{"id":"jezyk-polski-2004-styczen-probna-podstawowa/zad/15","paper_id":"jezyk-polski-2004-styczen-probna-podstawowa","number":"15","points":3,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"probna","year":2004,"month":"styczen","level":"podstawowa","text":"Zadanie 15. (3 pkt)\nOczyszczająca moc Andrzeja Szczeklika to esej. Przeczytaj przytoczoną poniżej charakterystykę\ngatunku (pochodzącą ze Słownika terminów literackich, Wrocław 2000) i wskaż trzy wybrane\ncechy eseju w tekście. Wybór uzasadnij, odwołując się do eseju Andrzeja Szczeklika.\nEsej (< ang. essay¸ fr. essai = próba; niem. Essay) -\n1. szkic filozoficzny, naukowy, publicystyczny lub krytyczny,\n2. swobodnie rozwijający interpretację jakiegoś zjawiska lub dociekanie problemu,\n3. eksponujący podmiotowy punkt widzenia\n4. oraz dbałość o piękny i oryginalny sposób przekazu.\n5. Wywód myślowy zawarty w e. w małym na ogół stopniu respektuje standardowe metody\nrozumowania.\n6. Obok związków logicznych występują w nim nie skrępowane rygorami naukowymi\nskojarzenia pomysłów,\n7. a obok zdań weryfikowalnych - poetyckie obrazy, paradoksalne sformułowania, błyskotliwe\naforyzmy, nierzadko elementy narracyjne lub liryczno-refleksyjne.\nCzęść II - pisanie własnego tekstu\nTemat 1: Społeczeństwo polskie w krzywym zwierciadle. Co i w jaki sposób krytykuje Ignacy\nKrasicki w Palinodii? Obraz Polaków wyłaniający się z podanych fragmentów\nutworu skonfrontuj z ich wizerunkiem zawartym w innych znanych Ci satyrach tego\npoety.\nIgnacy Krasicki Palinodia16\nNa co pisać satyry? Choć się złe zbyt wzniosło,\nPrzestańmy. Świat poprawiać - zuchwałe rzemiosło.\nNa złe szczerość wychodzi, prawda w oczy kole,\nWięc już łajać przestanę, a podchlebiać wolę.\n[ ]\nCiesz się, Pietrze, zamożny, ozdobny i sławny,\nDobrym kunsztem urosłeś, nie złodziej, lecz sprawny,\nNie szalbierzu, lecz dzielny umysłów badaczu,\nNie zdrajco, ale z dobrej sławy korzystaczu,\nNie rozpustny, lecz w grzeczne krotofile płodny -\nPrzystąp, Pietrze, bezpiecznie, boś pochwały godny.\nCiesz się, Pawle. Oszukać to kunszt doskonały,\nTyś mistrz w kunszcie, więc winne odbieraj pochwały.\n[ ]\nDo czegoś w polerownym tym wieku przywykła,\nPłci piękna, czyń krok pierwszy. Cóż wstyd? - Marność znikła17.\nCo honor? - Mistrz dziwaczny i tyran ponury.\nOswoiłyście cnotę, już innej natury:\nZgodziła się z wdziękami, a co niegdyś dzika,\nJuż pieszczotom niesprzeczna i modzie przywyka.\nBogdaj ów czas szczęśliwy nigdy był nie mijał18,\nKiedy się król ze trzema stanami upijał!\nNie byłoć, prawda, rządów, lecz było wesoło.\nWróćcie się, dobre wieki, niech pogodne czoło\nOznacza wnętrzną radość. Trunek troski goi,\nTrunek serca orzeźwia, trwogę uspokoi\nI będziemy szczęśliwi. Dobrej chwile dawce,\nBierzcie, co wam należy, chwałę, marnotrawce;\n[ ]\nStracił Tomasz majętność, lecz kraj przyozdobił:\nPałac został, tapiser na meblach zarobił.\nPrzeniósł pysznym ogrodem Francuzy i Włochy,\nNie miał, prawda, pszenicy, ale miał karczochy19.\nZgoła pięknie z nim było. Źle z skąpymi wszędzie,\n[ ]\nPrzecież się czasem zdadzą. Płużne20 te bydlęta\nOrzą, kto inny zbiera. Stąd hojne panięta,\nCo spasłe głodem ojców, na dowód wdzięczności\nŚmieją się z fundatorów swojej wspaniałości.\nNiech się śmieją do woli. [ ]\n16 palinodia - grecka nazwa utworu odwołującego stawiane komuś zarzuty.\n17 znikła - znikoma, nietrwała.\n18 Bogdaj ów czas - aluzja do panowania Sasów, w szczególności Augusta II.\n19 karczochy - delikatna jarzyna, podawana wówczas jako potrawa luksusowa.\n20 płużne - pracujące ciężko jak przy pługu.\nLecz nie dosyć przeprosić, nie dosyć odwołać.\nNiechaj pozna świat cały z daleka i z bliska,\nKiedym ganił, taiłem ganionych nazwiska.\nChwalę, niech będą jawni Rumieniec? Nie chcecie?\nZacny wstydzie! Osiadłeś na tych czołach przecie.\nCóż czynić? Nieznajomych czy w dwójnasób sławić?\nMówić? - czyli umilknąć? Taić? - czy objawić?\nMilczą. Szacowna skromność zdobi wielkie dusze.\nNiechże sądzi potomność, a ja pióro kruszę.\n(Ignacy Krasicki, Satyry i listy, BN 1999)\nTemat 2: Czym dla bohaterów Lalki Bolesława Prusa są miłość i małżeństwo? Zanalizuj\npodane fragmenty utworu, odwołując się do swojej wiedzy o wskazanych\nw nich postaciach.\nBolesław Prus Lalka\nFragment I\nRozumiejąc, że wielki świat jest wyższym światem, panna Izabela dowiedziała się powoli,\nże do tych wyżyn wzbić się można i stale na nich przebywać tylko za pomocą dwu skrzydeł:\nurodzenia i majątku. Urodzenie zaś i majątek są przywiązane do pewnych wybranych familii ( ).\nBardzo też możliwym, że dobry Bóg, widząc dwie dusze z pięknymi nazwiskami, połączone\nwęzłem sakramentu, pomnaża ich dochody i zsyła im na wychowanie aniołka, który w dalszym\nciągu podtrzymuje sławę rodów swoimi cnotami, dobrym ułożeniem i pięknością. Stąd wynika\nobowiązek oględnego zawierania małżeństw, na czym najlepiej znają się stare damy i sędziwi\npanowie. Wszystko znaczy trafny dobór nazwisk i majątków. Miłość bowiem ( ) zjawia się\ndopiero po sakramencie i najzupełniej wystarcza, ażeby żona umiała pięknie prezentować się\nw domu, a mąż z powagą asystować jej w świecie.