{"id":"historia-2021-czerwiec-matura-rozszerzona/zad/22","paper_id":"historia-2021-czerwiec-matura-rozszerzona","number":"22","points":null,"ptype":"open","subject":"historia","category":"matura","year":2021,"month":"czerwiec","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 22.\nFragment dziennika\nOd 1950 roku «Tygodnik» był oficjalnym organem episkopatu, ściślej, samego prymasa.\nLiberałowie w redakcji, głównie Kisielewski, dowodzili, że nie jest rzeczą rozsądną angażować\nsię tak jednoznacznie, że pewna peryferyjność wzmacniałaby szanse pisma na przetrwanie,\nnie ujmując nic jego katolickości. Trudno powiedzieć, kto miał rację, patrząc z perspektywy,\nwydaje mi się, że stawka na rezerwę i manewrowanie między blokami tylko przyspieszyłoby\nkoniec «Tygodnika»: z Kościołem stał, z Kościołem musiał upaść. W marcu 1953 roku upadł.\nBył to upadek dramatyczny, jak przystało ostatniej oazie kultury na komunistycznej pustyni. Po\nosławionym procesie Kurii Krakowskiej «Tygodnik» został zawieszony. Potem cenzura zdjęła\nzakaz i pismo ukazało się, ale nie na długo […]. Cała prasa polska, łącznie z „katolickim” «Dziś\ni Jutro», zakrztusiła się od jęku […]. «Tygodnik Powszechny» zamieścił na pierwszej kolumnie\ninformację o zgonie i kurtuazyjny artykuł […]. Cenzura wstrzymała numer […].\nL. Tyrmand, Dziennik 1954, Warszawa 1996, s. 91-92.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/historia-2021-czerwiec-matura-rozszerzona/zad-22.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":20,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Historia · Matura · czerwiec 2021 (rozszerzona)","subject_label":"Historia","category_label":"Matura","text_html":"<p>Zadanie 22.<br>Fragment dziennika<br>Od 1950 roku «Tygodnik» był oficjalnym organem episkopatu, ściślej, samego prymasa.<br>Liberałowie w redakcji, głównie Kisielewski, dowodzili, że nie jest rzeczą rozsądną angażować<br>się tak jednoznacznie, że pewna peryferyjność wzmacniałaby szanse pisma na przetrwanie,<br>nie ujmując nic jego katolickości. Trudno powiedzieć, kto miał rację, patrząc z perspektywy,<br>wydaje mi się, że stawka na rezerwę i manewrowanie między blokami tylko przyspieszyłoby<br>koniec «Tygodnika»: z Kościołem stał, z Kościołem musiał upaść. W marcu 1953 roku upadł.<br>Był to upadek dramatyczny, jak przystało ostatniej oazie kultury na komunistycznej pustyni. Po<br>osławionym procesie Kurii Krakowskiej «Tygodnik» został zawieszony. Potem cenzura zdjęła<br>zakaz i pismo ukazało się, ale nie na długo […]. Cała prasa polska, łącznie z „katolickim” «Dziś<br>i Jutro», zakrztusiła się od jęku […]. «Tygodnik Powszechny» zamieścił na pierwszej kolumnie<br>informację o zgonie i kurtuazyjny artykuł […]. Cenzura wstrzymała numer […].<br>L. Tyrmand, Dziennik 1954, Warszawa 1996, s. 91-92.</p>","solutions":[]}