{"id":"jezyk-polski-2011-sierpien-poprawkowa-podstawowa/zad/13","paper_id":"jezyk-polski-2011-sierpien-poprawkowa-podstawowa","number":"13","points":2,"ptype":"closed","subject":"jezyk-polski","category":"inne","year":2011,"month":"sierpien","level":"podstawowa","text":"Zadanie 13. (2 pkt)\nNa podstawie akapitu 9. wyjaśnij, dlaczego rodzice wolą opóźniać wejście dzieci\nw dorosłość? Podaj dwie przyczyny.\nPoziom podstawowy\n6\nCzęść II - pisanie własnego tekstu w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu.\nWybierz temat i napisz wypracowanie nie krótsze niż dwie strony (około 250 słów).\nTemat 1. Interpretując Pieśń IX Jana Kochanowskiego i wiersz Nie wierzę w nic\nKazimierza Przerwy-Tetmajera, porównaj postawy osób mówiących wobec\nżycia i świata. W interpretacji uwzględnij konteksty epok, w których powstały\nutwory.\nPIEŚŃ IX\nNie porzucaj nadzieje,\nJakoć się kolwiek dzieje:\nBo nie już słońce ostatnie zachodzi,\nA po złej chwili piękny dzień przychodzi.\nPatrzaj teraz na lasy,\nJako prze zimne czasy\nWszystkę swą krasę drzewa utraciły,\nA śniegi pola wysoko przykryły.\nPo chwili wiosna przyjdzie,\nTen śnieg z nienagła zyjdzie,\nA ziemia, skoro słońce jej zagrzeje,\nW rozliczne barwy znowu się odzieje.\nNic wiecznego na świecie:\nRadość się z troską plecie,\nA kiedy jedna weźmie moc nawiętszą,\nWtenczas masz ujźrzeć odmianę naprędszą.\nAle człowiek zhardzieje,\nGdy mu się dobrze dzieje;\nWięc też, kiedy go Fortuna omyli,\nWnet głowę zwiesi i powagę zmyli.\nLecz na szczęście wszelakie\nSerce ma być jednakie;\nBo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,\nTo da, to weźmie, jako się jej widzi.\nTy nie miej za stracone,\nCo może być wrócone:\nSiła Bóg może wywrócić w godzinie;\nA kto mu kolwiek ufa, nie zaginie.\nJan Kochanowski, Pieśń IX, [w:] Wszystek świat widzę, Warszawa 1995.\nPoziom podstawowy\n7\nNIE WIERZĘ W NIC\nNie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,\nWstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:\nPosągi moich marzeń strącam z piedestałów\nI zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie\nA wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,\nJak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,\nWidząc trud swój daremnym, marmury rozbite\nDepce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.\nI jedna mi już tylko wiara pozostała:\nŻe konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym -\nI jedno mi już tylko zostało pragnienie\nNirwany, w której istność pogrąża się cała\nW bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym\nI nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie.\nKazimierz Przerwa-Tetmajer, Nie wierzę w nic, [w:] Antologia liryki Młodej Polski,\nWrocław 1990\nPoziom podstawowy\n8\nTemat 2. Jak bohaterowie Lalki Bolesława Prusa postrzegają naturę? Odpowiedz\nna pytanie, analizując podany fragment powieści. Na podstawie całej powieści\nwyjaśnij przyczyny takiego widzenia natury.\nLALKA\nSzli wąską drogą, która stanowiła granicę dwu lasów: na prawo rosły dęby i buki, na lewo\nsosny.\nMiędzy sosnami od czasu do czasu błysnęła czerwona bluzka pani Wąsowskiej albo biała\nchustka panny Eweliny. W jednym miejscu rozwidlała się droga i Wokulski chciał skręcić, ale\npanna Izabela zatrzymała go…\n- Nie, nie - rzekła - tam nie idźmy, bo stracimy z oczu całe towarzystwo, a dla mnie las\ntylko wtedy jest piękny, kiedy w nim widzę ludzi. W tej chwili na przykład rozumiem go…\nNiech no pan spojrzy… Prawda, jak ta część jest podobna do ogromnego kościoła?