\nTak było dawniej i było dobrze, według zgodnej opinii wszystkich matron. Dziś\nzapomniano o tym i jest źle ( ).\n„I nie ma szczęścia w małżeństwach” - dodawała po cichu panna Izabela ( ).\nPo przejściu pewnego niesmaku pana Izabela zrozumiała, że małżeństwo trzeba przyjąć\ntakim, jakie jest. Była już zdecydowana wyjść za mąż, pod tym wszakże warunkiem, aby przyszły\ntowarzysz - podobał się jej, miał piękne nazwisko i odpowiedni majątek. ( )\nJedna rzecz w wysokim stopniu ułatwiała jej wyjście za mąż dla stanowiska. Oto panna\nIzabela nigdy nie była zakochaną. Przyczyniał się do tego jej chłodny temperament, wiara,\nże małżeństwo obejdzie się bez poetycznych dodatków, nareszcie miłość idealna, najdziwniejsza,\no jakiej słyszano.\nRaz zobaczyła w pewnej galerii rzeźb posąg Apollina, który na niej zrobił tak silne\nwrażenie, że kupiła piękną jego kopię i ustawiła w swoim gabinecie. Przypatrywała mu się całymi\ngodzinami, myślała o nim i kto wie, ile pocałunków ogrzało ręce i nogi marmurowego bóstwa?\n( ) A kiedy pewnej nocy zapłakana usnęła, nieśmiertelny zstąpił ze swego piedestału i przyszedł\ndo niej ( ).\nOdtąd nawiedzał ją coraz częściej ( ). A ( ) w swym boskim obliczu kolejno ukazywał jej\nwypiększone rysy tych ludzi, którzy kiedykolwiek zrobili na niej wrażenie. ( )\nKażdy z tych ludzi przez pewien czas zaprzątał tajemne myśli panny Izabeli, każdemu\npoświęcała najcichsze westchnienia, rozumiejąc, że dla tych czy innych powodów kochać go nie\nmoże, i - każdy z nich za sprawą bóstwa ukazywał się w jego postaci, w półrzeczywistych\nmarzeniach.\nFragment II\nWokulski ( ) może z galanteryjnego kupca zostałby na dobre uczonym przyrodnikiem,\ngdyby, znalazłszy się raz w teatrze, nie zobaczył panny Izabeli. ( )\nZrobiła na nim szczególne wrażenie. Zdawało mu się, że już kiedyś ją widział i że ją dobrze\nzna ( ). Czuł ( ), że stała się ona jakimś mistycznym punktem, w którym zbiegają się wszystkie\njego wspomnienia, pragnienia i nadzieje, ogniskiem, bez którego życie nie miałoby stylu, a nawet\nsensu. Służba w sklepie kolonialnym, uniwersytet, Syberia, ożenienie się z wdową po Minclu,\na w końcu mimowolne pójście do teatru, gdy wcale nie miał chęci - wszystko to były ścieżki\ni etapy, którymi los prowadził go do zobaczenia panny Izabeli.\n( ) Niekiedy zdawało mu się, że w jego uczuciach tkwi jakaś omyłka i że panna Izabela nie\njest żadnym środkiem jego duszy, ale zwykłą, a może nawet bardzo pospolitą panną na wydaniu.\n( )\nNa kilka dni przed wyjazdem zaszedł do znajomego lekarza Szumana ( ). Przez pewien\nczas obaj milczeli, wreszcie odezwał się Wokulski:\n- Powiedz mi: czy medycyna zna taki stan umysłu, w którym człowiekowi wydaje się, że\njego rozproszone dotychczas wiadomości i uczucia złączyły się jakby w jeden organizm?\n- Owszem. Przy ciągłej pracy umysłowej i dobrym odżywianiu mogą wytworzyć się\nw mózgu nowe komórki albo - skojarzyć się między sobą dawne. No i wówczas z rozmaitych\ndepartamentów mózgu i z rozmaitych dziedzin wiedzy tworzy się jedna całość.\n( )\n- Czy myślisz - spytał Wokulski - że można kochać kobietę w sposób idealny, nie\npożądając jej?\n- Naturalnie. Jest to jedna z masek, w którą lubi przebierać się instynkt utrwalenia gatunku.\n- Instynkt - gatunek - instynkt utrwalenia czegoś i - utrwalenie gatunku! - powtórzył\nWokulski. - Trzy wyrazy, a cztery głupstwa.\n- Zrób szóste - odpowiedział doktór ( ) - i ożeń się. ( ) Piąte już zrobiłeś: zakochałeś się.\n( ) Czterdzieści pięć lat - to epoka ostatniej miłości, najgorszej ( ).\n- Znawcy mówią, że pierwsza miłość jest najgorsza - szepnął Wokulski.\n- Nieprawda. Po pierwszej czeka cię sto innych, ale po setnej pierwszej - już nic. Żeń się;\njedyny to ratunek na twoją chorobę.\n- Dlaczegożeś ty się nie ożenił?\n- Bo mi narzeczona umarła - odpowiedział doktór pochyliwszy się na tył fotelu i patrząc\nw sufit. - Więc zrobiłem, com mógł: trułem się chloroformem. ( ) Ale Bóg zesłał dobrego kolegę,\nktóry wysadził drzwi i uratował mnie.\nFragment III\n( ) Starski ( ) mówił z miną znudzoną, uderzając szpicrózgą w koniec buta:\n- ( ) Małżeństwo jest zbyt doniosłym aktem, ażeby, przystępując do niego, można było\nradzić się serca. To nie jest poetyczny związek dwu dusz, to jest ważny wypadek dla mnóstwa osób\ni interesów ( ).\n- Co innego małżeństwa polityczne, a co innego małżeństwo dla pieniędzy z człowiekiem,\nktórego się nie kocha - odpowiedziała prezesowa patrząc w ziemię i bębniąc palcami po stole. - To\ngwałt zadany najświętszym uczuciom.\n- Ach, kochana babciu - odparł Starski z westchnieniem - łatwo to mówić o swobodzie\nuczuć, kiedy się ma dwadzieścia tysięcy rubli rocznie. ( ) Wszyscy obłudnie gardzimy pieniędzmi,\nlecz każdy z nas wie, że jest to mierzwa, z której wyrasta wolność osobista, nauka, sztuka, nawet\nidealna miłość. Gdzież to wreszcie urodziła się miłość rycerzy i trubadurów? ( ) Wypielęgnowały\nją klasy majętne, które utworzyły kobietę z delikatną cerą i białą ręką, które wydały mężczyznę\nmającego dosyć czasu na ubóstwianie kobiety. ( ) Moi rodzice podobno pobrali się z czystej\nmiłości; jednak przez całe życie nie byli szczęśliwi ( ). Tymczasem moja czcigodna babka, tu\nobecna, wyszła za mąż wbrew skłonności i dziś jest błogosławieństwem całej okolicy. ( )\n( ) Starski ( ) uśmiechał się na pół drwiąco, na pół smutnie.