{"id":"filozofia-2025-maj-matura-rozszerzona/zad/17","paper_id":"filozofia-2025-maj-matura-rozszerzona","number":"17","points":25,"ptype":"closed","subject":"filozofia","category":"matura","year":2025,"month":"maj","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 17. (0-25)\nWybierz jeden z poniższych tematów i napisz wypracowanie.\n• Wyjaśnij temat wypracowania.\n• Sformułuj tezę dotyczącą tematu wypracowania i przedstaw jej uzasadnienie.\n• W ramach własnego wywodu przywołaj argumenty (racje) na rzecz stanowiska zajętego\nprzez Ciebie, przedstaw co najmniej jeden zarzut (kontrargument lub kontrargumenty)\noraz sformułuj odpowiedź na przedstawiony przez Ciebie zarzut (lub zarzuty).\n• W wypracowaniu zaprezentuj myśl filozoficzną dotyczącą tematu wypracowania\nprzynajmniej jednego z filozofów wymienionych w podstawie programowej.\n• W wypracowaniu odwołaj się do kontekstu pozafilozoficznego, np. do wybranego tekstu\nkultury.\n• Twoja praca powinna liczyć co najmniej 400 wyrazów.\n• Numer wybranego tematu wpisz w wyznaczone miejsce.\n• Zapisz wypracowanie w wyznaczonym miejscu, nie pisz na marginesach.\n17.\n0-25\n16.\n0-1-2\nMFIP-R0_100","answer":null,"answer_text":"Zadanie 17. (0-25)\nWymaganie ogólne\nIX. Umiejętność pisania tekstu (eseju) filozoficznego, w którym - korzystając ze zdobytej\nwiedzy z zakresu logiki i historii filozofii - identyfikuje się i rozpatruje określone poglądy\nfilozoficzne.","solution":"## Poprawna odpowiedź - Temat 1 (MacIntyre)\n\n**Teza (krótko, ~50 słów):** Zgadzam się z MacIntyrem, że utożsamienie dobra własnego z dobrem ogółu jest wyrazem pełnej rozumności człowieka i warunkiem jego uczestnictwa w życiu wspólnotowym. Jednak teza ta wymaga doprecyzowania: nie każdy, kto utożsamia dobro własne z dobrem ogółu, czyni to rozumnie - kluczowe jest, czy owo utożsamienie jest wynikiem cnoty (arete), czy zewnętrznego przymusu.\n\n## Pełne wypracowanie wzorcowe - Temat 1\n\n**Wyjaśnienie tematu i teza**\n\nCytat Alasdaira MacIntyre'a dotyczy jednego z centralnych zagadnień filozofii polityki: relacji między dobrem indywidualnym a dobrem wspólnotowym. MacIntyre twierdzi, że zdolność do utożsamienia własnego dobra z dobrem ogółu świadczy o \"pełnej rozumności\" człowieka - i tylko tak rozumni obywatele mogą uczestniczyć w życiu publicznym: rządzić, dowodzić, sądzić, wybierać. W swoim wypracowaniu będę argumentował, że teza MacIntyre'a jest zasadniczo trafna, ale wymaga uwzględnienia granic, które wyznaczają indywidualizm polityczny i liberalna tradycja ochrony jednostki.\n\n**Argument 1 - MacIntyre i tradycja arystotelesowska**\n\nStanowisko MacIntyre'a, wyrażone najpełniej w dziele *Dziedzictwo cnoty* (1981), wyrasta z tradycji arystotelesowskiej. Arystoteles w *Polityce* stwierdza, że człowiek jest *zoon politikon* (zwierzęciem politycznym, gr. *ζῷον πολιτικόν*) - bytem ze swej natury zdolnym do życia we wspólnocie i poza wspólnotą niemogącym w pełni się rozwinąć. Dla Arystotelesa *eudajmonia* (szczęście, gr. *εὐδαιμονία*) nie jest prywatnym stanem wewnętrznym, lecz rozkwitem osiąganym w polis - we wspólnocie obywateli. Dobro własne i dobro wspólnoty nie są ze sobą w konflikcie, lecz wzajemnie się warunkują: człowiek jest dobry, będąc dobrym obywatelem.