{"id":"jezyk-polski-2008-marzec-probna-podstawowa/zad/13","paper_id":"jezyk-polski-2008-marzec-probna-podstawowa","number":"13","points":2,"ptype":"closed","subject":"jezyk-polski","category":"probna","year":2008,"month":"marzec","level":"podstawowa","text":"Zadanie 13. (2 pkt)\nW kontekście całego artykułu wyjaśnij znaczenie tytułu.\nCzęść II - pisanie własnego tekstu w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu.\nWybierz temat i napisz wypracowanie nie krótsze niż dwie strony (około 250 słów).\nTemat 1. Cierpiące matki. Porównaj ich wizerunki przedstawione w średniowiecznym\nwierszu Posłuchajcie, bracia miła i fragmencie III części Dziadów Adama\nMickiewicza.\nLament świętokrzyski (Posłuchajcie, bracia miła )\nPosłuchajcie, bracia miła!\nChcęć wam skorzyć krwawą głowę1;\nUsłyszycie mój zamątek2,\nJen3 mi się stał w Wielki Piątek.\nPożałuj mię, stary, młody,\nBoć mi przyszły krwawe gody:\nJednegociem Syna miała\nI tegociem ożelała4.\n1 chcęć wam skorzyć krwawą głowę - chcę się wam wyżalić; chcę znaleźć współczucie dla mojej zbolałej głowy\n2 zamątek - cierpienie, żałość\n3 jen - który\n4 ożelała - opłakała\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n7\nZamęt ciężki dostał się mnie, ubogiej żenie5,\nWidząc rozkrwawione me miłe Narodzenie;\nCiężka moja chwila, krwawa godzina,\nWidząc niewiernego żydowina,\nIż on bije, męczy mego miłego Syna.\nSynku miły i wybrany,\nRozdziel z matką swoją rany;\nA wszekom Cię, Synku miły, w swym sercu nosiła,\nA takież Tobie wiernie służyła.\nPrzemów k‘matce, bych się ucieszyła;\nBo już idziesz ode mnie, moja nadzieja miła.\nSynku, bych Cię nisko miała,\nNiecoś bych Ci wspomagała:\nTwoja główka krzywo wisa, tęć bych ja podparła;\nKrew po Tobie płynie, tęć bych ja utarła;\nPicia wołasz, piciać bych ci dała,\nAle nie lza6 dosiąc Twego świętego ciała.\nO aniele Gabryjele,\nGdzie jest ono twe wesele,\nCożeś mi go obiecował tako bardzo wiele,\nA rzekący: „Panno, pełna jeś miłości!”\nA ja pełna smutku i żałości;\nSpróchniało we mnie ciało i moje wszytki kości.\nProścież Boga, wy miłe i żądne maciory7,\nBy wam nad dziatkami nie były takie to pozory,\nJele ja, nieboga, ninie dziś zeźrzała\nNad swym, nad miłym Synem krasnym8,\nIż on cirpi męki, nie będąc w żadnej winie.\nNie mam ani będę mieć inego,\nJedno ciebie, Synu, na krzyżu rozbitego.\nPoezja polska od średniowiecza do współczesności. Antologia, wybór A. Rajca, J. Polanicki, Warszawa 2001\nAdam Mickiewicz Dziady część III (fragment)\nP. R o l l i s o n o w a\nPanie! litość - ja wdowa! Panie Senatorze!\nSłyszałam, że zabili - czyż można, mój Boże!\nMoje dziecko! - Ksiądz mówi, że on jeszcze żyje;\nAle go biją, Panie! któż dzieci tak bije! -\nJego zbito - zlituj się - po katowsku zbito. (płacze)\nS e n a t o r\nGdzie? kogo? - gadaj przecie po ludzku, kobieto.\n5 żenie - kobiecie\n6 nie lza - nie można\n7 żądne maciory - proszące matki\n8 krasny - piękny\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n8\nP. R o l l i s o n o w a\nKogo? ach, dziecko moje! Mój Panie - ja wdowa -\nAch, wieleż to lat, póki człek dziecko wychowa!\nMój Jaś już drugich uczył; niech Pan wszystkich spyta,\nJak on uczył się dobrze. - Ja biedna kobieta!\nOn mnie żywił ze swego szczupłego dochodu -\nŚlepa, on był mnie okiem - Panie, umrę z głodu.\nS e n a t o r\nKto poplótł, że go bili, nie wyjdzie na sucho.\nKto mówił?\nP. R o l l i s o n o w a\nKto mnie mówił? ja mam matki ucho.\nJa ślepa; teraz w uchu cała moja dusza,\nDusza matki. - Wiedli go wczora do ratusza;\nSłyszałam -\nS e n a t o r\nWpuszczono ją?\nP. R o l l i s o n o w a\nWypchnęli mię z progu\nI z bramy, i z dziedzińca. Siadłam tam na rogu,\nPod murem; - mury grube, - przyłożyłam ucho -\nTam siedziałam do rana. - W północ, w mieście głucho,\nSłucham - w północ, tam z muru - nie, nie zwodzę siebie;\nSłyszałam go, słyszałam, jak Pan Bóg na niebie;\nJa głos jego słyszałam uszami własnemi -\nCichy, jakby spod ziemi, jak ze środka ziemi. -\nI mój słuch wszedł w głąb muru, daleko, głęboko;\nAch, dalej poszedł niźli najbystrzejsze oko.\nSłyszałam, męczono go -\nS e n a t o r\nJak w gorączce bredzi!\nAle tam, moja Pani, wielu innych siedzi?\nP. R o l l i s o n o w a\nJak to? - czyż to nie był głos mojego dziecięcia?\nNiema owca pozna głos swojego jagnięcia\nŚród najliczniejszej trzody - ach, to był głos taki! -\nAch, dobry Panie, żebyś słyszał raz głos taki,\nTo byś już nigdy w życiu spokojnie nie zasnął!\nS e n a t o r\nSyn Pani zdrów być musi, gdy tak głośno wrzasnął.\nP. R o l l i s o n o w a\n(pada na kolana)\nJeśli masz ludzkie serce\nAdam Mickiewicz, III cz. Dziadów, Warszawa 1965\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n9\nTemat 2. Co w Ludziach bezdomnych Stefana Żeromskiego symbolizują Wenus z Milo\ni Rybak Puvisa de Chavannes’a? Odpowiedz, analizując poniższe fragmenty\noraz wykazując związek obu symboli z kreacją bohaterów i innymi symbolami\nprzedstawionymi w utworze.