\n(Bolesław Prus, Lalka, BN 1991)\nBRUDNOPIS","answer":null,"answer_text":"15.\n1.\nnp.:\ntematyka\nfilozoficzna\nznaczenie\ni pochodzenie pojęcia katharsis\n2.\nnp.: docieka związków medycyny i muzyki\n3.\nnp.: przez użycie formy my, wykrzyknika\nw zdaniu kończącym akapit 11.\n4.\nnp.: cytaty z literatury pięknej (Nie każ mi żyć\nbez\nmuzyki),\npytania\nretoryczne\n(Czym\nwytłumaczyć wyzdrowienia?), metaforyczne\nsformułowania (Każdy z nas nosi u uchu małą\nharfę)\n5.\nnp.: zestawienie wyników badań neonatologów\namerykańskich\nz\nprzekonaniami\npitagorejczyków\n6.\nnp.: skojarzenie budowy ucha wewnętrznego\nz budową harfy, a odbioru sygnałów z gamą\nchromatyczną\n7.\nnp.: paradoks w 1. akapicie, opis ucha\nwewnętrznego,\npytanie:\nByłżeby\nten\nwszechświat\ntakże\nw\nnas\nwbudowany?,\nfragment\npoświęcony\nmuzyce\ngreckiej\n(akapit 9.)\n3\n(1 za każdą\ncechę\npotwierdzoną\nodwołaniem\ndo tekstu)\n1, 2\nrazem\n20\nTemat 1: Społeczeństwo polskie w krzywym zwierciadle. Co i w jaki sposób krytykuje\nIgnacy Krasicki w Palinodii? Obraz Polaków wyłaniający się z podanego\nfragmentu utworu skonfrontuj z ich wizerunkiem zawartym w innych znanych\nCi satyrach tego poety.\nI.\nROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów)\nPunktacja:\nPalinodia\n1. Krytykowane wady Polaków,\n0-6\nnp.:\n- demoralizacja (zdrada, oszustwo, rozpusta, odrzucenie wartości cnoty i honoru),\n- beztroskie, puste życie, trwonienie majątków,\n- korzystanie z cudzej pracy,\n- brak troski o kraj (upodobanie do warcholstwa),\n- pijaństwo,\n- pogoń za cudzoziemską modą,\n- brak szacunku dla przodków.\nSposób krytyki:\n2. ironia,\n0-1\n3. wskazanie co najmniej jednego argumentu\n0-1\nnp.:\n- pozorne odwołanie zarzutów jako ich potwierdzenie,\n4. inne sposoby,\n0-4\nnp.:\n- komizm słowny,\n- stypizowanie bohaterów (krytyka wad, nie konkretnych osób),\n- kontrasty,\n- wyolbrzymienie (przerysowanie, nagromadzenie) opisywanych wad,\n- elementy dialogowe w monologu podmiotu mówiącego (apostrofy do bohaterów,\npytania, wykrzyknienia itp.).\nInne satyry\n5. Przykłady zjawisk skrytykowanych w Palinodii,\n0-6\nnp.:\n- demoralizacja - np. Świat zepsuty,\n- puste życie, marnotrawstwo - np. Żona modna, Pijaństwo,\n- brak troski o kraj (lub patriotyzm pozorny)- np. Świat zepsuty, Do króla,\n- pijaństwo - np. Pijaństwo,\n- pogoń za cudzoziemską modą - np. Żona modna,\n- brak szacunku dla przodków - np. Świat zepsuty,\n6. wady Polaków, o których Krasicki nie pisze w Palinodii,\n0-2\nnp.:\n- nieuctwo, ciasne horyzonty myślowe - np. Do króla,\n- odchodzenie od religii - np. Świat zepsuty,\n- rozpad więzi rodzinnych - np. Świat zepsuty, Żona modna,\n- zawiść - np. Do króla,\n7. zauważenie w innych satyrach obecności również pozytywnych wzorców\nosobowych:,\n0-1\nnp.:\n- zwolennik umiaru w piciu alkoholu (Pijaństwo),\n- dobry i mądry król (Do króla),\n- oszczędny i gospodarny pan Michał (Oszczędność),\n- piętnująca zło i wzywająca do ratowania ojczyzny osoba, która jest\npodmiotem mówiącym w Świecie zepsutym.\n8. Podsumowanie:\n0-4\n- pełne podsumowanie (np. dostrzeżenie dydaktycznego charakteru obrazu Polaków,\njaki wyłania się z satyr Krasickiego, oraz zinterpretowanie go\nwe właściwym kontekście),\n(4)\n- niepełne podsumowanie (np. dostrzeżenie dydaktycznego charakteru obrazu Polaków,\njaki wyłania się z satyr Krasickiego),\n(2)\n- próba podsumowania (np. syntetyczne zebranie wad Polaków, jakie Krasicki krytykuje\nw satyrach).\n(1)\nII.\nKOMPOZYCJA (maksymalnie 5 punktów)\nKompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty\nza rozwinięcie tematu.\n- podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie,\nprzejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym,\n5\n- uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie\ngłównych części,\n3\n- wskazująca na podjęcie próby porządkowania myśli, na ogół spójna.\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nIII.\nSTYL (maksymalnie 5 punktów)\n- jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi;\nurozmaicona leksyka,\n5\n- zgodny z zastosowana formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka,\n3\n- na ogół komunikatywny, dopuszczalne schematy językowe.\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nIV.\nJĘZYK (maksymalnie 15 punktów)\n- język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia,\npoprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja, interpunkcja i ortografia,\n12\n- język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia\ni fleksja, w większości poprawne ortografia (naruszenie normy w zakresie błędów\ndrugorzędnych) i interpunkcja,\n9\n- język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne:\nskładnia, słownictwo, frazeologia, ortografia (sporadyczne błędy różnego stopnia)\ni interpunkcja,\n6\n- język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych\n(słownictwo i frazeologia), fleksyjnych, ortograficznych (różnego stopnia)\ni interpunkcyjnych,\n3\n- język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów\nskładniowych, leksykalnych, ortograficznych (różnego stopnia) i interpunkcyjnych. 