw człowieka oraz wartości dla prawa\nwewnętrznych - celowości, uczciwości, sprawiedliwości, słuszności itp. W ten sposób,\ntworzenie prawa stało się tam również instrumentem wypełnienia obowiązku, na który\nwskazuje Ronald Dworkin, mówiąc, że «rządzący muszą traktować obywateli z respektem\ni szacunkiem».\nŹródło: M. Królikowski, Czyje cele, które wartości, „Rzeczpospolita” nr 83, 08.04.03 r.\n30.1. (3 pkt)\nWyjaśnij trzy zasady ograniczania wolności jednostki w społeczeństwie.\n7\nArkusz II\n30.2. (1 pkt)\nPodaj interpretację pojęcia dobra wspólnego według jednej z zasad ograniczania wolności\njednostki w społeczeństwie.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-30.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":6,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/31","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"31","points":4,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 31. (4 pkt)\nPrzeczytaj zamieszczone teksty i na ich podstawie wykonaj polecenia (31.1.-31.3.).\n„Tymczasem sygnały o radykalizowaniu się elektoratu dochodziły z dużym\nwyprzedzeniem. Rosnące bezrobocie, […] zapowiedzi cięć budżetowych, ślamazarne\ni nieudolne reformy, ogólnie zły wizerunek rządu spowodowały generalne zniechęcenie\nrzeczywistością, przesunięcie społecznej sympatii w kierunku […] ugrupowań nowych (lub\npozornie nowych), nieskalanych dotąd praktycznym sprawowaniem władzy.\nTo widoczny efekt znużenia retoryką rządzących, uwikłanych w codzienne\nadministrowanie, przemawiających do ludzi językiem wyniesionym z posiedzeń Rady\nMinistrów. Władza prosiła o cierpliwość, obiecywała, że przyjdzie czas na efekty\npozytywnych procesów i transformacji, usiłowała wyborcy coś wytłumaczyć, negocjować\nz nim, wnioskować o kolejny kredyt zaufania. Ale wyborca nie chciał czekać, i tak zresztą\n[…] czekał zbyt długo. Gdyby starać się przełożyć wyniki tych dziwnych wyborów na jeden\nczytelny komunikat, jaki elektorat - także przez nieobecność przy urnach - wystosował\ndo swoich politycznych elit, to byłoby to dramatyczne wołanie: dajcie nam spokój. Dajcie\nnam odpocząć od własnych nieustających kłótni, chorych ambicji i wiecznych podziałów,\nprzestańcie nami szarpać nieprzemyślanymi reformami, zmianami na gorsze, choć niby na\nlepsze, przestańcie nas strofować i wychowywać, decydować za nas, czy mamy na przykład\nrobić zakupy w niedziele. Przestańcie liczyć nasze pieniądze, jeśli sami przeżarci jesteście\nkorupcją. Ale też hasło ,,dajcie nam spokój” oznaczało: przywróćcie nam utracone poczucie\nbezpieczeństwa i zacznijcie rządzić w sposób przewidywalny. Mniej dworskiej polityki,\na więcej zrozumienia dla tych, którzy zarabiają 700 zł miesięcznie albo i nie”.\nŹródło: M. Janicki, W. Władyka, Kto wpuścił Leppera?, ,,Polityka”, 40 (2318) 2001, s. 3-9.\nNr zadania\n30.1\n30.2\nMaks. liczba pkt\n3\n1\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n8\nArkusz II\n„Partie - pozbawione etosu, bez tradycji, skupione na własnej rywalizacji -\npozmieniały się na wyższych szczeblach władzy w grupy wielkich interesów, a w biura\npośrednictwa pracy na szczeblach niskich. Polskie partie stały się organizacjami\npartyzanckimi: nie mają stałych garnizonów, strategii, zaplecza, regulaminów, nastawione są\nna improwizowane ataki i obronę. Oddziałom wystarczy jakiś jeden prosty znak\nidentyfikacji, osoba lidera, hasło, wspólne doświadczenia. Celem akcji jest zajęcie instytucji\npublicznych i opanowanie miejscowej ludności.[…] Tym też można tłumaczyć niezwykle\nsilną personifikację polskiej polityki, a raczej jej witryn. To liderzy (dowódcy) partyjni dają\ntwarz swoim partiom, to z nimi wyborcy, a raczej respondenci kojarzą partyjne szyldy, hasła\ni zawołania, łatwiej identyfikują swoje sympatie i antypatie. Z jednej strony, więc silne\npozycje przywódców w ich partiach są oznaką słabości tychże partii, z drugiej są oznaką\nniedowładu całego systemu politycznego, którego znakami identyfikacyjnymi są namaszczani\nliderzy i wodzowie, a nie treści i sensy polityczne […] Są wielorakie koszta takiej polityki.