\nStefan Żeromski Ludzie bezdomni\nfragment I\nW zakątku tworzącym jakby niewielką izbę, oświetloną jednym oknem, stoi\nna niewysokim piedestale tors białej Afrodyty. […] Judym widział już był ten cenny posąg,\nale nie zwracał nań uwagi jak na wszelkie w ogóle dzieła sztuki. Teraz zdobywszy w cieniu\npod ścianą wygodną ławeczkę jął dla zabicia czasu patrzeć w oblicze marmurowej piękności.\nGłowa jej zwrócona była w jego stronę i martwe oczy zdawały się patrzeć. Schylone czoło\nwynurzało się z mroku i, jakby dla obaczenia czegoś, brwi się zsunęły. Judym przyglądał się\njej nawzajem i wtedy dopiero ujrzał małą, niewidoczną fałdę między brwiami, która sprawia,\nże ta głowa, że ta bryła kamienna w istocie - myśli. Z przenikliwą siłą spogląda w mrok\ndokoła leżący i rozdziera go jasnymi oczyma. Zatopiła je w skrytości życia i do czegoś w nim\nuśmiech swój obraca. Wytężywszy rozum nieograniczony i czysty, posiadła wiadomość\no wszystkim, zobaczyła wieczne dnie i prace na ziemi, noce i łzy, które w ich mroku płyną.\nJeszcze z białego czoła bogini nie zdążyła odejść mądra o tym zaduma, a już wielka radość\ndziewicza pachnie z jej ust rozmarzonych. W uśmiechu ich zamyka się wyraz uwielbienia.\nDla miłości szczęśliwej. Dla uczestnictwa wolnego ducha i wolnego ciała w życiu\nbezgrzesznej przyrody. Dla ostrej potęgi zachwytu zmysłów, którego nie stępiły jeszcze ani\npraca, ani zgryzota, siostry rodzone, siostry nieszczęsne. Uśmiech bogini pozdrawia\nnadchodzącego z daleka. Oto zakochała się w pięknym śmiertelniku Adonisie… Cudne\nmarzenia pierwszej miłości rozkwitły w łonie jej jako kwiat siedmioramienny amarylisa.\nBarki jej wąskie, wysmukłe, okrągłe dźwignęły się do góry. Dziewicze łono drży\nod westchnienia… Długi szereg wieków, który odtrącił jej ręce i zorał prześliczne ramiona\nszczerbami, nie zdołał go zniweczyć. Stała tak w półmroku „wynurzająca się”, Anadiomene,\nniebiańska, która roznieca miłość. Obnażone jej włosy związane były w piękny węzeł,\nkrobylos. Podłużna, smagła twarz tchnęła nieopisanym urokiem.\n[ ] Była to Afrodite, ona sama, która się była poczęła z piany morskiej [ ] jasny\ni dobry symbol życia, córka nieba i dnia…\nfragment II\n- Zna pan „Rybaka” Puvis de Chavannes’a? - rzekła panna Podborska.\n- „Rybaka”? nie przypominam sobie…\nKiedy to mówił, ukazał mu się obraz, o którym była mowa. Widział go przed rokiem\ni uderzony niewypowiedzianą siłą tego arcydzieła zachował je w pamięci. Z czasem\nwszystko, co stanowi samo malowidło, szczególna rozwiewność barw, rysunek figur\ni pejzażu, prostotę środków i całą jakby fabułę utworu, przywaliły inne rzeczy i zostało tylko\nczujące wiedzenie o czymś nad wszelki wyraz bolesnym. Wspomnienie owo było jak mętne\necho czyjejś krzywdy, jakiejś hańby bezprzykładnej, której nie byliśmy winni, a która przecie\nzdaje się wołać na nas z ziemi dlatego tylko, że byliśmy jej świadkami. Panna Joanna, która\nrzuciła pytanie o „Rybaka”, siedziała na końcu ławki za obydwiema panienkami i babcią.\nCzekając odpowiedzi wychyliła się trochę i uważnie przyglądała Judymowi. Ten,\nz konieczności, patrząc w te oczy jasne, prawdziwie jasne, podniecony ich wynurzeniem\nzachwytu, które zastępowało w zupełności tysiąc słów opisu płótna Puvis de Chavannes’a,\nzaczął przypominać sobie nawet barwy, nawet pejzaż. Uniesienie tych oczu zdawało się\nprzytaczać mu obraz, podpowiadać dawno zatarte wrażenie. Tak, pamiętał… Chudy\nczłowiek, a właściwie nie człowiek, lecz antropoid z przedmieścia wielkiej stolicy, obrosły\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n10\nkłakami, w koszuli, która się na nim ze starości rozlazła, w portkach wiszących na spiczastych\nkościach bioder, stał znowu przed nim ze swą podrywką zanurzoną w wodę. Oczy jego\nspoczywają niby to na pałąkach trzymających siatkę, a jednak widzą każdego człowieka,\nktóry przechodzi. Nie szukają współczucia, którego nie ma. Ani się żalą, ani płaczą. „Oto jest\npożytek wasz ze wszystkich sił moich, z ducha mojego…” - mówią doły jego oczu\nzapadłych. Stoi tam ten wyobraziciel kultury świata, przerażający produkt ludzkości. Judym\nprzypomniał sobie nawet uczucie zdumienia, jakie go zdjęło, gdy słyszał i widział wrażenie\ninnych osób przed tym obrazem. Skupiały się tam tłumy wielkich dam, strojnych\ni pachnących dziewic, mężczyzn w „miękkie szaty odzianych”. I tłum ten wzdychał. Łzy\nciche płynęły z oczu tych, którzy tam przyszli obarczeni łupami. Posłuszni rozkazowi\nnieśmiertelnej sztuki przez chwilę czuli, jak żyją i co stwarzają na ziemi.\n- Tak - rzekł Judym - prawda, widziałem ten obraz.\n- Jak tam panna Netka beczała… Jak beczała! - szepnęła Judymowi panna Wanda\nprawie do ucha. - Zresztą my wszystkie…\n- Ja nie mam zwyczaju… - uśmiechnęła się panna Natalia.\n- Nie? - spytał doktór, leniwie mierząc ją wzrokiem.\n- Bardzo mi żal było tego człowieka, szczególniej tych jego dzieci, żony… Wszystko to\ntakie chude, jakby wystrugane z patyków, podobne do suchych witek chrustu na pastwisku…\n- mówiła rumieniąc się, a jednocześnie z uśmiechem przymykając oczy.