1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nV.\nZAPIS (maksymalnie 3 punkty)\n- bezbłędna ortografia; poprawna interpunkcja (nieliczne błędy),\n3\n- poprawna ortografia (nieliczne błędy II stopnia); na ogół poprawna interpunkcja,\n2\n- poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia); interpunkcja niezakłócająca\nkomunikacji (mimo różnych błędów).\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nVI.\nSZCZEGÓLNE WALORY PRACY\n0-4\nW wypracowaniu krótszym niż około 250 słów ocenia się tylko rozwinięcie tematu;\nkompozycja, styl, język i zapis nie są oceniane.\nTemat 2: Czym dla bohaterów Lalki Bolesława Prusa są miłość i małżeństwo? Zanalizuj\npodane fragmenty utworu, odwołując się do swojej wiedzy o wskazanych\nw nich postaciach.\nI.\nROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów )\nPunktacja:\nFragment I\n1. Przedstawienie postaci panny Izabeli,\n0-1\nnp.:\n- typowa młoda arystokratka,\n- oderwanie od rzeczywistości (efekt cieplarnianego wychowania),\n- chłodny temperament (niezdolność do zakochania się),\n2. charakterystyka jej wyobrażeń o małżeństwie,\n0-2\nnp.:\n- małżeństwo jako konwenans,\n- wskazanie co najmniej jednego argumentu\nnp.:\n• podtrzymanie chwały rodu jako cel małżeństwa,\n• połączenie trafnie dobranych nazwisk i majątków jako istota małżeństwa,\n• godne uczestniczenie w życiu towarzyskim jako główny obowiązek małżonków,\n• oddzielenie miłości od małżeństwa (nie jest konieczna do jego zawarcia),\n3. dostrzeżenie przejawów marzenia o idealnej miłości,\n0-1\nnp.:\n- adoracja posągu Apollina,\n- powierzchowna fascynacja kolejnymi mężczyznami, o których głośno\nw świecie salonów,\n4. dostrzeżenie ironii narratora i jej interpretacja.\n0-1\nFragment II\n5. Przedstawienie postaci Wokulskiego,\n0-1\nnp.:\n- pół romantyk, pół pozytywista,\n- dojrzały mężczyzna o burzliwym życiorysie,\n- bohater poszukujący,\n6. charakterystyka sposobu przeżywania miłości przez Wokulskiego,\n0-2\nnp.:\n- miłość jako zjawisko niemal mistyczne,\n- wskazanie co najmniej jednego argumentu\nnp.:\n• miłość od pierwszego wejrzenia,\n• miłość jako efekt przeznaczenia,\n• miłość jako sens życia,\n• idealizacja (niemal ubóstwienie) ukochanej kobiety,\n• romantyczne źródła takiego pojmowania miłości,\n7. dostrzeżenie zdolności bohatera do racjonalnej oceny swego zauroczenia\npanną Izabelą,\n0-1\n8. przedstawienie postaci Szumana,\n0-1\nnp.:\n- lekarz, naukowiec,\n- człowiek zgorzkniały, broniący się przed cierpieniem ironią i pozornym cynizmem,\n9. charakterystyka obrazu miłości w oczach Szumana,\n0-2\nnp.:\n- miłość jako zjawisko biologiczne,\n- wskazanie co najmniej jednego argumentu\nnp.:\n• miłość jako efekt procesów zachodzących w mózgu,\n• miłość i małżeństwo jako kulturowe maski instynktu zachowania gatunku,\n• intensywność uczucia Wokulskiego jako konsekwencja jego wieku,\n10. dostrzeżenie znaczenia nieszczęśliwej miłości w życiu Szumana,\n0-1\n11. interpretacja sposobu zachowania się bohaterów podczas rozmowy.\n0-1\nFragment III\n12. Przedstawienie postaci Starskiego,\n0-1\nnp.:\n- przedstawiciel arystokratycznej „złotej młodzieży”,\n- zdemoralizowany cynik,\n- łowca posagów,\n13. charakterystyka obrazu małżeństwa i miłości w oczach Starskiego,\n0-1\nnp.:\n- małżeństwo jako interes,\n- pieniądze jako czynnik najważniejszy w życiu,\n- miłość jako rozrywka ludzi bogatych,\n- oddzielenie miłości i szczęścia (miłość nie gwarantuje go),\n14. interpretacja uśmiechu „na pół drwiąco, na pół smutnie”,\n0-1\n15. przedstawienie postaci prezesowej,\n0-1\nnp.:\n- szlachetna arystokratka,\n- reprezentantka pokolenia romantycznego,\n- nieszczęśliwa miłość do człowieka z niższej sfery,","solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2004-styczen-probna-podstawowa/zad-15.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":8,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Matura próbna · styczeń 2004 (podstawowa)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura próbna","text_html":"<p>Zadanie 15. (3 pkt)<br>Oczyszczająca moc Andrzeja Szczeklika to esej. Przeczytaj przytoczoną poniżej charakterystykę<br>gatunku (pochodzącą ze Słownika terminów literackich, Wrocław 2000) i wskaż trzy wybrane<br>cechy eseju w tekście. Wybór uzasadnij, odwołując się do eseju Andrzeja Szczeklika.<br>Esej (&lt; ang. essay¸ fr. essai = próba; niem. Essay) -</p>\n<ol><li>szkic filozoficzny, naukowy, publicystyczny lub krytyczny,</li><li>swobodnie rozwijający interpretację jakiegoś zjawiska lub dociekanie problemu,</li><li>eksponujący podmiotowy punkt widzenia</li><li>oraz dbałość o piękny i oryginalny sposób przekazu.</li><li>Wywód myślowy zawarty w e. w małym na ogół stopniu respektuje standardowe metody</li></ol>\n<p>rozumowania.</p>\n<ol><li>Obok związków logicznych występują w nim nie skrępowane rygorami naukowymi</li></ol>\n<p>skojarzenia pomysłów,</p>\n<ol><li>a obok zdań weryfikowalnych - poetyckie obrazy, paradoksalne sformułowania, błyskotliwe</li></ol>\n<p>aforyzmy, nierzadko elementy narracyjne lub liryczno-refleksyjne.