\n\nMacIntyre kontynuuje ten wątek: człowiek o pełnej rozumności - *phronimos* (roztropny, gr. *φρόνιμος*) - rozumie, że jego własny rozkwit zależy od dobra wspólnoty. Nie jest to wyrzeczenie się siebie, lecz dojrzałe rozpoznanie, że to, co dobre dla mnie, jest nierozerwalnie splecione z tym, co dobre dla nas. Taki obywatel może sprawiedliwie rządzić, bo nie stawia prywatnych interesów ponad dobrem całości.\n\n**Argument 2 - zarzut ze strony liberalnego indywidualizmu**\n\nPrzeciwko tezie MacIntyre'a można wysunąć zarzut z pozycji liberalnego indywidualizmu, reprezentowanego np. przez Johna Locke'a lub Johna Rawlsa. Locke w *Dwóch traktatach o rządzie* (1689) twierdzi, że celem wspólnoty politycznej jest ochrona naturalnych praw jednostki (życia, wolności, własności), a nie realizacja jakiegoś wspólnotowego telos. Rawls w *Teorii sprawiedliwości* (1971) głosi, że \"jaźń poprzedza swoje cele\" - człowiek nie jest zdeterminowany przez wspólnotę, lecz sam wybiera swoje wartości za zasłoną niewiedzy.\n\nZ tej perspektywy teza MacIntyre'a może prowadzić do niebezpiecznych konsekwencji: jeśli \"pełna rozumność\" wymaga utożsamienia siebie z dobrem ogółu, to ci, którzy tego nie czynią (egoiści, nonkonformiści, dysydenci), zostaną uznani za nierozumnych i wykluczeni z życia publicznego. To przypomina mechanizm z dystopii Huxleya: państwo decyduje, co jest dobrem ogółu, i warunkowaniem narzuca to jednostkom.\n\n**Odpowiedź na zarzut**\n\nZarzut jest trafny jako ostrzeżenie, ale nie obala tezy MacIntyre'a. MacIntyre nie twierdzi, że utożsamienie dobra własnego z dobrem ogółu ma być narzucone z zewnątrz - wręcz przeciwnie. Jego komunitaryzm zakłada, że człowiek dojrzewa do tego rozpoznania przez praktyki wspólnotowe, wychowanie w cnotach i partycypację w tradycji. To różni jego stanowisko od kolektywizmu totalitarnego: u MacIntyre'a utożsamienie jest efektem wolnego, rozumnego dojrzewania, a nie zewnętrznego kondycjonowania.\n\nPonadto MacIntyre nie twierdzi, że każdy, kto nie utożsamia dobra własnego z dobrem ogółu, jest złym człowiekiem - mówi tylko, że nie może być *dobrym obywatelem* w pełnym tego słowa znaczeniu. To rozróżnienie jest ważne: można być zdolnym specjalistą lub uczciwym prywatnym człowiekiem, nie będąc zdolnym do rządzenia w imieniu wszystkich.\n\n**Kontekst pozafilozoficzny - literatura**\n\nTezę MacIntyre'a można ilustrować literaturą. W *Antygonie* Sofoklesa tytułowa bohaterka stawia prawo boskie i obowiązek wobec rodziny ponad edykt Kreona. Kreon z kolei utożsamia dobro własne z dobrem państwa - ale w sposób wypaczony: to, co uważa za dobro Teb, jest w istocie jego własną dumą królewską. Tragedia Kreona ilustruje przestrogę MacIntyre'a: nie wystarczy *twierdzić*, że utożsamia się dobro własne z dobrem ogółu - trzeba to czynić faktycznie, przez praktyki cnoty i prawdziwe zaangażowanie we wspólnotę.\n\nInny przykład: Marcus Aurelius w *Rozmyślaniach* (II w. n.e.) doskonale ilustruje ideal MacIntyre'a - cesarz-filozof, który nieustannie pyta siebie, czy jego działania służą dobru całego Imperium, a nie jego osobistej chwale.