\n- Ten „Rybak” zupełnie podobny jest do Pana Jezusa, ale to jak dwie krople wody. Niech\nbabcia powie…\n- „Rybak”? A tak, podobny, istotnie… - mówiła starsza pani.\nStefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Warszawa 1956\nna temat nr\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n11\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n12\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n13\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n14\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n15\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego\nPoziom podstawowy\n16\nBRUDNOPIS (nie podlega ocenie)","answer":null,"answer_text":"13.\nnp.\nTytuł odnosi się do różnic między:\nsystemem filozoficznym Arystypa z Cyreny i Epikura\nhedonizmem starożytnym a współczesnym konsumpcjonizmem\ndopuszczamy: Tytuł odnosi się do różnych znaczeń pojęcia hedonizm.\n2\n0\nRazem\n20\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy\nOdpowiedzi i schemat punktowania\n3\nTemat 1. Cierpiące matki. Porównaj ich wizerunki przedstawione w średniowiecznym\nwierszu Posłuchajcie, bracia miła i fragmencie III części Dziadów Adama Mickiewicza.\nI.\nROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów)\nPunktacja\n1. Określenie kontekstu utworów, np.:\n0-3\na. kontekst biblijny,\nb. motyw Stabat Mater Dolorosa,\nc. kontekst historyczny III cz. Dziadów,\nd. topos Matki Polki.\n2. Ukształtowanie wypowiedzi, np.:\n0-2\nPosłuchajcie, bracia miła\na. monolog podmiotu lirycznego,\nb. połączenia liryki bezpośredniej z liryką zwrotu do adresata),\nDziady\nc. rodzaj literacki: dramat,\nd. dialog Pani Rollison z Senatorem.\n3. Portret matki w Posłuchajcie, bracia miła , np.:\n0-9\na. Matka Boska opłakująca cierpienie i śmierć syna,\nb. poszukiwanie zrozumienia u odbiorcy (czytelnika),\nc. współuczestniczenie w męce i cierpieniu syna,\nd. chęć ulżenia cierpiącemu synowi,\ne. świadomość daremności wszystkich wysiłków,\nf. zwroty do Chrystusa (apostrofy, zdrobnienia) podkreślające matczyne uczucia\ng. Matka Boska jako zwyczajna kobieta,\nh. zarzuty pod adresem archanioła Gabriela,\ni. zwrot do wszystkich matek, by modliły się o zaoszczędzenie im widoku\ncierpiących dzieci,\nj. niemożność znalezienia jakiegokolwiek pocieszenia po śmierci jedynego,\nukochanego syna,\nk. odmienność sposobu ukazania Matki Boskiej w porównaniu z innymi utworami\nśredniowiecznymi, np. Bogurodzicą.\n4. Portret matki we fragmencie Dziadów, np.:\n0-8\na. uboga, niewidoma wdowa (syn stanowi jej jedyną podporę),\nb. matka interweniująca w sprawie dręczonego syna,\nc. znoszenie lekceważenia okazywanego przez Senatora (wyśmiewającego jej\ncierpienie, ukrywającego wiedzę o stanie młodego Rollisona),\nd. przykłady matczynej miłości (metafora owcy, ucha),\ne. znoszenie upokorzeń z miłości do syna (padnięcie na kolana przed Senatorem,\nbrutalne potraktowanie przez straż, całonocne wyczekiwanie pod murami ratusza),\nf. wychwalanie syna przed Senatorem (dobrze się uczącego, pomagającego w nauce\ninnym, utrzymującego matkę),\ng. próba obudzenia w Senatorze ludzkich uczuć (zainteresowania sprawą młodego\nRollisona, pozyskania jego wstawiennictwa),\nh. męka i cierpienia dziecka największym bólem dla matki (oskarżenie sprawców\no brak serca).\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy\nOdpowiedzi i schemat punktowania\n4\n5. Podsumowanie\n0-3\npełne, np. dostrzeżenie podobieństw i różnic sposobu wyrażania matczynych uczuć,\nodczuwania cierpienia w obu tekstach.\n3\nniepełne, np. dostrzeżenie podobieństw lub różnic sposobu wyrażania matczynych uczuć,\nodczuwania cierpienia w obu tekstach.\n(2)\npróba podsumowania, np. lakoniczne stwierdzenie, że portrety matek w obu tekstach są\npodobne.\n(1)\nTemat 2. Co w Ludziach bezdomnych Stefana Żeromskiego symbolizują Wenus z Milo\ni Rybak Puvisa de Chavannes’a? Odpowiedz, analizując poniższe fragmenty\noraz wykazując związek obu symboli z kreacją bohaterów i innymi symbolami\nprzedstawionymi w utworze.\nI.\nROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów)\nPunktacja\n1. Wstępne rozpoznanie fragmentów, np.:\n0-2\na. pochodzą z rozdziału otwierającego powieść (wiążą się z pierwszym, paryskim\nspotkaniem głównych bohaterów utworu),\nb. narrator przedstawia dzieła sztuki widziane oczami bohaterów (głównie Judyma),\nc. rozmowa o Rybaku ujawnia cechy bohaterów (np. wrażliwość Joasi, chłód Natalii\nitp.).\nSymbolika Wenus z Milo\n2. Analiza fragmentu\n0-5\nposąg Wenus symbolizuje, np.:\na. klasyczne wartości: piękno, dobro, prawdę (rozum),\nb. radość życia, akceptację świata, poczucie szczęścia,\nc. miłość,\nd. wolność,\ne. harmonię z naturą,\nf. doskonałość duchową\ng. piękno cielesne.\n3. Interpretacja innych symboli wyrażających podobne treści, np.:\n0-1\na. kwiat tuberozy,\nb. budząca się do życia natura w rozdziale Przyjdź,\nc. dom,\nd. rozdarta sosna.