\nOdrywa się ona od rzeczywistości, od życia, realizuje się w permanentnej walce, o miejsca\nw parlamencie przede wszystkim, metodami najbardziej skutecznymi, czyli medialnymi\ni sondażowymi. Robi się w ten sposób coraz bardziej cyniczna, zwłaszcza od 2001 r. Można\nzaryzykować taką tezę, że w pierwszym okresie, w latach 1989-1993, polska polityka była\nw największym stopniu misyjna, podporządkowana wielkim celom i służąca bardzo udatnie\nwielkiej reformie i przemianie. Później weszła ona w fazę pragmatyczną, co zapewne było\nwymogiem czasu i warunków. Niestety, od połowy kadencji AWS, a już zdecydowanie po\nzwycięstwie Leszka Millera, przemieniła się w politykę cyniczną, w której cele zostały\npodporządkowane instrumentom i socjotechnice - z opłakanymi skutkami i nie bez chętnego\nudziału w tego rodzaju polityce opozycji. Istniejąca geografia polityczna nijak nie pasuje do\ngeografii problemów Polski i jej obywateli”.\nŹródło: J. Paradowska, J. Baczyński, Wyborcy bez wyboru, „Polityka”, 17 (2449), 2004, s. 3-8.\n„Sądząc z wyniku wyborów nastąpiło przesunięcie sympatii ideowych Polaków\nw kierunku wartości konserwatywnych, tradycyjnych, gdzie liczy się bezpieczeństwo, także\nsocjalne, porządek, surowe prawo i mniejsza niż dotąd tolerancja wobec obyczajowych\nekstrawagancji i mniejszości seksualnych. Okazało się, że wzorce politycznej poprawności,\nspołeczeństwa otwartego, laickiego, nierepresyjnego, lansowane przez część wielkomiejskiej\ninteligencji, nie były przekonujące.\nUgrupowania postulujące swobody obyczajowe, liberalizację aborcji, rozważenie\nmożliwości formalizacji związków homoseksualnych poniosły sromotną porażkę. Podobnie\njak ci, którzy wyraźnie bronili III RP, Okrągłego Stołu, ustrojowej i gospodarczej\ntransformacji, dotychczasowej prywatyzacji.[…] III RP odchodziła poniewierana, niemodna,\nschyłkowa. Na topie znalazły się rozliczenia, lustrowanie, dekomunizowanie, oskarżenia\ni groźby: Jeszcze chwila, a się z wami porachujemy, obudzicie się w innej Polsce, gdzie już\nnie będziecie tacy mądrzy.\nNigdy dotąd wybory nie były tak silnie powiązane z atmosferą rewolucyjnego\nprzełomu.[…] Teraz po raz pierwszy prawicowe partie szły do wyborów z postulatami\ncałkowitego zanegowania przeszłości, wręcz unieważnienia dorobku ustrojowych przemian.\nI niezależnie od tego, w jakim stopniu zrealizują te obietnice, takie właśnie hasła okazały się\nzwycięskie. Czyli tego wyborcy oczekują, jeśli akt wyborczy ma cokolwiek znaczyć”.\nŹródło: M. Janicki, W. Władyka, Mniejszość wybrała większość, ,,Polityka”, 39 (2523) 2005, s. 6-7.\n31.1. (1 pkt)\nWskaż przedstawione przez autorów dwie przyczyny ewolucji poglądów politycznych\nPolaków po 1989 roku.\n9\nArkusz II\n31.2. (1 pkt)\nPrzedstaw dwie wymieniane przez autorów przyczyny kryzysu polskiego systemu partyjnego.\n31.3. (2 pkt)\nPrzedstaw dwa skutki kryzysu systemu partyjnego w Polsce, odwołując się także do własnej\nwiedzy.\nNr zadania\n31.1\n31.2\n31.3\nMaks. liczba pkt\n1\n1\n2\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n10\nArkusz II","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-31.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":7,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/32","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"32","points":1,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 32. (1 pkt)\nŹródło: http://ludzie.wprost.pl/G/pics/0/3636208/m.jpg\nNapisz, jaki problem ilustruje przedstawiony rysunek satyryczny Henryka Sawki.","answer":null,"answer_text":"33.1\n33.2\n33.3","solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-32.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":10,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/33","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"33","points":30,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 33. (30 pkt)\nUwzględniając poniższy tekst, opracuj wybrany przez siebie temat. Wykorzystaj przynajmniej\ntrzy materiały źródłowe zamieszczone w tym arkuszu.