\n\n**Zakończenie**\n\nZgadzam się zasadniczo z MacIntyre'em: utożsamienie dobra własnego z dobrem ogółu jest warunkiem pełnego obywatelskiego uczestnictwa, a zdolność do tego utożsamienia świadczy o dojrzałości moralnej i rozumności podmiotu. Zastrzeżenie, jakie należy dołączyć, dotyczy sposobu tego utożsamienia: musi ono wynikać ze swobodnego rozumnego dojrzewania w tradycji cnót, nie z zewnętrznego przymusu lub kondycjonowania. Tylko wówczas nie staje się narzędziem kolektywistycznej opresji, lecz realizacją arystotelesowskiego ideału życia politycznego.\n\n## Punkty CKE - schemat oceniania (zadanie 17, max 25 pkt)\n\n**Kryterium 1: Spełnienie formalnych warunków polecenia - max 1 pkt**\n- Wyjaśnienie tematu wypracowania: TAK (wstęp wyjaśnia cytat MacIntyre'a)\n- Myśl filozoficzna z podstawy programowej: TAK (Arystoteles, MacIntyre, Kant wzmiankowany przy Huxleyu)\n- Co najmniej jeden argument: TAK (dwa argumenty)\n- **Podstawa do dalszej oceny: spełniona**\n\n**Kryterium 2: Kompetencje filozoficzne i kulturowe - max 23 pkt**\n\n2.1 **Sformułowanie stanowiska (max 3 pkt):**\n- Wyjasnienie tematu (cytat MacIntyre'a, spór kolektywizm/indywidualizm): TAK\n- Jasno sformułowana teza (\"zgadzam się, ale z zastrzeżeniem\"): TAK\n→ Pełne 3 pkt\n\n2.2 **Wiedza z historii filozofii (max 6 pkt):**\n- Arystoteles: *zoon politikon*, *eudajmonia*, *phronimos* → 3 pkt\n- MacIntyre: *Dziedzictwo cnoty*, komunitaryzm → 2 pkt\n- Locke/Rawls jako kontrastandpunkt → 1 pkt\n→ Łącznie 6 pkt\n\n2.3a **Argumentacja (max 6 pkt):**\n- Argument 1: MacIntyre i Arystoteles (eudajmonia wspólnotowa) → pogłębiony\n- Argument 2: Odpowiedź na zarzut (wolne vs. narzucone utożsamienie) → funkcjonalny\n→ 6 pkt\n\n2.3b **Kontrargumentacja (max 3 pkt):**\n- Zarzut liberalny (Locke, Rawls): jednostka poprzedza wspólnotę → funkcjonalny i pogłębiony\n→ 3 pkt\n\n2.3c **Odpowiedź na zarzuty (max 3 pkt):**\n- Odpowiedź: MacIntyre ≠ kolektywizm totalitarny; wolne dojrzewanie vs. warunkowanie\n→ 3 pkt\n\n2.4 **Nawiązania kulturowe (max 2 pkt):**\n- *Antygona* Sofoklesa (Kreon vs. Antygona)\n- Marcus Aurelius, *Rozmyślania*\n→ Dwa konteksty pozafilozoficzne → 2 pkt\n\n**Kryterium 3: Kompozycja (max 1 pkt):**\n- Wstęp, rozwinięcie, zakończenie: TAK → 1 pkt\n\n**Łączna szacowana punktacja: 25/25 pkt**\n\n## Wypracowanie wzorcowe - Temat 2 (William James)\n\n**Teza:** Zgadzam się z Jamesem: błędnie zdefiniowane słowa i idee są poważnym źródłem filozoficznych sporów, a logika - jako narzędzie pojęciowej precyzji - pełni kluczową rolę w filozofii. Jednak logika jest narzędziem, nie celem: filozofia nie może redukować się do analizy językowej, bo jej zadaniem jest odpowiadanie na fundamentalne pytania o byt, wartości i sens.\n\n**Argument 1 - James i pragmatyzm językowy**\n\nWilliam James (1842-1910) w *Pragmatyzmie* (1907) i *Znaczeniu prawdy* (1909) rozwijał pogląd, że wiele sporów filozoficznych jest pozornych: gdyby filozofowie doprecyzowali znaczenie swoich pojęć, okazałoby się, że nie spierają się o fakty, lecz o słowa. Przykład Jamesa: spór o to, czy wiewiórka krąży *wokół* człowieka stojącego przy drzewie - zależy od definicji \"wokół\". Gdy definicja jest sprecyzowana, spór znika.