\n4. Interpretacja kreacji bohaterów, np.:\n0-4\na. Judym (zauroczenie Natalią, miłość do Joasi, poddawanie się urokowi życia\ntowarzyskiego w Cisach itp.),\nb. Joasia (marzenia o pięknym, przytulnym domu),\nc. Natalia lub Karbowski (hedonistyczna postawa życiowa),\nd. Korzecki (poglądy wyrażane w dyskusji z Kalinowiczem),\ne. robotnicy w stalowni (piękno zmagań człowieka z materią),\nf. lekarze ludzi bogatych (salony Czerniszów i Kalinowiczów).\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy\nOdpowiedzi i schemat punktowania\n5\nSymbolika Rybaka\n5. Analiza fragmentu\n0-5\nobraz symbolizuje, np.:\na. zło, brzydotę świata, niesprawiedliwość społeczną, nędzę,\nb. niezawinione cierpienie, krzywdę,\nc. winę tych, którzy nie reagują, będąc świadkami zła,\nd. destruktywny wpływ cywilizacji,\ne. duchową i fizyczną degradację,\nf. Jezusową ofiarę,\ng. ewangeliczną ideę miłosierdzia.\n6. Interpretacja innych symboli wyrażających podobne treści, np.:\n0-1\na. krzyk pawia,\nb. czerwona strzałka w atlasie anatomicznym Korzeckiego,\nc. stojąca gnijąca woda,\nd. bezdomność,\ne. rozdarta sosna.\n7. Interpretacja postaci bohaterów, np.:\n0-4\na. Judym (poczucie obowiązku wobec warstw niższych, odrzucenie szczęścia osobistego\nitp.),\nb. Joasia (cierpienie z powodu poczucia bezdomności itp.),\nc. Judymowa (wyniszczająca praca w fabryce; poczucie zagubienia i bezradności\nw obcym świecie),\nd. Wiktor (decyzja emigracji),\ne. Korzecki (decyzja samobójstwa),\nf. nędzarze z Warszawy, Cisów, Zagłębia itp. (bardzo złe warunki życia, beznadziejność\negzystencji).\n8. Podsumowanie\n0-3\npełne, np.: dostrzeżenie, że oba dzieła sztuki symbolizują przeciwstawne wartości\ni postawy, dostrzeżenie związku symboliki obu dzieł z problematyką moralną,\nfilozoficzną i społeczną utworu oraz konfliktem wewnętrznym głównego bohatera, a także\nz prezentacją postaci i relacji między nimi.\n3\nniepełne, np.: dostrzeżenie, że oba dzieła sztuki symbolizują przeciwstawne wartości\ni postawy oraz dostrzeżenie związku ich symboliki z konfliktem wewnętrznym głównego\nbohatera.\n(2)\npróba podsumowania, np. dostrzeżenie, że oba dzieła sztuki symbolizują przeciwstawne\nwartości i postawy lub dostrzeżenie związku ich symboliki z konfliktem wewnętrznym\ngłównego bohatera.\n(1)\nPrzykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy\nOdpowiedzi i schemat punktowania\n6\nII.\nKOMPOZYCJA (maksymalnie 5 punktów)\nKompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu.\n- podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie,\nprzejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym,\n5\n- uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie\ngłównych części,\n3\n- wskazująca na podjęcie próby porządkowania myśli, na ogół spójna.\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nIII.\nSTYL (maksymalnie 5 punktów)\n- jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi;\nurozmaicona leksyka,\n5\n- zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka,\n3\n- na ogół komunikatywny, dopuszczalne schematy językowe.\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nIV.\nJĘZYK (maksymalnie 12 punktów)\n- język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia,\npoprawne: słownictwo, frazeologia i fleksja,\n12\n- język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia\ni fleksja,\n9\n- język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne\nskładnia, słownictwo i frazeologia,\n6\n- język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, słownikowych,\nfrazeologicznych i fleksyjnych,\n3\n- język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów\nskładniowych, słownikowych i frazeologicznych.\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nV.\nZAPIS (maksymalnie 3 punkty)\n- bezbłędna ortografia;\npoprawna interpunkcja (nieliczne błędy) ;\n3\n- poprawna ortografia (nieliczne błędy II stopnia);\nna ogół poprawna interpunkcja;\n2\n- poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia);\ninterpunkcja niezakłócająca komunikacji (mimo różnych błędów).\n1\nUwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.\nVI.\nSZCZEGÓLNE WALORY PRACY\n0-4","solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2008-marzec-probna-podstawowa/zad-13.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":6,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Matura próbna · marzec 2008 (podstawowa)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura próbna","text_html":"<p>Zadanie 13. (2 pkt)<br>W kontekście całego artykułu wyjaśnij znaczenie tytułu.<br>Część II - pisanie własnego tekstu w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu.<br>Wybierz temat i napisz wypracowanie nie krótsze niż dwie strony (około 250 słów).<br>Temat 1. Cierpiące matki. Porównaj ich wizerunki przedstawione w średniowiecznym<br>wierszu Posłuchajcie, bracia miła i fragmencie III części Dziadów Adama<br>Mickiewicza.<br>Lament świętokrzyski (Posłuchajcie, bracia miła )<br>Posłuchajcie, bracia miła!