\n„Analiza pojęcia ojczyzny i jej związku z ojcostwem i rodzeniem tłumaczy zasadniczo\nwartość moralną patriotyzmu. Jeśli pytamy o miejsce patriotyzmu w Dekalogu, to odpowiedź\njest jednoznaczna: wchodzi on w zakres czwartego przykazania, które zobowiązuje nas, aby\nczcić ojca i matkę. [ ] Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii,\ntradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również\ndzieła rodaków i owoce ich geniuszu. Próbą dla tego umiłowania staje się każde zagrożenie\ntego dobra, jakim jest ojczyzna. [ ] Ojczyzna jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli\njako taka, jest też wielkim obowiązkiem. Analiza dziejów dawniejszych i współczesnych\ndowodzi, że Polacy mieli odwagę, nawet w stopniu heroicznym, dzięki której potrafili\nwywiązywać się z tego obowiązku, gdy chodziło o obronę ojczyzny jako naczelnego dobra.\nNie oznacza to, że w niektórych okresach nie można było dostrzec osłabienia tej gotowości\ndo ofiary, jakiej wymagało wprowadzanie w życie wartości i ideałów związanych z pojęciem\n11\nArkusz II\nojczyzny. Były to te momenty, w których prywata i tradycyjny polski indywidualizm dawały\no sobie znać jako przeszkody. [ ]\nTożsamość kulturalna i historyczna społeczeństw jest zabezpieczana i ożywiana przez\nto, co mieści się w pojęciu narodu. Oczywiście, trzeba bezwzględnie unikać pewnego ryzyka:\ntego, ażeby ta niezbywalna funkcja narodu nie wyrodziła się w nacjonalizm. XX stulecie\ndostarczyło nam pod tym względem doświadczeń skrajnie wymownych, również w świetle\nich dramatycznych konsekwencji. W jaki sposób wyzwolić się od tego zagrożenia.\nCharakterystyczne dla nacjonalizmu jest bowiem to, że uznaje dobro własnego narodu i tylko\ndo niego dąży, nie licząc się z prawami innych. Patriotyzm natomiast, jako miłość ojczyzny,\nprzyznaje wszystkim innym narodom takie same prawo jak własnemu, a zatem jest drogą do\nuporządkowanej miłości społecznej”.\nŹródło: Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Kraków 2005, s. 71-73.","answer":null,"answer_text":"33.1\n33.2\n33.3\nMaks. liczba pkt\n1\n28\n1\n1\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n12\nArkusz II\ngodności osoby ludzkiej i praw człowieka, obrona demokracji, wolności\ni równości obywateli Unii i państw członkowskich, jak również organizowanie\ndziałań\nUnii\nEuropejskiej\nna\nzasadach\nsolidarności,\npomocniczości\ni proporcjonalności.\nNie ma wątpliwości, że integracja europejska stanowi wyzwanie dla\ntradycyjnych wartości i pojęć, czasem odbierane jako zagrożenie. Do zespołu\ntych wartości należy idea ojczyzny (rozumianej jako zbiorowość kulturowa,\nnarodowa i jako system wartości), oparta na silnie podkreślanej koncepcji\npaństwa narodowego. Wiąże się z nią idea patriotyzmu wyrastająca\nz doświadczenia obrony tożsamości narodowej przed obcymi wpływami. W tym\nkontekście pojawia się też doktryna dobra wspólnego - działania\nzorientowanego na identyfikację i obronę interesu wyrastającego ponad sumę\ninteresów jednostkowych - przez niektórych wpisywana w kontekst integracji\neuropejskiej.\nWydaje się, że szereg tych obaw jest złudnych. Zgodnie z zapisami\n„Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy”, który stanowi przecież\nzbiór obowiązujących praw, w centrum funkcjonowania UE znajduje się\npodmiotowość państw członkowskich. Wyraża ją przekonująco mocne\nakcentowanie roli zasady pomocniczości, zgodnie z którą Unia podejmuje\ndziałania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego\ndziałania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez państwa\nczłonkowskie. Uznaje ona pierwszeństwo działań państw członkowskich,\nnatomiast swoje kompetencje uzasadnia troską o prawidłową realizację\nprzywołanych przeze mnie na początku wartości, które UE chroni. Z drugiej\nstrony pragnę zwrócić uwagę na rolę prawa wtórnego europejskiego\n(dyrektywy, rozporządzenia itp.), które zgodnie z zasadami prawnego moralizmu\nlub paternalizmu (jest o nich mowa w tekście Michała Królikowskiego\npt. „Czyje cele, które wartości”) może kreować określoną, własną wizję\nporządku prawnego. Nadużywanie działań odwołujących się do tych zasad,\nmogłoby z kolei doprowadzić do ograniczania tych prawnych rozwiązań\nkrajowych, które chronią odpowiednio zidentyfikowane dobro wspólne. Obawa,\n13\nArkusz II\nktórą wyraziłam, zostaje jednak osłabiona dzięki respektowaniu zasad\nproporcjonalności i pomocniczości oraz uznawaniu podmiotowości państw\nczłonkowskich. Organy UE nie mogą - przynajmniej teoretycznie - narzucać\ndanemu narodowi swojej woli wbrew dobru wspólnemu, o ile da się je pogodzić\nz wartościami wspólnymi dla wszystkich narodów europejskich.