<br>Część II - pisanie własnego tekstu<br>Temat 1: Społeczeństwo polskie w krzywym zwierciadle. Co i w jaki sposób krytykuje Ignacy<br>Krasicki w Palinodii? Obraz Polaków wyłaniający się z podanych fragmentów<br>utworu skonfrontuj z ich wizerunkiem zawartym w innych znanych Ci satyrach tego<br>poety.<br>Ignacy Krasicki Palinodia16<br>Na co pisać satyry? Choć się złe zbyt wzniosło,<br>Przestańmy. Świat poprawiać - zuchwałe rzemiosło.<br>Na złe szczerość wychodzi, prawda w oczy kole,<br>Więc już łajać przestanę, a podchlebiać wolę.<br>[ ]<br>Ciesz się, Pietrze, zamożny, ozdobny i sławny,<br>Dobrym kunsztem urosłeś, nie złodziej, lecz sprawny,<br>Nie szalbierzu, lecz dzielny umysłów badaczu,<br>Nie zdrajco, ale z dobrej sławy korzystaczu,<br>Nie rozpustny, lecz w grzeczne krotofile płodny -<br>Przystąp, Pietrze, bezpiecznie, boś pochwały godny.<br>Ciesz się, Pawle. Oszukać to kunszt doskonały,<br>Tyś mistrz w kunszcie, więc winne odbieraj pochwały.<br>[ ]<br>Do czegoś w polerownym tym wieku przywykła,<br>Płci piękna, czyń krok pierwszy. Cóż wstyd? - Marność znikła17.<br>Co honor? - Mistrz dziwaczny i tyran ponury.<br>Oswoiłyście cnotę, już innej natury:<br>Zgodziła się z wdziękami, a co niegdyś dzika,<br>Już pieszczotom niesprzeczna i modzie przywyka.<br>Bogdaj ów czas szczęśliwy nigdy był nie mijał18,<br>Kiedy się król ze trzema stanami upijał!<br>Nie byłoć, prawda, rządów, lecz było wesoło.<br>Wróćcie się, dobre wieki, niech pogodne czoło<br>Oznacza wnętrzną radość. Trunek troski goi,<br>Trunek serca orzeźwia, trwogę uspokoi<br>I będziemy szczęśliwi. Dobrej chwile dawce,<br>Bierzcie, co wam należy, chwałę, marnotrawce;<br>[ ]<br>Stracił Tomasz majętność, lecz kraj przyozdobił:<br>Pałac został, tapiser na meblach zarobił.<br>Przeniósł pysznym ogrodem Francuzy i Włochy,<br>Nie miał, prawda, pszenicy, ale miał karczochy19.<br>Zgoła pięknie z nim było. Źle z skąpymi wszędzie,<br>[ ]<br>Przecież się czasem zdadzą. Płużne20 te bydlęta<br>Orzą, kto inny zbiera. Stąd hojne panięta,<br>Co spasłe głodem ojców, na dowód wdzięczności<br>Śmieją się z fundatorów swojej wspaniałości.<br>Niech się śmieją do woli. [ ]<br>16 palinodia - grecka nazwa utworu odwołującego stawiane komuś zarzuty.<br>17 znikła - znikoma, nietrwała.<br>18 Bogdaj ów czas - aluzja do panowania Sasów, w szczególności Augusta II.<br>19 karczochy - delikatna jarzyna, podawana wówczas jako potrawa luksusowa.<br>20 płużne - pracujące ciężko jak przy pługu.<br>Lecz nie dosyć przeprosić, nie dosyć odwołać.<br>Niechaj pozna świat cały z daleka i z bliska,<br>Kiedym ganił, taiłem ganionych nazwiska.<br>Chwalę, niech będą jawni Rumieniec? Nie chcecie?<br>Zacny wstydzie! Osiadłeś na tych czołach przecie.<br>Cóż czynić? Nieznajomych czy w dwójnasób sławić?<br>Mówić? - czyli umilknąć? Taić? - czy objawić?<br>Milczą. Szacowna skromność zdobi wielkie dusze.<br>Niechże sądzi potomność, a ja pióro kruszę.<br>(Ignacy Krasicki, Satyry i listy, BN 1999)<br>Temat 2: Czym dla bohaterów Lalki Bolesława Prusa są miłość i małżeństwo? Zanalizuj<br>podane fragmenty utworu, odwołując się do swojej wiedzy o wskazanych<br>w nich postaciach.<br>Bolesław Prus Lalka<br>Fragment I<br>Rozumiejąc, że wielki świat jest wyższym światem, panna Izabela dowiedziała się powoli,<br>że do tych wyżyn wzbić się można i stale na nich przebywać tylko za pomocą dwu skrzydeł:<br>urodzenia i majątku. Urodzenie zaś i majątek są przywiązane do pewnych wybranych familii ( ).<br>Bardzo też możliwym, że dobry Bóg, widząc dwie dusze z pięknymi nazwiskami, połączone<br>węzłem sakramentu, pomnaża ich dochody i zsyła im na wychowanie aniołka, który w dalszym<br>ciągu podtrzymuje sławę rodów swoimi cnotami, dobrym ułożeniem i pięknością. Stąd wynika<br>obowiązek oględnego zawierania małżeństw, na czym najlepiej znają się stare damy i sędziwi<br>panowie. Wszystko znaczy trafny dobór nazwisk i majątków. Miłość bowiem ( ) zjawia się<br>dopiero po sakramencie i najzupełniej wystarcza, ażeby żona umiała pięknie prezentować się<br>w domu, a mąż z powagą asystować jej w świecie.<br>Tak było dawniej i było dobrze, według zgodnej opinii wszystkich matron. Dziś<br>zapomniano o tym i jest źle ( ).<br>„I nie ma szczęścia w małżeństwach” - dodawała po cichu panna Izabela ( ).<br>Po przejściu pewnego niesmaku pana Izabela zrozumiała, że małżeństwo trzeba przyjąć<br>takim, jakie jest. Była już zdecydowana wyjść za mąż, pod tym wszakże warunkiem, aby przyszły<br>towarzysz - podobał się jej, miał piękne nazwisko i odpowiedni majątek. ( )<br>Jedna rzecz w wysokim stopniu ułatwiała jej wyjście za mąż dla stanowiska. Oto panna<br>Izabela nigdy nie była zakochaną. Przyczyniał się do tego jej chłodny temperament, wiara,<br>że małżeństwo obejdzie się bez poetycznych dodatków, nareszcie miłość idealna, najdziwniejsza,<br>o jakiej słyszano.<br>Raz zobaczyła w pewnej galerii rzeźb posąg Apollina, który na niej zrobił tak silne<br>wrażenie, że kupiła piękną jego kopię i ustawiła w swoim gabinecie. Przypatrywała mu się całymi<br>godzinami, myślała o nim i kto wie, ile pocałunków ogrzało ręce i nogi marmurowego bóstwa?