{"id":"humanistyczny-2003-egzamin-gimnazjalny/zad/14","paper_id":"humanistyczny-2003-egzamin-gimnazjalny","number":"14","points":1,"ptype":"closed","subject":"humanistyczny","category":"egzamin-gimnazjalny","year":2003,"month":null,"level":null,"text":"Zadanie 14. (0-1)\nPrzykładem wpływu o wieceniowych idei wyst puj cych we Francji i USA na wydarze-\nnia polityczne w Polsce było\nA. wzniesienie pałacu i teatru w Łazienkach.\nB. uchwalenie Konstytucji 3 maja.\nC. zawi zanie konfederacji targowickiej.\nD. zrzeczenie si tronu przez Stanisława Augusta.\nTekst III\nA. Wywiad z Ann Dymn\nNie jest łatwo by zwyczajn kobiet i aktork - uchwyci równowag mi dzy tymi\ndwoma wiatami. [ ] A jednak jestem aktork i wiem, e to moje miejsce, bo aktorstwo na\nszcz cie nie polega tylko na ch ci pokazywania si , popisywania. Czasem odmawiałam\nprzyj cia roli, bo godziła w moje przekonania albo wtedy, gdy czułam, e nie potrafi wydo-\nby z siebie tego, co trzeba, bo p knie mi serce. W ko cu jestem zwykłym człowiekiem, a nie\nautomatem do produkcji emocji i uczu . [ ] Zawód ten jest okrutny i trudny - oczywi cie.\nAle równocze nie pi kny, gdy daje mo liwo ci ci głego rozwoju, poszerzania horyzontów,\npogł biania wiedzy o sobie i o człowieku. Daje te mo liwo ucieczki od rzeczywisto ci.\n[ ] Stresem jest ka da pora ka, ka dy sukces, popularno i jej brak, nieuregulowany, zwa-\nriowany tryb ycia, trema itd. Do tego dochodz przyziemne, normalne problemy, które\nwprawdzie dotykaj ka dego, lecz nas szczególnie bole nie, a na dodatek publicznie. Na\nprzykład przemijanie!\nEl bieta Bi czycka, Rozmowa: Anna Dymna, [w:] „Sezon” 7/8, rocznik I.\nB. Wywiad z Jadwig Jankowsk -Cie lak\nPewien paradoks polega na tym, e zostałam aktork z powodu nie miało ci. [ ]\nAktorstwo dla osób takich jak ja bywa azylem, pozwala na bezpieczne uwalnianie si od\nkompleksów, za maskami postaci. [ ] Dowiedziałam si , e w teatrze najwa niejsza jest pu-\nbliczno , a nie aktor zapatrzony w siebie i czekaj cy na podziw, i e chodzi o to, by widz\nwzruszył si cho troch lub zamy lił. [ ] Na scenie czuj , e samoistnie dzieje si ze mn\nco , czego nie potrafi powstrzyma .\nKrzysztof Demidowicz, Nie na ka de wezwanie, [w:] „Film”, 1997, nr 12.\nC. Wywiad z Johnnym Deppem\nWydaje mi si , e współczesne kino ameryka skie jest przegadane. Aktorzy zamiast\ngra , wszystkie emocje wyra aj słowami. [ ] Współczesne kino ameryka skie nie docenia\nwidza, uwa a go chyba za głupca, któremu wszystko trzeba dopowiedzie . Aktorstwo jest dla\nmnie reagowaniem, odczuwaniem, a nie technik . Nie uznaj jednak szar owania, szafowania\nswoimi czysto prywatnymi emocjami.\nEl bieta Ciapara, Johnny, mam na imi Johnny, [w:] „Film”, 1997, nr 10.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/humanistyczny-2003-egzamin-gimnazjalny/zad-14.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":5,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Humanistyczny · Egzamin gimnazjalny · 2003","subject_label":"Humanistyczny","category_label":"Egzamin gimnazjalny","text_html":"<p>Zadanie 14. (0-1)<br>Przykładem wpływu o wieceniowych idei wyst puj cych we Francji i USA na wydarze-<br>nia polityczne w Polsce było<br>A. wzniesienie pałacu i teatru w Łazienkach.<br>B. uchwalenie Konstytucji 3 maja.<br>C. zawi zanie konfederacji targowickiej.<br>D. zrzeczenie si tronu przez Stanisława Augusta.<br>Tekst III<br>A. Wywiad z Ann Dymn<br>Nie jest łatwo by zwyczajn kobiet i aktork - uchwyci równowag mi dzy tymi<br>dwoma wiatami. [ ] A jednak jestem aktork i wiem, e to moje miejsce, bo aktorstwo na<br>szcz cie nie polega tylko na ch ci pokazywania si , popisywania. Czasem odmawiałam<br>przyj cia roli, bo godziła w moje przekonania albo wtedy, gdy czułam, e nie potrafi wydo-<br>by z siebie tego, co trzeba, bo p knie mi serce. W ko cu jestem zwykłym człowiekiem, a nie<br>automatem do produkcji emocji i uczu . [ ] Zawód ten jest okrutny i trudny - oczywi cie.<br>Ale równocze nie pi kny, gdy daje mo liwo ci ci głego rozwoju, poszerzania horyzontów,<br>pogł biania wiedzy o sobie i o człowieku. Daje te mo liwo ucieczki od rzeczywisto ci.<br>[ ] Stresem jest ka da pora ka, ka dy sukces, popularno i jej brak, nieuregulowany, zwa-<br>riowany tryb ycia, trema itd. Do tego dochodz przyziemne, normalne problemy, które<br>wprawdzie dotykaj ka dego, lecz nas szczególnie bole nie, a na dodatek publicznie. Na<br>przykład przemijanie!<br>El bieta Bi czycka, Rozmowa: Anna Dymna, [w:] „Sezon” 7/8, rocznik I.<br>B. Wywiad z Jadwig Jankowsk -Cie lak<br>Pewien paradoks polega na tym, e zostałam aktork z powodu nie miało ci. [ ]<br>Aktorstwo dla osób takich jak ja bywa azylem, pozwala na bezpieczne uwalnianie si od<br>kompleksów, za maskami postaci. [ ] Dowiedziałam si , e w teatrze najwa niejsza jest pu-<br>bliczno , a nie aktor zapatrzony w siebie i czekaj cy na podziw, i e chodzi o to, by widz<br>wzruszył si cho troch lub zamy lił. [ ] Na scenie czuj , e samoistnie dzieje si ze mn<br>co , czego nie potrafi powstrzyma .<br>Krzysztof Demidowicz, Nie na ka de wezwanie, [w:] „Film”, 1997, nr 12.<br>C. Wywiad z Johnnym Deppem<br>Wydaje mi si , e współczesne kino ameryka skie jest przegadane. Aktorzy zamiast<br>gra , wszystkie emocje wyra aj słowami. [ ] Współczesne kino ameryka skie nie docenia<br>widza, uwa a go chyba za głupca, któremu wszystko trzeba dopowiedzie . Aktorstwo jest dla<br>mnie reagowaniem, odczuwaniem, a nie technik . Nie uznaj jednak szar owania, szafowania<br>swoimi czysto prywatnymi emocjami.<br>El bieta Ciapara, Johnny, mam na imi Johnny, [w:] „Film”, 1997, nr 10.</p>","solutions":[]}