\nTe szeregi sosen to kolumny, tam boczna nawa, a tu wielki ołtarz… Widzi pan, widzi pan…\nTeraz między konarami pokazało się słońce jak w gotyckim oknie… Co za nadzwyczajna\nrozmaitość widoków! Tu ma pan buduar damski, a te niskie krzaczki to taborety. Nie brak\nnawet lustra, które zostało po onegdajszym deszczu… A to ulica, prawda? Trochę krzywa,\nale ulica… A tam znowu rynek czy plac… Czy pan widzi to wszystko?\n- Widzę, o ile mi pani pokazuje - odpowiedział Wokulski z uśmiechem. - Trzeba jednak\nmieć bardzo poetycką fantazję, ażeby spostrzec te podobieństwa.\n- Doprawdy? A ja zawsze myślałam, że jestem uosobioną prozą.\n- Może być, że jeszcze nie miała pani sposobności odkryć wszystkich swoich zalet -\nodparł Wokulski, niekontent, że zbliża się do nich panna Felicja. […]\n- Panna Felicja ma przyjemność w zbieraniu rydzów, ja wolę słuchać wykładu pani o lesie.\n- Bardzo mi to pochlebia - odpowiedziała, lekko rumieniąc się, panna Izabela - ale jestem\npewna, że prędko znudzi pana mój wykład. Bo dla mnie nie zawsze las jest piękny, czasem\nbywa okropny. Gdybym tu była sama, z pewnością nie widziałabym ulic, kościołów\ni buduarów. Kiedy jestem sama, las mnie przeraża. Przestaje być dekoracją, a zaczyna być\nczymś, czego nie rozumiem i czego się boję. Głosy ptaków są jakieś dzikie, czasem podobne\ndo nagłego krzyku boleści, a czasem do śmiechu ze mnie, że weszłam między potwory…\nWtedy każde drzewo wydaje mi się istotą żywą, która chce mnie owinąć gałęźmi i udusić;\nkażde ziele w zdradziecki sposób oplątuje mi nogi, ażeby mnie już stąd nie wypuścić…\nA wszystkiemu temu winien kuzynek Ochocki, który tłumaczył mi, że natura nie jest\nstworzona dla człowieka… Według jego teorii wszystko żyje i wszystko żyje dla siebie…\n- Ma rację - szepnął Wokulski.\n- Jak to, więc i pan w to wierzy? Więc według pana ten las nie jest przeznaczony\nna pożytek ludziom, ale ma jakieś swoje własne interesa, nie gorsze od naszych…\n- Widziałem ogromne lasy, w których człowiek ukazywał się raz na kilka lat, a jednak\nrosły bujniej aniżeli nasze…\n- Ach, niech pan tak nie mówi! To jest poniżanie wartości ludzkiej, nawet niezgodne\nz Pismem Świętym. Bóg oddał przecie ludziom ziemię na mieszkanie, a rośliny i zwierzęta\nna pożytek…\n- Krótko mówiąc, według pani natura powinna służyć ludziom, a ludzie klasom\nuprzywilejowanym i utytułowanym? Nie, pani. I natura, i ludzie żyją dla siebie, i tylko ci\nmają prawo władać nimi, którzy posiadają więcej sił i więcej pracują. Siła i praca są jedynymi\nprzywilejami na tym świecie. Niejednokrotnie też tysiącletnie, ale bezwładne drzewa upadają\npod ciosami kolonistów - dorobkiewiczów, a pomimo to w naturze nie zachodzi żaden\nprzewrót. Siła i praca, pani, nie tytuł i nie urodzenie…\nPanna Izabela była rozdrażniona.\n- Tu może mi pan mówić - rzekła - co pan chce, tu uwierzę we wszystko, bo dokoła widzę\ntylko pańskich sprzymierzeńców.\n- Czy oni nigdy nie staną się sprzymierzeńcami pani?\n- Nie wiem może Tak często teraz słyszę o nich, że kiedyś mogę uwierzyć w ich potęgę.