<br>( ) A kiedy pewnej nocy zapłakana usnęła, nieśmiertelny zstąpił ze swego piedestału i przyszedł<br>do niej ( ).<br>Odtąd nawiedzał ją coraz częściej ( ). A ( ) w swym boskim obliczu kolejno ukazywał jej<br>wypiększone rysy tych ludzi, którzy kiedykolwiek zrobili na niej wrażenie. ( )<br>Każdy z tych ludzi przez pewien czas zaprzątał tajemne myśli panny Izabeli, każdemu<br>poświęcała najcichsze westchnienia, rozumiejąc, że dla tych czy innych powodów kochać go nie<br>może, i - każdy z nich za sprawą bóstwa ukazywał się w jego postaci, w półrzeczywistych<br>marzeniach.<br>Fragment II<br>Wokulski ( ) może z galanteryjnego kupca zostałby na dobre uczonym przyrodnikiem,<br>gdyby, znalazłszy się raz w teatrze, nie zobaczył panny Izabeli. ( )<br>Zrobiła na nim szczególne wrażenie. Zdawało mu się, że już kiedyś ją widział i że ją dobrze<br>zna ( ). Czuł ( ), że stała się ona jakimś mistycznym punktem, w którym zbiegają się wszystkie<br>jego wspomnienia, pragnienia i nadzieje, ogniskiem, bez którego życie nie miałoby stylu, a nawet<br>sensu. Służba w sklepie kolonialnym, uniwersytet, Syberia, ożenienie się z wdową po Minclu,<br>a w końcu mimowolne pójście do teatru, gdy wcale nie miał chęci - wszystko to były ścieżki<br>i etapy, którymi los prowadził go do zobaczenia panny Izabeli.<br>( ) Niekiedy zdawało mu się, że w jego uczuciach tkwi jakaś omyłka i że panna Izabela nie<br>jest żadnym środkiem jego duszy, ale zwykłą, a może nawet bardzo pospolitą panną na wydaniu.<br>( )<br>Na kilka dni przed wyjazdem zaszedł do znajomego lekarza Szumana ( ). Przez pewien<br>czas obaj milczeli, wreszcie odezwał się Wokulski:</p>\n<ul><li>Powiedz mi: czy medycyna zna taki stan umysłu, w którym człowiekowi wydaje się, że</li></ul>\n<p>jego rozproszone dotychczas wiadomości i uczucia złączyły się jakby w jeden organizm?</p>\n<ul><li>Owszem. Przy ciągłej pracy umysłowej i dobrym odżywianiu mogą wytworzyć się</li></ul>\n<p>w mózgu nowe komórki albo - skojarzyć się między sobą dawne. No i wówczas z rozmaitych<br>departamentów mózgu i z rozmaitych dziedzin wiedzy tworzy się jedna całość.<br>( )</p>\n<ul><li>Czy myślisz - spytał Wokulski - że można kochać kobietę w sposób idealny, nie</li></ul>\n<p>pożądając jej?</p>\n<ul><li>Naturalnie. Jest to jedna z masek, w którą lubi przebierać się instynkt utrwalenia gatunku.</li><li>Instynkt - gatunek - instynkt utrwalenia czegoś i - utrwalenie gatunku! - powtórzył</li></ul>\n<p>Wokulski. - Trzy wyrazy, a cztery głupstwa.</p>\n<ul><li>Zrób szóste - odpowiedział doktór ( ) - i ożeń się. ( ) Piąte już zrobiłeś: zakochałeś się.</li></ul>\n<p>( ) Czterdzieści pięć lat - to epoka ostatniej miłości, najgorszej ( ).</p>\n<ul><li>Znawcy mówią, że pierwsza miłość jest najgorsza - szepnął Wokulski.</li><li>Nieprawda. Po pierwszej czeka cię sto innych, ale po setnej pierwszej - już nic. Żeń się;</li></ul>\n<p>jedyny to ratunek na twoją chorobę.</p>\n<ul><li>Dlaczegożeś ty się nie ożenił?</li><li>Bo mi narzeczona umarła - odpowiedział doktór pochyliwszy się na tył fotelu i patrząc</li></ul>\n<p>w sufit. - Więc zrobiłem, com mógł: trułem się chloroformem. ( ) Ale Bóg zesłał dobrego kolegę,<br>który wysadził drzwi i uratował mnie.<br>Fragment III<br>( ) Starski ( ) mówił z miną znudzoną, uderzając szpicrózgą w koniec buta:</p>\n<ul><li>( ) Małżeństwo jest zbyt doniosłym aktem, ażeby, przystępując do niego, można było</li></ul>\n<p>radzić się serca. To nie jest poetyczny związek dwu dusz, to jest ważny wypadek dla mnóstwa osób<br>i interesów ( ).</p>\n<ul><li>Co innego małżeństwa polityczne, a co innego małżeństwo dla pieniędzy z człowiekiem,</li></ul>\n<p>którego się nie kocha - odpowiedziała prezesowa patrząc w ziemię i bębniąc palcami po stole. - To<br>gwałt zadany najświętszym uczuciom.</p>\n<ul><li>Ach, kochana babciu - odparł Starski z westchnieniem - łatwo to mówić o swobodzie</li></ul>\n<p>uczuć, kiedy się ma dwadzieścia tysięcy rubli rocznie. ( ) Wszyscy obłudnie gardzimy pieniędzmi,<br>lecz każdy z nas wie, że jest to mierzwa, z której wyrasta wolność osobista, nauka, sztuka, nawet<br>idealna miłość. Gdzież to wreszcie urodziła się miłość rycerzy i trubadurów? ( ) Wypielęgnowały<br>ją klasy majętne, które utworzyły kobietę z delikatną cerą i białą ręką, które wydały mężczyznę<br>mającego dosyć czasu na ubóstwianie kobiety. ( ) Moi rodzice podobno pobrali się z czystej<br>miłości; jednak przez całe życie nie byli szczęśliwi ( ). Tymczasem moja czcigodna babka, tu<br>obecna, wyszła za mąż wbrew skłonności i dziś jest błogosławieństwem całej okolicy. ( )<br>( ) Starski ( ) uśmiechał się na pół drwiąco, na pół smutnie.<br>(Bolesław Prus, Lalka, BN 1991)<br>BRUDNOPIS</p>","answer_text_html":"<p>15.<br>1.<br>np.:<br>tematyka<br>filozoficzna<br>znaczenie<br>i pochodzenie pojęcia katharsis<br>2.<br>np.: docieka związków medycyny i muzyki<br>3.<br>np.: przez użycie formy my, wykrzyknika<br>w zdaniu kończącym akapit 11.<br>4.