<br>Chcęć wam skorzyć krwawą głowę1;<br>Usłyszycie mój zamątek2,<br>Jen3 mi się stał w Wielki Piątek.<br>Pożałuj mię, stary, młody,<br>Boć mi przyszły krwawe gody:<br>Jednegociem Syna miała<br>I tegociem ożelała4.<br>1 chcęć wam skorzyć krwawą głowę - chcę się wam wyżalić; chcę znaleźć współczucie dla mojej zbolałej głowy<br>2 zamątek - cierpienie, żałość<br>3 jen - który<br>4 ożelała - opłakała<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>7<br>Zamęt ciężki dostał się mnie, ubogiej żenie5,<br>Widząc rozkrwawione me miłe Narodzenie;<br>Ciężka moja chwila, krwawa godzina,<br>Widząc niewiernego żydowina,<br>Iż on bije, męczy mego miłego Syna.<br>Synku miły i wybrany,<br>Rozdziel z matką swoją rany;<br>A wszekom Cię, Synku miły, w swym sercu nosiła,<br>A takież Tobie wiernie służyła.<br>Przemów k‘matce, bych się ucieszyła;<br>Bo już idziesz ode mnie, moja nadzieja miła.<br>Synku, bych Cię nisko miała,<br>Niecoś bych Ci wspomagała:<br>Twoja główka krzywo wisa, tęć bych ja podparła;<br>Krew po Tobie płynie, tęć bych ja utarła;<br>Picia wołasz, piciać bych ci dała,<br>Ale nie lza6 dosiąc Twego świętego ciała.<br>O aniele Gabryjele,<br>Gdzie jest ono twe wesele,<br>Cożeś mi go obiecował tako bardzo wiele,<br>A rzekący: „Panno, pełna jeś miłości!”<br>A ja pełna smutku i żałości;<br>Spróchniało we mnie ciało i moje wszytki kości.<br>Proścież Boga, wy miłe i żądne maciory7,<br>By wam nad dziatkami nie były takie to pozory,<br>Jele ja, nieboga, ninie dziś zeźrzała<br>Nad swym, nad miłym Synem krasnym8,<br>Iż on cirpi męki, nie będąc w żadnej winie.<br>Nie mam ani będę mieć inego,<br>Jedno ciebie, Synu, na krzyżu rozbitego.<br>Poezja polska od średniowiecza do współczesności. Antologia, wybór A. Rajca, J. Polanicki, Warszawa 2001<br>Adam Mickiewicz Dziady część III (fragment)<br>P. R o l l i s o n o w a<br>Panie! litość - ja wdowa! Panie Senatorze!<br>Słyszałam, że zabili - czyż można, mój Boże!<br>Moje dziecko! - Ksiądz mówi, że on jeszcze żyje;<br>Ale go biją, Panie! któż dzieci tak bije! -<br>Jego zbito - zlituj się - po katowsku zbito. (płacze)<br>S e n a t o r<br>Gdzie? kogo? - gadaj przecie po ludzku, kobieto.<br>5 żenie - kobiecie<br>6 nie lza - nie można<br>7 żądne maciory - proszące matki<br>8 krasny - piękny<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>8<br>P. R o l l i s o n o w a<br>Kogo? ach, dziecko moje! Mój Panie - ja wdowa -<br>Ach, wieleż to lat, póki człek dziecko wychowa!<br>Mój Jaś już drugich uczył; niech Pan wszystkich spyta,<br>Jak on uczył się dobrze. - Ja biedna kobieta!<br>On mnie żywił ze swego szczupłego dochodu -<br>Ślepa, on był mnie okiem - Panie, umrę z głodu.<br>S e n a t o r<br>Kto poplótł, że go bili, nie wyjdzie na sucho.<br>Kto mówił?<br>P. R o l l i s o n o w a<br>Kto mnie mówił? ja mam matki ucho.<br>Ja ślepa; teraz w uchu cała moja dusza,<br>Dusza matki. - Wiedli go wczora do ratusza;<br>Słyszałam -<br>S e n a t o r<br>Wpuszczono ją?<br>P. R o l l i s o n o w a<br>Wypchnęli mię z progu<br>I z bramy, i z dziedzińca. Siadłam tam na rogu,<br>Pod murem; - mury grube, - przyłożyłam ucho -<br>Tam siedziałam do rana. - W północ, w mieście głucho,<br>Słucham - w północ, tam z muru - nie, nie zwodzę siebie;<br>Słyszałam go, słyszałam, jak Pan Bóg na niebie;<br>Ja głos jego słyszałam uszami własnemi -<br>Cichy, jakby spod ziemi, jak ze środka ziemi. -<br>I mój słuch wszedł w głąb muru, daleko, głęboko;<br>Ach, dalej poszedł niźli najbystrzejsze oko.<br>Słyszałam, męczono go -<br>S e n a t o r<br>Jak w gorączce bredzi!<br>Ale tam, moja Pani, wielu innych siedzi?<br>P. R o l l i s o n o w a<br>Jak to? - czyż to nie był głos mojego dziecięcia?<br>Niema owca pozna głos swojego jagnięcia<br>Śród najliczniejszej trzody - ach, to był głos taki! -<br>Ach, dobry Panie, żebyś słyszał raz głos taki,<br>To byś już nigdy w życiu spokojnie nie zasnął!<br>S e n a t o r<br>Syn Pani zdrów być musi, gdy tak głośno wrzasnął.<br>P. R o l l i s o n o w a<br>(pada na kolana)<br>Jeśli masz ludzkie serce<br>Adam Mickiewicz, III cz. Dziadów, Warszawa 1965<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>9<br>Temat 2. Co w Ludziach bezdomnych Stefana Żeromskiego symbolizują Wenus z Milo<br>i Rybak Puvisa de Chavannes’a? Odpowiedz, analizując poniższe fragmenty<br>oraz wykazując związek obu symboli z kreacją bohaterów i innymi symbolami<br>przedstawionymi w utworze.<br>Stefan Żeromski Ludzie bezdomni<br>fragment I<br>W zakątku tworzącym jakby niewielką izbę, oświetloną jednym oknem, stoi<br>na niewysokim piedestale tors białej Afrodyty. […] Judym widział już był ten cenny posąg,<br>ale nie zwracał nań uwagi jak na wszelkie w ogóle dzieła sztuki. Teraz zdobywszy w cieniu<br>pod ścianą wygodną ławeczkę jął dla zabicia czasu patrzeć w oblicze marmurowej piękności.