\nBolesław Prus, Lalka, Wrocław 1998\nPoziom podstawowy\n9\nna temat nr\nPoziom podstawowy\n10\nPoziom podstawowy\n11\nPoziom podstawowy\n12\nPoziom podstawowy\n13\nPoziom podstawowy\n14\nBRUDNOPIS (nie podlega ocenie)\nMPO-Pą_ąP-114\nPESEL\nWYPEŁNIA ZDAJĄCY\nKOD EGZAMINATORA\nCzytelny podpis egzaminatora\nWYPEŁNIA EGZAMINATOR\nSuma punktów\n0\n21\n31\n41\n51\n61\n22\n32\n42\n52\n62\n23\n33\n43\n53\n63\n24\n34\n44\n54\n64\n25\n35\n45\n55\n65\n26\n36\n46\n56\n66\n27\n37\n47\n57\n67\n28\n38\n48\n58\n68\n29\n39\n49\n59\n69\n1\n11\n2\n12\n13\n3\n4\n14\n5\n15\n6\n16\n7\n17\n8\n18\n9\n19\n10\n20\n30\n40\n50\n60\n70\nKOD ZDAJĄCEGO\nMiejsce na naklejkę\nz nr PESEL","answer":null,"answer_text":"13.\nNp.:\n- nie chcą rozstawać się z dzieckiem (boją się opuszczenia, samotności)\n- chcą mieć wrażenie, że sprawują kontrolę nad życiem dziecka\n- nie chcą przyznać się do swojego wieku i do zakończenia procesu\nwychowania dziecka\n2\n1\nRazem\n20\nTemat 1. Analizując Pieśń IX Jana Kochanowskiego oraz wiersz Nie wierzę w nic\nKazimierza Przerwy-Tetmajera, porównaj postawy osób mówiących wobec\nżycia i świata. W interpretacji uwzględnij konteksty epok, w których powstały\nutwory.\nI.\nROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 25 punktów)\npunktacja\n1. Rozpoznanie zasady zestawienia tekstów, np.:\n0-2\na. są wyrazem odmiennych postaw światopoglądowych,\nb. wyrażają światopogląd epok, w których powstały (renesans, Młoda Polska),\nc. reprezentują lirykę refleksyjną,\nd. liryka zwrotu do adresata (Kochanowski),\ne. liryka wyznania (Tetmajer).\nPieśń IX\n2. Postawa osoby mówiącej wobec życia i świata, np.:\n0-8\na. humanista,\nb. człowiek dojrzały, doświadczony,\nc. zachowuje dystans emocjonalny,\nd. jest przekonany o zmienności Fortuny (losu, szczęścia),\ne. dostrzega paralelność zmian w przyrodzie i odmian losu ludzkiego,\nf. jest świadomy podporządkowania świata i człowieka siłom wyższym (Bogu),\ng. utożsamia się z innymi ludźmi (1 os. l. mn.),\nh. jako moralizator - perswaduje, doradza, aby:\ni. nie tracić nadziei w żadnej sytuacji,\nj. pogodzić się z odmianami losu,\nk. akceptować świat i jego prawa,\nl. żyć w harmonii z naturą,\nm. zaufać Bogu,\nn. zachować spokój w złych i powściągliwość w dobrych chwilach (serce\njednakie),\no. zachować optymizm i pogodę ducha,\np. żyć godnie.\n3. Konteksty filozoficzne i literackie, np.:\n0-2\na. stoicyzm,\nb. humanizm,\nc. horacjanizm,\nd. renesansowa koncepcja harmonii między człowiekiem i naturą w Boskim\nświecie.\nWymaga się funkcjonalnego zastosowania terminów.\nNie wierzę w nic\n4. Postawa osoby mówiącej wobec życia i świata, np.:\n0-8\na. dekadent,\nb. przekonany o bezsilności człowieka wobec przeznaczenia (konieczność jest\nwszystkim),\nc. poddany silnym, negatywnym emocjom (żal, gorycz, rozpacz, zwątpienie, szał,\nfuria),\nd. bezpośrednio ujawnia swoje odczucia:\ne. nie ma żadnych pragnień,\nf.\nodczuwa niechęć do wszelkiego działania,\ng. gardzi postawą zaangażowaną (drwię z wszelkich zapałów),\nh. chce zapomnieć o dawnych marzeniach (rzucam w niepamięci śmiecie),\ni.\nniszczy swoje ideały z żalu, że im nie sprostał (lub inna trafna interpretacja\nsymbolicznego obrazu niszczenia posągu Afrodyty przez rzeźbiarza),\nj.\nnie wierzy we własne możliwości,\nk. ma poczucie niespełnienia,\nl.\nodczuwa bezsens istnienia,\nm. poddaje się cierpieniu,\nn. wyrzeka się woli życia,\no. odrzuca świat i ludzi,\np. marzy o nicości, niebycie (interpretacja Nirwany),\nq. jest pesymistą.\n5. Konteksty filozoficzne i literackie, np.:\n0-2\na. schopenhaueryzm (pośrednio - buddyzm),\nb. dekadentyzm,\nc. symbolizm,\nd. modernistyczna koncepcja sztuki i artysty,\ne. motyw Pigmaliona - przekształcenie mitu.