<br>np.: cytaty z literatury pięknej (Nie każ mi żyć<br>bez<br>muzyki),<br>pytania<br>retoryczne<br>(Czym<br>wytłumaczyć wyzdrowienia?), metaforyczne<br>sformułowania (Każdy z nas nosi u uchu małą<br>harfę)<br>5.<br>np.: zestawienie wyników badań neonatologów<br>amerykańskich<br>z<br>przekonaniami<br>pitagorejczyków<br>6.<br>np.: skojarzenie budowy ucha wewnętrznego<br>z budową harfy, a odbioru sygnałów z gamą<br>chromatyczną<br>7.<br>np.: paradoks w 1. akapicie, opis ucha<br>wewnętrznego,<br>pytanie:<br>Byłżeby<br>ten<br>wszechświat<br>także<br>w<br>nas<br>wbudowany?,<br>fragment<br>poświęcony<br>muzyce<br>greckiej<br>(akapit 9.)<br>3<br>(1 za każdą<br>cechę<br>potwierdzoną<br>odwołaniem<br>do tekstu)<br>1, 2<br>razem<br>20<br>Temat 1: Społeczeństwo polskie w krzywym zwierciadle. Co i w jaki sposób krytykuje<br>Ignacy Krasicki w Palinodii? Obraz Polaków wyłaniający się z podanego<br>fragmentu utworu skonfrontuj z ich wizerunkiem zawartym w innych znanych<br>Ci satyrach tego poety.<br>I.<br>ROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów)<br>Punktacja:<br>Palinodia</p>\n<ol><li>Krytykowane wady Polaków,</li></ol>\n<p>0-6<br>np.:</p>\n<ul><li>demoralizacja (zdrada, oszustwo, rozpusta, odrzucenie wartości cnoty i honoru),</li><li>beztroskie, puste życie, trwonienie majątków,</li><li>korzystanie z cudzej pracy,</li><li>brak troski o kraj (upodobanie do warcholstwa),</li><li>pijaństwo,</li><li>pogoń za cudzoziemską modą,</li><li>brak szacunku dla przodków.</li></ul>\n<p>Sposób krytyki:</p>\n<ol><li>ironia,</li></ol>\n<p>0-1</p>\n<ol><li>wskazanie co najmniej jednego argumentu</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>pozorne odwołanie zarzutów jako ich potwierdzenie,</li></ul>\n<ol><li>inne sposoby,</li></ol>\n<p>0-4<br>np.:</p>\n<ul><li>komizm słowny,</li><li>stypizowanie bohaterów (krytyka wad, nie konkretnych osób),</li><li>kontrasty,</li><li>wyolbrzymienie (przerysowanie, nagromadzenie) opisywanych wad,</li><li>elementy dialogowe w monologu podmiotu mówiącego (apostrofy do bohaterów,</li></ul>\n<p>pytania, wykrzyknienia itp.).<br>Inne satyry</p>\n<ol><li>Przykłady zjawisk skrytykowanych w Palinodii,</li></ol>\n<p>0-6<br>np.:</p>\n<ul><li>demoralizacja - np. Świat zepsuty,</li><li>puste życie, marnotrawstwo - np. Żona modna, Pijaństwo,</li><li>brak troski o kraj (lub patriotyzm pozorny)- np. Świat zepsuty, Do króla,</li><li>pijaństwo - np. Pijaństwo,</li><li>pogoń za cudzoziemską modą - np. Żona modna,</li><li>brak szacunku dla przodków - np. Świat zepsuty,</li></ul>\n<ol><li>wady Polaków, o których Krasicki nie pisze w Palinodii,</li></ol>\n<p>0-2<br>np.:</p>\n<ul><li>nieuctwo, ciasne horyzonty myślowe - np. Do króla,</li><li>odchodzenie od religii - np. Świat zepsuty,</li><li>rozpad więzi rodzinnych - np. Świat zepsuty, Żona modna,</li><li>zawiść - np. Do króla,</li></ul>\n<ol><li>zauważenie w innych satyrach obecności również pozytywnych wzorców</li></ol>\n<p>osobowych:,<br>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>zwolennik umiaru w piciu alkoholu (Pijaństwo),</li><li>dobry i mądry król (Do króla),</li><li>oszczędny i gospodarny pan Michał (Oszczędność),</li><li>piętnująca zło i wzywająca do ratowania ojczyzny osoba, która jest</li></ul>\n<p>podmiotem mówiącym w Świecie zepsutym.</p>\n<ol><li>Podsumowanie:</li></ol>\n<p>0-4</p>\n<ul><li>pełne podsumowanie (np. dostrzeżenie dydaktycznego charakteru obrazu Polaków,</li></ul>\n<p>jaki wyłania się z satyr Krasickiego, oraz zinterpretowanie go<br>we właściwym kontekście),<br>(4)</p>\n<ul><li>niepełne podsumowanie (np. dostrzeżenie dydaktycznego charakteru obrazu Polaków,</li></ul>\n<p>jaki wyłania się z satyr Krasickiego),<br>(2)</p>\n<ul><li>próba podsumowania (np. syntetyczne zebranie wad Polaków, jakie Krasicki krytykuje</li></ul>\n<p>w satyrach).<br>(1)<br>II.<br>KOMPOZYCJA (maksymalnie 5 punktów)<br>Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty<br>za rozwinięcie tematu.</p>\n<ul><li>podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie,</li></ul>\n<p>przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym,<br>5</p>\n<ul><li>uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie</li></ul>\n<p>głównych części,<br>3</p>\n<ul><li>wskazująca na podjęcie próby porządkowania myśli, na ogół spójna.</li></ul>\n<p>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>III.<br>STYL (maksymalnie 5 punktów)</p>\n<ul><li>jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi;</li></ul>\n<p>urozmaicona leksyka,<br>5</p>\n<ul><li>zgodny z zastosowana formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka,</li></ul>\n<p>3</p>\n<ul><li>na ogół komunikatywny, dopuszczalne schematy językowe.</li></ul>\n<p>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>IV.