<br>Głowa jej zwrócona była w jego stronę i martwe oczy zdawały się patrzeć. Schylone czoło<br>wynurzało się z mroku i, jakby dla obaczenia czegoś, brwi się zsunęły. Judym przyglądał się<br>jej nawzajem i wtedy dopiero ujrzał małą, niewidoczną fałdę między brwiami, która sprawia,<br>że ta głowa, że ta bryła kamienna w istocie - myśli. Z przenikliwą siłą spogląda w mrok<br>dokoła leżący i rozdziera go jasnymi oczyma. Zatopiła je w skrytości życia i do czegoś w nim<br>uśmiech swój obraca. Wytężywszy rozum nieograniczony i czysty, posiadła wiadomość<br>o wszystkim, zobaczyła wieczne dnie i prace na ziemi, noce i łzy, które w ich mroku płyną.<br>Jeszcze z białego czoła bogini nie zdążyła odejść mądra o tym zaduma, a już wielka radość<br>dziewicza pachnie z jej ust rozmarzonych. W uśmiechu ich zamyka się wyraz uwielbienia.<br>Dla miłości szczęśliwej. Dla uczestnictwa wolnego ducha i wolnego ciała w życiu<br>bezgrzesznej przyrody. Dla ostrej potęgi zachwytu zmysłów, którego nie stępiły jeszcze ani<br>praca, ani zgryzota, siostry rodzone, siostry nieszczęsne. Uśmiech bogini pozdrawia<br>nadchodzącego z daleka. Oto zakochała się w pięknym śmiertelniku Adonisie… Cudne<br>marzenia pierwszej miłości rozkwitły w łonie jej jako kwiat siedmioramienny amarylisa.<br>Barki jej wąskie, wysmukłe, okrągłe dźwignęły się do góry. Dziewicze łono drży<br>od westchnienia… Długi szereg wieków, który odtrącił jej ręce i zorał prześliczne ramiona<br>szczerbami, nie zdołał go zniweczyć. Stała tak w półmroku „wynurzająca się”, Anadiomene,<br>niebiańska, która roznieca miłość. Obnażone jej włosy związane były w piękny węzeł,<br>krobylos. Podłużna, smagła twarz tchnęła nieopisanym urokiem.<br>[ ] Była to Afrodite, ona sama, która się była poczęła z piany morskiej [ ] jasny<br>i dobry symbol życia, córka nieba i dnia…<br>fragment II</p>\n<ul><li>Zna pan „Rybaka” Puvis de Chavannes’a? - rzekła panna Podborska.</li><li>„Rybaka”? nie przypominam sobie…</li></ul>\n<p>Kiedy to mówił, ukazał mu się obraz, o którym była mowa. Widział go przed rokiem<br>i uderzony niewypowiedzianą siłą tego arcydzieła zachował je w pamięci. Z czasem<br>wszystko, co stanowi samo malowidło, szczególna rozwiewność barw, rysunek figur<br>i pejzażu, prostotę środków i całą jakby fabułę utworu, przywaliły inne rzeczy i zostało tylko<br>czujące wiedzenie o czymś nad wszelki wyraz bolesnym. Wspomnienie owo było jak mętne<br>echo czyjejś krzywdy, jakiejś hańby bezprzykładnej, której nie byliśmy winni, a która przecie<br>zdaje się wołać na nas z ziemi dlatego tylko, że byliśmy jej świadkami. Panna Joanna, która<br>rzuciła pytanie o „Rybaka”, siedziała na końcu ławki za obydwiema panienkami i babcią.<br>Czekając odpowiedzi wychyliła się trochę i uważnie przyglądała Judymowi. Ten,<br>z konieczności, patrząc w te oczy jasne, prawdziwie jasne, podniecony ich wynurzeniem<br>zachwytu, które zastępowało w zupełności tysiąc słów opisu płótna Puvis de Chavannes’a,<br>zaczął przypominać sobie nawet barwy, nawet pejzaż. Uniesienie tych oczu zdawało się<br>przytaczać mu obraz, podpowiadać dawno zatarte wrażenie. Tak, pamiętał… Chudy<br>człowiek, a właściwie nie człowiek, lecz antropoid z przedmieścia wielkiej stolicy, obrosły<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>10<br>kłakami, w koszuli, która się na nim ze starości rozlazła, w portkach wiszących na spiczastych<br>kościach bioder, stał znowu przed nim ze swą podrywką zanurzoną w wodę. Oczy jego<br>spoczywają niby to na pałąkach trzymających siatkę, a jednak widzą każdego człowieka,<br>który przechodzi. Nie szukają współczucia, którego nie ma. Ani się żalą, ani płaczą. „Oto jest<br>pożytek wasz ze wszystkich sił moich, z ducha mojego…” - mówią doły jego oczu<br>zapadłych. Stoi tam ten wyobraziciel kultury świata, przerażający produkt ludzkości. Judym<br>przypomniał sobie nawet uczucie zdumienia, jakie go zdjęło, gdy słyszał i widział wrażenie<br>innych osób przed tym obrazem. Skupiały się tam tłumy wielkich dam, strojnych<br>i pachnących dziewic, mężczyzn w „miękkie szaty odzianych”. I tłum ten wzdychał. Łzy<br>ciche płynęły z oczu tych, którzy tam przyszli obarczeni łupami. Posłuszni rozkazowi<br>nieśmiertelnej sztuki przez chwilę czuli, jak żyją i co stwarzają na ziemi.</p>\n<ul><li>Tak - rzekł Judym - prawda, widziałem ten obraz.</li><li>Jak tam panna Netka beczała… Jak beczała! - szepnęła Judymowi panna Wanda</li></ul>\n<p>prawie do ucha. - Zresztą my wszystkie…</p>\n<ul><li>Ja nie mam zwyczaju… - uśmiechnęła się panna Natalia.</li><li>Nie? - spytał doktór, leniwie mierząc ją wzrokiem.</li><li>Bardzo mi żal było tego człowieka, szczególniej tych jego dzieci, żony… Wszystko to</li></ul>\n<p>takie chude, jakby wystrugane z patyków, podobne do suchych witek chrustu na pastwisku…</p>\n<ul><li>mówiła rumieniąc się, a jednocześnie z uśmiechem przymykając oczy.</li><li>Ten „Rybak” zupełnie podobny jest do Pana Jezusa, ale to jak dwie krople wody. Niech</li></ul>\n<p>babcia powie…</p>\n<ul><li>„Rybak”? A tak, podobny, istotnie… - mówiła starsza pani.