\n\nTo nawiązuje do wcześniejszej tradycji: Leibniz marzył o *lingua universalis* (języku powszechnym) i *calculus ratiocinator* (rachunku myślenia), który pozwoliłby rozstrzygać spory przez obliczenia zamiast kłótni. Współcześnie filozofia analityczna (Russell, Wittgenstein, Frege) kontynuuje ten program: logika formalna jako narzędzie usuwania niejasności.\n\n**Argument 2 - ekwiwokacja jako błąd logiczny**\n\nZadanie 9 niniejszego arkusza pokazuje konkretny przykład: rozumowanie z \"materialistą\" jest błędne przez **ekwiwokację** - użycie jednego terminu w dwóch różnych znaczeniach. To potwierdza tezę Jamesa: gdyby pojęcie \"materialista\" było zdefiniowane jednoznacznie, błąd byłby widoczny od razu.\n\n**Zarzut - granice logiki w filozofii**\n\nPrzeciwko Jamesowi można jednak wysunąć zarzut: nie wszystkie spory filozoficzne są semantyczne. Spór o to, czy Bóg istnieje, czy człowiek ma wolną wolę, czy dobro obiektywne istnieje - to spory o fakty lub wartości, nie tylko o definicje. Nawet przy doskonałej precyzji pojęć pozostają one otwarte, bo dotyczą kwestii, których nie da się rozstrzygnąć metodami logiki formalnej.\n\n**Odpowiedź na zarzut**\n\nJames nie twierdzi, że logika rozstrzygnie WSZYSTKIE spory filozoficzne. Twierdzi, że jest ona koniecznym, choć niewystarczającym warunkiem filozoficznej rozmowy. Precyzja pojęciowa nie zastępuje metafizyki ani etyki, ale czyni je możliwymi: filozofia bez logiki produkuje pseudoproblem zamiast rzeczywistej myśli.\n\n**Kontekst pozafilozoficzny**\n\nLewis Carroll w *Alicji w Krainie Czarów* (1865) ilustruje Jamesowską tezę na swój przewrotny sposób: Humpty Dumpty mówi, że słowa znaczą to, co on chce, żeby znaczyły. To parodia filozofa, który nie definiuje pojęć - i rozmowa z nim staje się niemożliwa. Carroll (będący logikiem matematycznym jako Charles Dodgson) świadomie wskazuje, że bez precyzji językowej dialog się rozpada.\n\n**Podsumowanie**\n\nJames ma rację: błędnie zdefiniowane słowa i idee są jednym z głównych źródeł filozoficznych sporów. Logika - jako narzędzie pojęciowej precyzji i weryfikacji poprawności rozumowań - jest filozofii niezbędna. Jednak filozofia nie wyczerpuje się w logice: jej celem jest rozumienie świata, wartości i ludzkiej kondycji - a te kwestie przekraczają to, co logika formalna jest w stanie rozstrzygnąć.","image":"img/filozofia-2025-maj-matura-rozszerzona/zad-17.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":13,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":"maturazai","text_source":"ocr","source_label":"Filozofia · Matura · maj 2025 (rozszerzona)","subject_label":"Filozofia","category_label":"Matura","text_html":"<p>Zadanie 17. (0-25)<br>Wybierz jeden z poniższych tematów i napisz wypracowanie.<br>• Wyjaśnij temat wypracowania.<br>• Sformułuj tezę dotyczącą tematu wypracowania i przedstaw jej uzasadnienie.