\nTrudno nie spostrzec, że integracja europejska nie stanowi realnego\nzagrożenia dla prawidłowo ujętego pojęcia patriotyzmu i ojczyzny. Jak zauważa\nJan Paweł II, serce każdego narodu politycznego i kulturowego, a zatem\ntakiego, który związany jest z tożsamością kulturowo-historyczną, stanowi\npojęcie ojczyzny - tego, co ojczyste, związane z dziedzictwem rodaków, dobrem\nbliskim każdemu z nas i jednocześnie przez nas wszystkich dzielonym. Jest nim\nrównież pojęcie patriotyzmu, które podkreśla znaczenie narodu i ojczyzny, ale\njednocześnie nie przeradza się w zamknięty i niechętny innym nacjonalizm.\nPozwala obrać „drogę do uporządkowanej miłości społecznej”, a przecież nie\nsposób zaprzeczyć, że droga ta opiera się na poszanowaniu dobra wspólnego\ntak poszczególnych narodów, jak i „narodu europejskiego”, uznaniu zasady\npomocniczości i pluralizmu.\nWskazuje się, że integracja europejska może stanowić sama z siebie\nzaprzeczenie tradycyjnego ujęcia idei państwa narodowego. W świetle\npowyższych uwag taka teza nie wydaje się do końca trafna. Warto chyba\npowołać się, parafrazując nieco, raz jeszcze na Jana Pawła II, który\nprzestrzegając nas przed nadmiernym indywidualizmem i prywatą, oponował\nprzeciwko\nnadmiernym\ntendencjom\nseparatystycznym\nodnoszącym\nsię\ndo podmiotowości wspólnot kulturowych. Prawdą jest, że proces integracji\npowoduje, że państwa przestają być typowymi suwerenami, w pełni niezależnymi\nod\nzewnętrznego\npodmiotu,\nale\nstają\nsię\nczłonkami\nwspólnego\ni zorganizowanego\ndziałania,\nktóre\nprzez\nprzyjęcie\npewnej\nformy\norganizacyjnej ogranicza ich niezależność. Jednak z drugiej strony wspiera\nrealizację dzielonych przez nie celów i wartości, stanowiąc dla narodu kolejną\nszansę jego promocji.\n14\nArkusz II\nTemat 2\nJedną z najważniejszych cech współczesnych demokracji, wyrastających\nz tradycji obywatelstwa i liberalizmu, jest jawność życia publicznego. Stanowi\nto nie tylko przywilej wypracowany w doświadczeniu historycznym i rozwoju\nmyśli politycznej, ale istotny składnik gwarancji praw jednostki i mniejszości,\njak również mechanizmów kontrolnych sprawowania władzy publicznej.\nDo najważniejszych cech jawnego życia publicznego we współczesnej\ndemokracji należy zaliczyć: usankcjonowany pluralizm poglądów i argumentacji\nw debatach publicznych, uczestnictwo ugrupowań politycznych w debacie\npublicznej, które jest niejednokrotnie kształtowanie przez chęć uzyskania\npoparcia społecznego dla konkretnych rozwiązań społecznych i prawnych,\nw końcu - odpowiedzialność polityczną, która pozwala realizować mechanizmy\nweryfikacji prawdomówności, sprawności i rzetelności samych polityków, jak\nrównież podejmowanych przez nich działań.\nNie ma wątpliwości, że wszystkie elementy jawnego życia publicznego są\npodatne na dysonans jaki występuje między ideą dobra wspólnego i tendencją\ndo „tradycyjnego polskiego indywidualizmu i prywaty”, o której pisze Jan\nPaweł II. Idea dobra wspólnego ukierunkowuje wspólne działanie na realizację\ntego, co wyrasta ponad sumę interesów jednostkowych. Indywidualizm\nzniekształca tak wypracowany kompromis żądaniem uwzględnienia prywatnego\ninteresu, niezależnie od jego relacji do dobra wspólnego.