</li></ul>\n<p>Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Warszawa 1956<br>na temat nr<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>11<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>12<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>13<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>14<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>15<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego<br>Poziom podstawowy<br>16<br>BRUDNOPIS (nie podlega ocenie)</p>","answer_text_html":"<p>13.<br>np.<br>Tytuł odnosi się do różnic między:<br>systemem filozoficznym Arystypa z Cyreny i Epikura<br>hedonizmem starożytnym a współczesnym konsumpcjonizmem<br>dopuszczamy: Tytuł odnosi się do różnych znaczeń pojęcia hedonizm.<br>2<br>0<br>Razem<br>20<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy<br>Odpowiedzi i schemat punktowania<br>3<br>Temat 1. Cierpiące matki. Porównaj ich wizerunki przedstawione w średniowiecznym<br>wierszu Posłuchajcie, bracia miła i fragmencie III części Dziadów Adama Mickiewicza.<br>I.<br>ROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów)<br>Punktacja</p>\n<ol><li>Określenie kontekstu utworów, np.:</li></ol>\n<p>0-3<br>a. kontekst biblijny,<br>b. motyw Stabat Mater Dolorosa,<br>c. kontekst historyczny III cz. Dziadów,<br>d. topos Matki Polki.</p>\n<ol><li>Ukształtowanie wypowiedzi, np.:</li></ol>\n<p>0-2<br>Posłuchajcie, bracia miła<br>a. monolog podmiotu lirycznego,<br>b. połączenia liryki bezpośredniej z liryką zwrotu do adresata),<br>Dziady<br>c. rodzaj literacki: dramat,<br>d. dialog Pani Rollison z Senatorem.</p>\n<ol><li>Portret matki w Posłuchajcie, bracia miła , np.:</li></ol>\n<p>0-9<br>a. Matka Boska opłakująca cierpienie i śmierć syna,<br>b. poszukiwanie zrozumienia u odbiorcy (czytelnika),<br>c. współuczestniczenie w męce i cierpieniu syna,<br>d. chęć ulżenia cierpiącemu synowi,<br>e. świadomość daremności wszystkich wysiłków,<br>f. zwroty do Chrystusa (apostrofy, zdrobnienia) podkreślające matczyne uczucia<br>g. Matka Boska jako zwyczajna kobieta,<br>h. zarzuty pod adresem archanioła Gabriela,<br>i. zwrot do wszystkich matek, by modliły się o zaoszczędzenie im widoku<br>cierpiących dzieci,<br>j. niemożność znalezienia jakiegokolwiek pocieszenia po śmierci jedynego,<br>ukochanego syna,<br>k. odmienność sposobu ukazania Matki Boskiej w porównaniu z innymi utworami<br>średniowiecznymi, np. Bogurodzicą.</p>\n<ol><li>Portret matki we fragmencie Dziadów, np.:</li></ol>\n<p>0-8<br>a. uboga, niewidoma wdowa (syn stanowi jej jedyną podporę),<br>b. matka interweniująca w sprawie dręczonego syna,<br>c. znoszenie lekceważenia okazywanego przez Senatora (wyśmiewającego jej<br>cierpienie, ukrywającego wiedzę o stanie młodego Rollisona),<br>d. przykłady matczynej miłości (metafora owcy, ucha),<br>e. znoszenie upokorzeń z miłości do syna (padnięcie na kolana przed Senatorem,<br>brutalne potraktowanie przez straż, całonocne wyczekiwanie pod murami ratusza),<br>f. wychwalanie syna przed Senatorem (dobrze się uczącego, pomagającego w nauce<br>innym, utrzymującego matkę),<br>g. próba obudzenia w Senatorze ludzkich uczuć (zainteresowania sprawą młodego<br>Rollisona, pozyskania jego wstawiennictwa),<br>h. męka i cierpienia dziecka największym bólem dla matki (oskarżenie sprawców<br>o brak serca).<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy<br>Odpowiedzi i schemat punktowania<br>4</p>\n<ol><li>Podsumowanie</li></ol>\n<p>0-3<br>pełne, np. dostrzeżenie podobieństw i różnic sposobu wyrażania matczynych uczuć,<br>odczuwania cierpienia w obu tekstach.<br>3<br>niepełne, np. dostrzeżenie podobieństw lub różnic sposobu wyrażania matczynych uczuć,<br>odczuwania cierpienia w obu tekstach.<br>(2)<br>próba podsumowania, np. lakoniczne stwierdzenie, że portrety matek w obu tekstach są<br>podobne.<br>(1)<br>Temat 2. Co w Ludziach bezdomnych Stefana Żeromskiego symbolizują Wenus z Milo<br>i Rybak Puvisa de Chavannes’a? Odpowiedz, analizując poniższe fragmenty<br>oraz wykazując związek obu symboli z kreacją bohaterów i innymi symbolami<br>przedstawionymi w utworze.<br>I.<br>ROZWINIĘCIE TEMATU (maksymalnie 25 punktów)<br>Punktacja</p>\n<ol><li>Wstępne rozpoznanie fragmentów, np.:</li></ol>\n<p>0-2<br>a. pochodzą z rozdziału otwierającego powieść (wiążą się z pierwszym, paryskim<br>spotkaniem głównych bohaterów utworu),<br>b. narrator przedstawia dzieła sztuki widziane oczami bohaterów (głównie Judyma),<br>c. rozmowa o Rybaku ujawnia cechy bohaterów (np. wrażliwość Joasi, chłód Natalii<br>itp.).<br>Symbolika Wenus z Milo</p>\n<ol><li>Analiza fragmentu</li></ol>\n<p>0-5<br>posąg Wenus symbolizuje, np.:<br>a. klasyczne wartości: piękno, dobro, prawdę (rozum),<br>b. radość życia, akceptację świata, poczucie szczęścia,<br>c. miłość,<br>d. wolność,<br>e. harmonię z naturą,<br>f. doskonałość duchową<br>g. piękno cielesne.</p>\n<ol><li>Interpretacja innych symboli wyrażających podobne treści, np.:</li></ol>\n<p>0-1<br>a. kwiat tuberozy,<br>b. budząca się do życia natura w rozdziale Przyjdź,<br>c. dom,<br>d. rozdarta sosna.