<br>JĘZYK (maksymalnie 15 punktów)</p>\n<ul><li>język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia,</li></ul>\n<p>poprawne: słownictwo, frazeologia, fleksja, interpunkcja i ortografia,<br>12</p>\n<ul><li>język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia</li></ul>\n<p>i fleksja, w większości poprawne ortografia (naruszenie normy w zakresie błędów<br>drugorzędnych) i interpunkcja,<br>9</p>\n<ul><li>język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne:</li></ul>\n<p>składnia, słownictwo, frazeologia, ortografia (sporadyczne błędy różnego stopnia)<br>i interpunkcja,<br>6</p>\n<ul><li>język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, leksykalnych</li></ul>\n<p>(słownictwo i frazeologia), fleksyjnych, ortograficznych (różnego stopnia)<br>i interpunkcyjnych,<br>3</p>\n<ul><li>język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów</li></ul>\n<p>składniowych, leksykalnych, ortograficznych (różnego stopnia) i interpunkcyjnych. 1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>V.<br>ZAPIS (maksymalnie 3 punkty)</p>\n<ul><li>bezbłędna ortografia; poprawna interpunkcja (nieliczne błędy),</li></ul>\n<p>3</p>\n<ul><li>poprawna ortografia (nieliczne błędy II stopnia); na ogół poprawna interpunkcja,</li></ul>\n<p>2</p>\n<ul><li>poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia); interpunkcja niezakłócająca</li></ul>\n<p>komunikacji (mimo różnych błędów).<br>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>VI.<br>SZCZEGÓLNE WALORY PRACY<br>0-4<br>W wypracowaniu krótszym niż około 250 słów ocenia się tylko rozwinięcie tematu;<br>kompozycja, styl, język i zapis nie są oceniane.<br>Temat 2: Czym dla bohaterów Lalki Bolesława Prusa są miłość i małżeństwo? Zanalizuj<br>podane fragmenty utworu, odwołując się do swojej wiedzy o wskazanych<br>w nich postaciach.<br>I.<br>ROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów )<br>Punktacja:<br>Fragment I</p>\n<ol><li>Przedstawienie postaci panny Izabeli,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>typowa młoda arystokratka,</li><li>oderwanie od rzeczywistości (efekt cieplarnianego wychowania),</li><li>chłodny temperament (niezdolność do zakochania się),</li></ul>\n<ol><li>charakterystyka jej wyobrażeń o małżeństwie,</li></ol>\n<p>0-2<br>np.:</p>\n<ul><li>małżeństwo jako konwenans,</li><li>wskazanie co najmniej jednego argumentu</li></ul>\n<p>np.:<br>• podtrzymanie chwały rodu jako cel małżeństwa,<br>• połączenie trafnie dobranych nazwisk i majątków jako istota małżeństwa,<br>• godne uczestniczenie w życiu towarzyskim jako główny obowiązek małżonków,<br>• oddzielenie miłości od małżeństwa (nie jest konieczna do jego zawarcia),</p>\n<ol><li>dostrzeżenie przejawów marzenia o idealnej miłości,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>adoracja posągu Apollina,</li><li>powierzchowna fascynacja kolejnymi mężczyznami, o których głośno</li></ul>\n<p>w świecie salonów,</p>\n<ol><li>dostrzeżenie ironii narratora i jej interpretacja.</li></ol>\n<p>0-1<br>Fragment II</p>\n<ol><li>Przedstawienie postaci Wokulskiego,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>pół romantyk, pół pozytywista,</li><li>dojrzały mężczyzna o burzliwym życiorysie,</li><li>bohater poszukujący,</li></ul>\n<ol><li>charakterystyka sposobu przeżywania miłości przez Wokulskiego,</li></ol>\n<p>0-2<br>np.:</p>\n<ul><li>miłość jako zjawisko niemal mistyczne,</li><li>wskazanie co najmniej jednego argumentu</li></ul>\n<p>np.:<br>• miłość od pierwszego wejrzenia,<br>• miłość jako efekt przeznaczenia,<br>• miłość jako sens życia,<br>• idealizacja (niemal ubóstwienie) ukochanej kobiety,<br>• romantyczne źródła takiego pojmowania miłości,</p>\n<ol><li>dostrzeżenie zdolności bohatera do racjonalnej oceny swego zauroczenia</li></ol>\n<p>panną Izabelą,<br>0-1</p>\n<ol><li>przedstawienie postaci Szumana,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>lekarz, naukowiec,</li><li>człowiek zgorzkniały, broniący się przed cierpieniem ironią i pozornym cynizmem,</li></ul>\n<ol><li>charakterystyka obrazu miłości w oczach Szumana,</li></ol>\n<p>0-2<br>np.:</p>\n<ul><li>miłość jako zjawisko biologiczne,</li><li>wskazanie co najmniej jednego argumentu</li></ul>\n<p>np.:<br>• miłość jako efekt procesów zachodzących w mózgu,<br>• miłość i małżeństwo jako kulturowe maski instynktu zachowania gatunku,<br>• intensywność uczucia Wokulskiego jako konsekwencja jego wieku,</p>\n<ol><li>dostrzeżenie znaczenia nieszczęśliwej miłości w życiu Szumana,</li></ol>\n<p>0-1</p>\n<ol><li>interpretacja sposobu zachowania się bohaterów podczas rozmowy.</li></ol>\n<p>0-1<br>Fragment III</p>\n<ol><li>Przedstawienie postaci Starskiego,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>przedstawiciel arystokratycznej „złotej młodzieży”,</li><li>zdemoralizowany cynik,</li><li>łowca posagów,</li></ul>\n<ol><li>charakterystyka obrazu małżeństwa i miłości w oczach Starskiego,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>małżeństwo jako interes,</li><li>pieniądze jako czynnik najważniejszy w życiu,</li><li>miłość jako rozrywka ludzi bogatych,</li><li>oddzielenie miłości i szczęścia (miłość nie gwarantuje go),</li></ul>\n<ol><li>interpretacja uśmiechu „na pół drwiąco, na pół smutnie”,</li></ol>\n<p>0-1</p>\n<ol><li>przedstawienie postaci prezesowej,</li></ol>\n<p>0-1<br>np.:</p>\n<ul><li>szlachetna arystokratka,</li><li>reprezentantka pokolenia romantycznego,</li><li>nieszczęśliwa miłość do człowieka z niższej sfery,</li></ul>","solutions":[]}