{"id":"informator-maturalny-jezyk-polski-2025-poziom-podstawowy/zad/38","paper_id":"informator-maturalny-jezyk-polski-2025-poziom-podstawowy","number":"38","points":2,"ptype":"open","subject":"egzamin-maturalny","category":"informator-maturalny","year":2025,"month":null,"level":null,"text":"Zadanie 38. (0-2)\nZapoznaj się z poniższym fragmentem utworu.\nTadeusz Borowski\nProszę państwa do gazu\nDużo, dużo aut pojechało do krematorium.\nJuż kończą. Trupy porozkładane na rampie zabiera ostatnie auto, klamoty są\nzaładowane. Kanada objuczona chlebami, marmoladą, cukrem, pachnąca perfumami\ni czystą bielizną, ustawia się do odmarszu. Kapo kończy ładowanie kotła od herbaty złotem,\njedwabiami i czarną kawą. To na bramę dla wachmanów: puszczą komando bez kontroli.\nParę dni obóz będzie żył z tego transportu: zjadał jego szynki i kiełbasy, konfitury i owoce, pił\njego wódki i likiery, będzie chodził w jego bieliźnie, handlował jego złotem i tłumokami. Wiele\nwyniosą cywile za obóz, na Śląsk, do Krakowa i dalej. Przywiozą papierosy, jajka, wódkę\ni listy z domu.\nParę dni będzie obóz mówił o transporcie „Sosnowiec-Będzin”. Był to dobry, bogaty\ntransport.\nTadeusz Borowski, Wspomnienia. Wiersze. Opowiadania, Warszawa 1981.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/informator-maturalny-jezyk-polski-2025-poziom-podstawowy/zad-38.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":179,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Egzamin maturalny · Informator maturalny · 2025","subject_label":"egzamin-maturalny","category_label":"Informator maturalny","text_html":"<p>Zadanie 38. (0-2)<br>Zapoznaj się z poniższym fragmentem utworu.<br>Tadeusz Borowski<br>Proszę państwa do gazu<br>Dużo, dużo aut pojechało do krematorium.<br>Już kończą. Trupy porozkładane na rampie zabiera ostatnie auto, klamoty są<br>załadowane. Kanada objuczona chlebami, marmoladą, cukrem, pachnąca perfumami<br>i czystą bielizną, ustawia się do odmarszu. Kapo kończy ładowanie kotła od herbaty złotem,<br>jedwabiami i czarną kawą. To na bramę dla wachmanów: puszczą komando bez kontroli.<br>Parę dni obóz będzie żył z tego transportu: zjadał jego szynki i kiełbasy, konfitury i owoce, pił<br>jego wódki i likiery, będzie chodził w jego bieliźnie, handlował jego złotem i tłumokami. Wiele<br>wyniosą cywile za obóz, na Śląsk, do Krakowa i dalej. Przywiozą papierosy, jajka, wódkę<br>i listy z domu.<br>Parę dni będzie obóz mówił o transporcie „Sosnowiec-Będzin”. Był to dobry, bogaty<br>transport.<br>Tadeusz Borowski, Wspomnienia. Wiersze. Opowiadania, Warszawa 1981.</p>","solutions":[]}