</p>\n<ol><li>Interpretacja kreacji bohaterów, np.:</li></ol>\n<p>0-4<br>a. Judym (zauroczenie Natalią, miłość do Joasi, poddawanie się urokowi życia<br>towarzyskiego w Cisach itp.),<br>b. Joasia (marzenia o pięknym, przytulnym domu),<br>c. Natalia lub Karbowski (hedonistyczna postawa życiowa),<br>d. Korzecki (poglądy wyrażane w dyskusji z Kalinowiczem),<br>e. robotnicy w stalowni (piękno zmagań człowieka z materią),<br>f. lekarze ludzi bogatych (salony Czerniszów i Kalinowiczów).<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy<br>Odpowiedzi i schemat punktowania<br>5<br>Symbolika Rybaka</p>\n<ol><li>Analiza fragmentu</li></ol>\n<p>0-5<br>obraz symbolizuje, np.:<br>a. zło, brzydotę świata, niesprawiedliwość społeczną, nędzę,<br>b. niezawinione cierpienie, krzywdę,<br>c. winę tych, którzy nie reagują, będąc świadkami zła,<br>d. destruktywny wpływ cywilizacji,<br>e. duchową i fizyczną degradację,<br>f. Jezusową ofiarę,<br>g. ewangeliczną ideę miłosierdzia.</p>\n<ol><li>Interpretacja innych symboli wyrażających podobne treści, np.:</li></ol>\n<p>0-1<br>a. krzyk pawia,<br>b. czerwona strzałka w atlasie anatomicznym Korzeckiego,<br>c. stojąca gnijąca woda,<br>d. bezdomność,<br>e. rozdarta sosna.</p>\n<ol><li>Interpretacja postaci bohaterów, np.:</li></ol>\n<p>0-4<br>a. Judym (poczucie obowiązku wobec warstw niższych, odrzucenie szczęścia osobistego<br>itp.),<br>b. Joasia (cierpienie z powodu poczucia bezdomności itp.),<br>c. Judymowa (wyniszczająca praca w fabryce; poczucie zagubienia i bezradności<br>w obcym świecie),<br>d. Wiktor (decyzja emigracji),<br>e. Korzecki (decyzja samobójstwa),<br>f. nędzarze z Warszawy, Cisów, Zagłębia itp. (bardzo złe warunki życia, beznadziejność<br>egzystencji).</p>\n<ol><li>Podsumowanie</li></ol>\n<p>0-3<br>pełne, np.: dostrzeżenie, że oba dzieła sztuki symbolizują przeciwstawne wartości<br>i postawy, dostrzeżenie związku symboliki obu dzieł z problematyką moralną,<br>filozoficzną i społeczną utworu oraz konfliktem wewnętrznym głównego bohatera, a także<br>z prezentacją postaci i relacji między nimi.<br>3<br>niepełne, np.: dostrzeżenie, że oba dzieła sztuki symbolizują przeciwstawne wartości<br>i postawy oraz dostrzeżenie związku ich symboliki z konfliktem wewnętrznym głównego<br>bohatera.<br>(2)<br>próba podsumowania, np. dostrzeżenie, że oba dzieła sztuki symbolizują przeciwstawne<br>wartości i postawy lub dostrzeżenie związku ich symboliki z konfliktem wewnętrznym<br>głównego bohatera.<br>(1)<br>Przykładowy zestaw zadań z języka polskiego - poziom podstawowy<br>Odpowiedzi i schemat punktowania<br>6<br>II.<br>KOMPOZYCJA (maksymalnie 5 punktów)<br>Kompozycję wypracowania ocenia się wtedy, gdy przyznane zostały punkty za rozwinięcie tematu.</p>\n<ul><li>podporządkowana zamysłowi funkcjonalnemu wobec tematu, spójna wewnętrznie,</li></ul>\n<p>przejrzysta i logiczna; pełna konsekwencja w układzie graficznym,<br>5</p>\n<ul><li>uporządkowana wobec przyjętego kryterium, spójna; graficzne wyodrębnienie</li></ul>\n<p>głównych części,<br>3</p>\n<ul><li>wskazująca na podjęcie próby porządkowania myśli, na ogół spójna.</li></ul>\n<p>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>III.<br>STYL (maksymalnie 5 punktów)</p>\n<ul><li>jasny, żywy, swobodny, zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi;</li></ul>\n<p>urozmaicona leksyka,<br>5</p>\n<ul><li>zgodny z zastosowaną formą wypowiedzi, na ogół jasny; wystarczająca leksyka,</li></ul>\n<p>3</p>\n<ul><li>na ogół komunikatywny, dopuszczalne schematy językowe.</li></ul>\n<p>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>IV.<br>JĘZYK (maksymalnie 12 punktów)</p>\n<ul><li>język w całej pracy komunikatywny, poprawna, urozmaicona składnia,</li></ul>\n<p>poprawne: słownictwo, frazeologia i fleksja,<br>12</p>\n<ul><li>język w całej pracy komunikatywny, poprawne: składnia, słownictwo, frazeologia</li></ul>\n<p>i fleksja,<br>9</p>\n<ul><li>język w całej pracy komunikatywny, poprawna fleksja, w większości poprawne</li></ul>\n<p>składnia, słownictwo i frazeologia,<br>6</p>\n<ul><li>język w pracy komunikatywny mimo błędów składniowych, słownikowych,</li></ul>\n<p>frazeologicznych i fleksyjnych,<br>3</p>\n<ul><li>język w pracy komunikatywny mimo błędów fleksyjnych, licznych błędów</li></ul>\n<p>składniowych, słownikowych i frazeologicznych.<br>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>V.<br>ZAPIS (maksymalnie 3 punkty)</p>\n<ul><li>bezbłędna ortografia;</li></ul>\n<p>poprawna interpunkcja (nieliczne błędy) ;<br>3</p>\n<ul><li>poprawna ortografia (nieliczne błędy II stopnia);</li></ul>\n<p>na ogół poprawna interpunkcja;<br>2</p>\n<ul><li>poprawna ortografia (nieliczne błędy różnego stopnia);</li></ul>\n<p>interpunkcja niezakłócająca komunikacji (mimo różnych błędów).<br>1<br>Uwaga: jeśli powyższe kryteria nie zostały spełnione, nie przyznaje się punktów.<br>VI.<br>SZCZEGÓLNE WALORY PRACY<br>0-4</p>","solutions":[]}