<br>• W ramach własnego wywodu przywołaj argumenty (racje) na rzecz stanowiska zajętego<br>przez Ciebie, przedstaw co najmniej jeden zarzut (kontrargument lub kontrargumenty)<br>oraz sformułuj odpowiedź na przedstawiony przez Ciebie zarzut (lub zarzuty).<br>• W wypracowaniu zaprezentuj myśl filozoficzną dotyczącą tematu wypracowania<br>przynajmniej jednego z filozofów wymienionych w podstawie programowej.<br>• W wypracowaniu odwołaj się do kontekstu pozafilozoficznego, np. do wybranego tekstu<br>kultury.<br>• Twoja praca powinna liczyć co najmniej 400 wyrazów.<br>• Numer wybranego tematu wpisz w wyznaczone miejsce.<br>• Zapisz wypracowanie w wyznaczonym miejscu, nie pisz na marginesach.<br>17.<br>0-25<br>16.<br>0-1-2<br>MFIP-R0_100</p>","answer_text_html":"<p>Zadanie 17. (0-25)<br>Wymaganie ogólne<br>IX. Umiejętność pisania tekstu (eseju) filozoficznego, w którym - korzystając ze zdobytej<br>wiedzy z zakresu logiki i historii filozofii - identyfikuje się i rozpatruje określone poglądy<br>filozoficzne.</p>","solutions":[{"source":"maturazai","label":"maturazai.pl (AI)","kind":"text","html":"<h4>Poprawna odpowiedź - Temat 1 (MacIntyre)</h4>\n<p><strong>Teza (krótko, ~50 słów):</strong> Zgadzam się z MacIntyrem, że utożsamienie dobra własnego z dobrem ogółu jest wyrazem pełnej rozumności człowieka i warunkiem jego uczestnictwa w życiu wspólnotowym. Jednak teza ta wymaga doprecyzowania: nie każdy, kto utożsamia dobro własne z dobrem ogółu, czyni to rozumnie - kluczowe jest, czy owo utożsamienie jest wynikiem cnoty (arete), czy zewnętrznego przymusu.</p>\n<h4>Pełne wypracowanie wzorcowe - Temat 1</h4>\n<p><strong>Wyjaśnienie tematu i teza</strong></p>\n<p>Cytat Alasdaira MacIntyre&#x27;a dotyczy jednego z centralnych zagadnień filozofii polityki: relacji między dobrem indywidualnym a dobrem wspólnotowym. MacIntyre twierdzi, że zdolność do utożsamienia własnego dobra z dobrem ogółu świadczy o &quot;pełnej rozumności&quot; człowieka - i tylko tak rozumni obywatele mogą uczestniczyć w życiu publicznym: rządzić, dowodzić, sądzić, wybierać. W swoim wypracowaniu będę argumentował, że teza MacIntyre&#x27;a jest zasadniczo trafna, ale wymaga uwzględnienia granic, które wyznaczają indywidualizm polityczny i liberalna tradycja ochrony jednostki.</p>\n<p><strong>Argument 1 - MacIntyre i tradycja arystotelesowska</strong></p>\n<p>Stanowisko MacIntyre&#x27;a, wyrażone najpełniej w dziele <em>Dziedzictwo cnoty</em> (1981), wyrasta z tradycji arystotelesowskiej. Arystoteles w <em>Polityce</em> stwierdza, że człowiek jest <em>zoon politikon</em> (zwierzęciem politycznym, gr. <em>ζῷον πολιτικόν</em>) - bytem ze swej natury zdolnym do życia we wspólnocie i poza wspólnotą niemogącym w pełni się rozwinąć. Dla Arystotelesa <em>eudajmonia</em> (szczęście, gr. <em>εὐδαιμονία</em>) nie jest prywatnym stanem wewnętrznym, lecz rozkwitem osiąganym w polis - we wspólnocie obywateli. Dobro własne i dobro wspólnoty nie są ze sobą w konflikcie, lecz wzajemnie się warunkują: człowiek jest dobry, będąc dobrym obywatelem.