\nAnalizując wspomniany dysonans, trzeba zwrócić uwagę na znużenie\nretoryką rządzących i brakiem wymiernych efektów realizacji programów\npolitycznych, nieustające kłótnie i rozczarowanie spowodowane brakiem\ndziałania polityków na rzecz dobra wspólnego (o problemach tych piszą\nM. Janicki, W. Władyka). Wobec powyższego zanika rozumienie idei dobra\nwspólnego. Język życia publicznego, zamiast przejrzycie definiować realizowane\ncele (nawet te, które podlegają ograniczeniom wynikającym ze stosowania zasad\nprawnego moralizmu, pluralizmu lub zasady krzywdy) staje się nieprzejrzysty. W\nzwiązku z tym koncepcja odpowiedzialności politycznej wymyka się kryteriom\n15\nArkusz II\nracjonalnej oceny odnoszonej do idei dobra wspólnego. W konsekwencji zasady\ni programy polityczne - jak wskazuje to K. Minoque - tracą intelektualną\nspójność, stając się podatne na bieżący koniunkturalizm, jakże odległy od dobra\nwspólnego, a zarazem jakże bliski tradycji pejoratywnie ocenianego\nindywidualizmu i partykularyzmu. Przestają też niejednokrotnie odgrywać\ndecydującą rolę w życiu publicznym.\nPrzedstawione wyżej zagrożenia dla realizacji idei dobra wspólnego\nnależy ocenić jako realne i poważne. Co może stanowić dla nich przeciwwagę?\nZ\npewnością\nstanowią\nją\ncykliczne\nwybory\npowszechne,\nktóre\nsą\nnajpoważniejszym sprawdzianem odpowiedzialności politycznej. Czyż nie jest\nznaczące, że ponad połowa posłów nie zostaje wybrana na następną kadencję,\nco z pewnością stanowi odpowiedź na politykę cyniczną, o której pisze\nJ. Paradowska\ni\nJ. Baczyński.\nDrugą\nprzeciwwagą\njest\noczywiście\nfunkcjonowanie wolnych i niezależnych mediów. To one mogą ukazywać,\nże programy, które biorą początek w szczytnych ideach, mogą ulec w praktyce\nwypaczeniu, powodując że realizacje konkretnych programów politycznych\nsą dalekie od zamierzonego efektu. One też mogą ukazywać wzorce\npostępowania w życiu publicznym, odwołujące się do ogólnie przyjętego systemu\nwartości. Będąc częścią życia publicznego mogą więc ukierunkowywać\ndziałania podejmowane w społeczeństwie demokratycznym nie tyle w kierunku\n„prywaty i tradycyjnego polskiego indywidualizmu”, ile w stronę troski o dobro\nwspólne.\nJakże przekonująco brzmią w tym kontekście słowa Jana Pawła II,\nże nawet programy sięgające do naszego poczucia sprawiedliwości, najbardziej\ndla nas bliskiego, mogą w praktyce zaprzeczyć jej istocie.\n16\nArkusz II\nBrudnopis (nie podlega ocenie)","solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-33.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":10,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/Temat 1","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"Temat 1","points":null,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Temat 1.\nSkonfrontuj koncepcję programową Unii Europejskiej (wartości i relacje między UE\na Państwami Członkowskimi) i zasady jej pomocniczego działania z pojęciem ojczyzny,\ndobra wspólnego i patriotyzmu. Czy dostrzegasz w niej zagrożenie dla tożsamości narodu\npolitycznego, czy szansę dla jego promocji? Omów dwa przykłady.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-Temat_1.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":11,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"},{"id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad/Temat 2","paper_id":"wos-2006-maj-matura-rozszerzona","number":"Temat 2","points":null,"ptype":"open","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Temat 2.\nPowołując się na zaprezentowane teksty źródłowe, przedstaw, jakie są cechy jawnego życia\npublicznego we współczesnej demokracji (omów trzy cechy). W jaki sposób mogą one\npozwolić na rozwój „prywaty i tradycyjnego polskiego indywidualizmu”, a w jaki pomóc\nw realizacji dobra wspólnego? Wymień dwa przykłady rozwiązań mogących zagwarantować\nto ostatnie.\nWybieram temat nr\nNr zadania\n32\n33.1\n33.2\n33.3\nMaks. liczba pkt\n1\n28\n1\n1\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n12\nArkusz II\n13\nArkusz II\n14\nArkusz II\n15\nArkusz II\n16\nArkusz II\nBrudnopis (nie podlega ocenie)","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-rozszerzona/zad-Temat_2.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":11,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura"}]}