{"id":"historia-sztuki-2021-marzec-probna-rozszerzona/zad/15","paper_id":"historia-sztuki-2021-marzec-probna-rozszerzona","number":"15","points":null,"ptype":"open","subject":"historia-sztuki","category":"probna","year":2021,"month":"marzec","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 15.\nPrzeczytaj poniższy fragment tekstu źródłowego - wywiad z jednym z XX-wiecznych malarzy.\nMoje wykształcenie było oczywiście oparte na „modelu”. Nauczyłem się malować z natury\ni kiedy nabrałem przekonania, że trzeba wyzwolić się od modela, nie było to wcale łatwe. Ale\nzabrałem się do tego; to oderwanie dokonało się drogą intuicyjną i odgradzało mnie coraz\nbardziej od modela. […]\nTradycyjna perspektywa nie zadowalała mnie. W samym zmechanizowaniu perspektywa\nta nie daje nigdy pełnego posiadania rzeczy. Ma ona jeden punkt widzenia, poza który nie\nmoże wyjść. Ten punkt widzenia jest czymś bardzo małym, to tak, jakby ktoś całe życie rysował\nprofile, każąc wierzyć, że człowiek ma jedno oko. […]\nTym, co mnie silnie pociągało i co było głównym kierunkiem […] - było materializowanie\nodczuwanej przeze mnie nowej przestrzeni. […] Ta właśnie przestrzeń przyciągała mnie\nniezwykle, toteż pierwszym obrazem […] było poszukiwanie przestrzeni. […]\nTemat jest podobny do mgły, która podnosząc się, ujawnia przedmioty. Oczywiście,\nprzedmiot ujawnić się może w tej mierze, w jakiej malarstwo na to zezwala. A malarstwo ma\nswoje wymagania… Nie ma mowy o wyjściu z przedmiotu, idzie się ku przedmiotowi. Kiedy\nw moich obrazach z 1909 r. pojawiły się przedmioty rozbite na części, był to mój sposób\nzbliżania się do przedmiotu w tej mierze, w jakiej mi malarstwo na to zezwalało.\nElżbieta Grabska, Hanna Morawska, Artyści o sztuce. Od van Gogha do Picassa, Warszawa 1969.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/historia-sztuki-2021-marzec-probna-rozszerzona/zad-15.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":19,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Historia sztuki · Matura próbna · marzec 2021 (rozszerzona)","subject_label":"Historia sztuki","category_label":"Matura próbna","text_html":"<p>Zadanie 15.<br>Przeczytaj poniższy fragment tekstu źródłowego - wywiad z jednym z XX-wiecznych malarzy.<br>Moje wykształcenie było oczywiście oparte na „modelu”. Nauczyłem się malować z natury<br>i kiedy nabrałem przekonania, że trzeba wyzwolić się od modela, nie było to wcale łatwe. Ale<br>zabrałem się do tego; to oderwanie dokonało się drogą intuicyjną i odgradzało mnie coraz<br>bardziej od modela. […]<br>Tradycyjna perspektywa nie zadowalała mnie. W samym zmechanizowaniu perspektywa<br>ta nie daje nigdy pełnego posiadania rzeczy. Ma ona jeden punkt widzenia, poza który nie<br>może wyjść. Ten punkt widzenia jest czymś bardzo małym, to tak, jakby ktoś całe życie rysował<br>profile, każąc wierzyć, że człowiek ma jedno oko. […]<br>Tym, co mnie silnie pociągało i co było głównym kierunkiem […] - było materializowanie<br>odczuwanej przeze mnie nowej przestrzeni. […] Ta właśnie przestrzeń przyciągała mnie<br>niezwykle, toteż pierwszym obrazem […] było poszukiwanie przestrzeni. […]<br>Temat jest podobny do mgły, która podnosząc się, ujawnia przedmioty. Oczywiście,<br>przedmiot ujawnić się może w tej mierze, w jakiej malarstwo na to zezwala. A malarstwo ma<br>swoje wymagania… Nie ma mowy o wyjściu z przedmiotu, idzie się ku przedmiotowi. Kiedy<br>w moich obrazach z 1909 r. pojawiły się przedmioty rozbite na części, był to mój sposób<br>zbliżania się do przedmiotu w tej mierze, w jakiej mi malarstwo na to zezwalało.<br>Elżbieta Grabska, Hanna Morawska, Artyści o sztuce. Od van Gogha do Picassa, Warszawa 1969.</p>","solutions":[]}