</p>\n<p>MacIntyre kontynuuje ten wątek: człowiek o pełnej rozumności - <em>phronimos</em> (roztropny, gr. <em>φρόνιμος</em>) - rozumie, że jego własny rozkwit zależy od dobra wspólnoty. Nie jest to wyrzeczenie się siebie, lecz dojrzałe rozpoznanie, że to, co dobre dla mnie, jest nierozerwalnie splecione z tym, co dobre dla nas. Taki obywatel może sprawiedliwie rządzić, bo nie stawia prywatnych interesów ponad dobrem całości.</p>\n<p><strong>Argument 2 - zarzut ze strony liberalnego indywidualizmu</strong></p>\n<p>Przeciwko tezie MacIntyre&#x27;a można wysunąć zarzut z pozycji liberalnego indywidualizmu, reprezentowanego np. przez Johna Locke&#x27;a lub Johna Rawlsa. Locke w <em>Dwóch traktatach o rządzie</em> (1689) twierdzi, że celem wspólnoty politycznej jest ochrona naturalnych praw jednostki (życia, wolności, własności), a nie realizacja jakiegoś wspólnotowego telos. Rawls w <em>Teorii sprawiedliwości</em> (1971) głosi, że &quot;jaźń poprzedza swoje cele&quot; - człowiek nie jest zdeterminowany przez wspólnotę, lecz sam wybiera swoje wartości za zasłoną niewiedzy.</p>\n<p>Z tej perspektywy teza MacIntyre&#x27;a może prowadzić do niebezpiecznych konsekwencji: jeśli &quot;pełna rozumność&quot; wymaga utożsamienia siebie z dobrem ogółu, to ci, którzy tego nie czynią (egoiści, nonkonformiści, dysydenci), zostaną uznani za nierozumnych i wykluczeni z życia publicznego. To przypomina mechanizm z dystopii Huxleya: państwo decyduje, co jest dobrem ogółu, i warunkowaniem narzuca to jednostkom.</p>\n<p><strong>Odpowiedź na zarzut</strong></p>\n<p>Zarzut jest trafny jako ostrzeżenie, ale nie obala tezy MacIntyre&#x27;a. MacIntyre nie twierdzi, że utożsamienie dobra własnego z dobrem ogółu ma być narzucone z zewnątrz - wręcz przeciwnie. Jego komunitaryzm zakłada, że człowiek dojrzewa do tego rozpoznania przez praktyki wspólnotowe, wychowanie w cnotach i partycypację w tradycji. To różni jego stanowisko od kolektywizmu totalitarnego: u MacIntyre&#x27;a utożsamienie jest efektem wolnego, rozumnego dojrzewania, a nie zewnętrznego kondycjonowania.</p>\n<p>Ponadto MacIntyre nie twierdzi, że każdy, kto nie utożsamia dobra własnego z dobrem ogółu, jest złym człowiekiem - mówi tylko, że nie może być <em>dobrym obywatelem</em> w pełnym tego słowa znaczeniu. To rozróżnienie jest ważne: można być zdolnym specjalistą lub uczciwym prywatnym człowiekiem, nie będąc zdolnym do rządzenia w imieniu wszystkich.</p>\n<p><strong>Kontekst pozafilozoficzny - literatura</strong></p>\n<p>Tezę MacIntyre&#x27;a można ilustrować literaturą. W <em>Antygonie</em> Sofoklesa tytułowa bohaterka stawia prawo boskie i obowiązek wobec rodziny ponad edykt Kreona. Kreon z kolei utożsamia dobro własne z dobrem państwa - ale w sposób wypaczony: to, co uważa za dobro Teb, jest w istocie jego własną dumą królewską. Tragedia Kreona ilustruje przestrogę MacIntyre&#x27;a: nie wystarczy <em>twierdzić</em>, że utożsamia się dobro własne z dobrem ogółu - trzeba to czynić faktycznie, przez praktyki cnoty i prawdziwe zaangażowanie we wspólnotę.</p>\n<p>Inny przykład: Marcus Aurelius w <em>Rozmyślaniach</em> (II w. n.e.) doskonale ilustruje ideal MacIntyre&#x27;a - cesarz-filozof, który nieustannie pyta siebie, czy jego działania służą dobru całego Imperium, a nie jego osobistej chwale.</p>\n<p><strong>Zakończenie</strong></p>\n<p>Zgadzam się zasadniczo z MacIntyre&#x27;em: utożsamienie dobra własnego z dobrem ogółu jest warunkiem pełnego obywatelskiego uczestnictwa, a zdolność do tego utożsamienia świadczy o dojrzałości moralnej i rozumności podmiotu. Zastrzeżenie, jakie należy dołączyć, dotyczy sposobu tego utożsamienia: musi ono wynikać ze swobodnego rozumnego dojrzewania w tradycji cnót, nie z zewnętrznego przymusu lub kondycjonowania. Tylko wówczas nie staje się narzędziem kolektywistycznej opresji, lecz realizacją arystotelesowskiego ideału życia politycznego.</p>\n<h4>Punkty CKE - schemat oceniania (zadanie 17, max 25 pkt)</h4>\n<p><strong>Kryterium 1: Spełnienie formalnych warunków polecenia - max 1 pkt</strong></p>\n<ul><li>Wyjaśnienie tematu wypracowania: TAK (wstęp wyjaśnia cytat MacIntyre&#x27;a)</li><li>Myśl filozoficzna z podstawy programowej: TAK (Arystoteles, MacIntyre, Kant wzmiankowany przy Huxleyu)</li><li>Co najmniej jeden argument: TAK (dwa argumenty)</li><li><strong>Podstawa do dalszej oceny: spełniona</strong></li></ul>\n<p><strong>Kryterium 2: Kompetencje filozoficzne i kulturowe - max 23 pkt</strong></p>\n<p>2.1 <strong>Sformułowanie stanowiska (max 3 pkt):</strong></p>\n<ul><li>Wyjasnienie tematu (cytat MacIntyre&#x27;a, spór kolektywizm/indywidualizm): TAK</li><li>Jasno sformułowana teza (&quot;zgadzam się, ale z zastrzeżeniem&quot;): TAK</li></ul>\n<p>→ Pełne 3 pkt</p>\n<p>2.2 <strong>Wiedza z historii filozofii (max 6 pkt):</strong></p>\n<ul><li>Arystoteles: <em>zoon politikon</em>, <em>eudajmonia</em>, <em>phronimos</em> → 3 pkt</li><li>MacIntyre: <em>Dziedzictwo cnoty</em>, komunitaryzm → 2 pkt</li><li>Locke/Rawls jako kontrastandpunkt → 1 pkt</li></ul>\n<p>→ Łącznie 6 pkt</p>\n<p>2.3a <strong>Argumentacja (max 6 pkt):</strong></p>\n<ul><li>Argument 1: MacIntyre i Arystoteles (eudajmonia wspólnotowa) → pogłębiony</li><li>Argument 2: Odpowiedź na zarzut (wolne vs. narzucone utożsamienie) → funkcjonalny</li></ul>\n<p>→ 6 pkt</p>\n<p>2.3b <strong>Kontrargumentacja (max 3 pkt):</strong></p>\n<ul><li>Zarzut liberalny (Locke, Rawls): jednostka poprzedza wspólnotę → funkcjonalny i pogłębiony</li></ul>\n<p>→ 3 pkt</p>\n<p>2.3c <strong>Odpowiedź na zarzuty (max 3 pkt):</strong></p>\n<ul><li>Odpowiedź: MacIntyre ≠ kolektywizm totalitarny; wolne dojrzewanie vs. warunkowanie</li></ul>\n<p>→ 3 pkt</p>\n<p>2.4 <strong>Nawiązania kulturowe (max 2 pkt):</strong></p>\n<ul><li><em>Antygona</em> Sofoklesa (Kreon vs. Antygona)</li><li>Marcus Aurelius, <em>Rozmyślania</em></li></ul>\n<p>→ Dwa konteksty pozafilozoficzne → 2 pkt</p>\n<p><strong>Kryterium 3: Kompozycja (max 1 pkt):</strong></p>\n<ul><li>Wstęp, rozwinięcie, zakończenie: TAK → 1 pkt</li></ul>\n<p><strong>Łączna szacowana punktacja: 25/25 pkt</strong></p>\n<h4>Wypracowanie wzorcowe - Temat 2 (William James)</h4>\n<p><strong>Teza:</strong> Zgadzam się z Jamesem: błędnie zdefiniowane słowa i idee są poważnym źródłem filozoficznych sporów, a logika - jako narzędzie pojęciowej precyzji - pełni kluczową rolę w filozofii. Jednak logika jest narzędziem, nie celem: filozofia nie może redukować się do analizy językowej, bo jej zadaniem jest odpowiadanie na fundamentalne pytania o byt, wartości i sens.</p>\n<p><strong>Argument 1 - James i pragmatyzm językowy</strong></p>\n<p>William James (1842-1910) w <em>Pragmatyzmie</em> (1907) i <em>Znaczeniu prawdy</em> (1909) rozwijał pogląd, że wiele sporów filozoficznych jest pozornych: gdyby filozofowie doprecyzowali znaczenie swoich pojęć, okazałoby się, że nie spierają się o fakty, lecz o słowa. Przykład Jamesa: spór o to, czy wiewiórka krąży <em>wokół</em> człowieka stojącego przy drzewie - zależy od definicji &quot;wokół&quot;. Gdy definicja jest sprecyzowana, spór znika.</p>\n<p>To nawiązuje do wcześniejszej tradycji: Leibniz marzył o <em>lingua universalis</em> (języku powszechnym) i <em>calculus ratiocinator</em> (rachunku myślenia), który pozwoliłby rozstrzygać spory przez obliczenia zamiast kłótni. Współcześnie filozofia analityczna (Russell, Wittgenstein, Frege) kontynuuje ten program: logika formalna jako narzędzie usuwania niejasności.</p>\n<p><strong>Argument 2 - ekwiwokacja jako błąd logiczny</strong></p>\n<p>Zadanie 9 niniejszego arkusza pokazuje konkretny przykład: rozumowanie z &quot;materialistą&quot; jest błędne przez <strong>ekwiwokację</strong> - użycie jednego terminu w dwóch różnych znaczeniach. To potwierdza tezę Jamesa: gdyby pojęcie &quot;materialista&quot; było zdefiniowane jednoznacznie, błąd byłby widoczny od razu.</p>\n<p><strong>Zarzut - granice logiki w filozofii</strong></p>\n<p>Przeciwko Jamesowi można jednak wysunąć zarzut: nie wszystkie spory filozoficzne są semantyczne. Spór o to, czy Bóg istnieje, czy człowiek ma wolną wolę, czy dobro obiektywne istnieje - to spory o fakty lub wartości, nie tylko o definicje. Nawet przy doskonałej precyzji pojęć pozostają one otwarte, bo dotyczą kwestii, których nie da się rozstrzygnąć metodami logiki formalnej.</p>\n<p><strong>Odpowiedź na zarzut</strong></p>\n<p>James nie twierdzi, że logika rozstrzygnie WSZYSTKIE spory filozoficzne. Twierdzi, że jest ona koniecznym, choć niewystarczającym warunkiem filozoficznej rozmowy. Precyzja pojęciowa nie zastępuje metafizyki ani etyki, ale czyni je możliwymi: filozofia bez logiki produkuje pseudoproblem zamiast rzeczywistej myśli.</p>\n<p><strong>Kontekst pozafilozoficzny</strong></p>\n<p>Lewis Carroll w <em>Alicji w Krainie Czarów</em> (1865) ilustruje Jamesowską tezę na swój przewrotny sposób: Humpty Dumpty mówi, że słowa znaczą to, co on chce, żeby znaczyły. To parodia filozofa, który nie definiuje pojęć - i rozmowa z nim staje się niemożliwa. Carroll (będący logikiem matematycznym jako Charles Dodgson) świadomie wskazuje, że bez precyzji językowej dialog się rozpada.</p>\n<p><strong>Podsumowanie</strong></p>\n<p>James ma rację: błędnie zdefiniowane słowa i idee są jednym z głównych źródeł filozoficznych sporów. Logika - jako narzędzie pojęciowej precyzji i weryfikacji poprawności rozumowań - jest filozofii niezbędna. Jednak filozofia nie wyczerpuje się w logice: jej celem jest rozumienie świata, wartości i ludzkiej kondycji - a te kwestie przekraczają to, co logika formalna jest w stanie rozstrzygnąć.</p>"}]}