\nWymaga się funkcjonalnego zastosowania terminów.\n6. Podsumowanie\n0-3\npełne, np.: dostrzeżenie podobieństwa (przekonanie, że człowiek nie ma wpływu na\nswój los) i różnic w postawach życiowych podmiotów mówiących w kontekście\nświatopoglądów epok, w których powstały utwory (optymizm - pesymizm; akceptacja\nświata - negacja świata; zaufanie Bogu - negacja wszelkich wartości; odwoływanie\nsię do natury - obrazowanie z dziedziny sztuki);\n(3)\nczęściowe, np.: dostrzeżenie dwóch różnic lub podobieństwa i różnicy w postawach\nżyciowych podmiotów mówiących;\n,\n(2)\npróba podsumowania, np.: dostrzeżenie podobieństwa lub różnicy w postawach\nżyciowych podmiotów mówiących.\n(1)\nTemat 2. Jak bohaterowie Lalki Bolesława Prusa postrzegają naturę? Odpowiedz\nna pytanie, analizując podany fragment powieści. Na podstawie całej powieści\nwyjaśnij (przedstaw) przyczyny takiego widzenia natury.\nI.\nROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 25 punktów)\npunktacja\n1. Wstępne rozpoznanie fragmentu, np.:\n0-1\na. spacer towarzystwa po lesie podczas pobytu w majątku prezesowej Zasławskiej,\nb. kolejna próba Wokulskiego zbliżenia się do panny Izabeli (potrzeba bycia sam na sam,\nprawienie komplementów),\nc. dialog bohaterów.\n2. Postrzeganie natury przez Izabelę Łęcką, np.:\n0-7\na. nie docenia naturalnego piękna dzikiej przyrody,\nb. dostrzega jej dekoracyjność i docenia ją,\nc. nie rozumie natury,\nd. nie stara się jej poznać,\ne. porównuje las do form architektury,\nf.\nprzyroda jest dla niej tłem (dekoracją) dla spraw ludzi,\ng. dostrzega monumentalizm i potęgę natury,\nh. próbuje ucywilizować przyrodę, oswoić ją,\ni.\nmówiąc o naturze, używa patetycznych określeń (wykazuje się poetycką fantazją),\nj.\nsytuuje siebie w centrum świata i przyrody (natura jest dla niej),\nk. dostrzega w naturze dzikość i tajemniczość,\nl.\ninstynktownie wyczuwa jej autonomiczność i nieprzenikalność,\nm. nie potrafi być z naturą sam na sam,\nn. czuje zagrożenie (odczuwa lęk przed dziką i tajemniczą siłą),\no. wskazuje na służebną funkcję wobec człowieka usankcjonowaną przez Biblię.\n3. Czynniki wpływające na odbiór natury przez pannę Łęcką, np.:\n0-4\na. wychowanie - w miejskim środowisku, w salonie, bez kontaktu z naturą,\nb. rodzaj wrażliwości wykształconej w jej środowisku (w naturze widzi to, co na co dzień -\nbuduar, salon…)\nc. wykształcenie - podporządkowane potrzebom życia damy z towarzystwa, pomijające wiedzę\no naturze i prawach jej rozwoju,\nd. zamiłowanie do sztuki - kult klasycznego piękna symbolizowanego przez posąg Apolla,\ne. światopogląd - uformowany przez Biblię i pochodzenie społeczne.\n4. Postrzeganie natury przez Stanisława Wokulskiego, np.:\n0-6\na. stanowi samoistny, niezależny byt,\nb. stanowi równorzędny ludzkiemu byt,\nc. cechuje się stałością odwiecznych praw,\nd. żyje,\ne. jest potężna,\nf.\nsilniejsza od człowieka,\ng. ulega na krótko, np. człowiekowi, tylko pod wpływem jego wysiłku i pracy,\nh. bohater szanuje przyrodę i jej prawa,\ni.\nrozumie naturę, jest jej sprzymierzeńcem,\nj.\njest przeciwny idei podporządkowania natury ludziom i analogicznie ludzi klasie\nuprzywilejowanej pod względem urodzenia i tytułów,\n5. Czynniki wpływające na odbiór natury przez Wokulskiego, np.:\n0-4\na. doświadczenie życiowe - młodość spędzona w syberyjskiej tajdze i górach, podróże\npo Europie, konieczność pracowania w celu osiągnięcia majątku i pozycji społecznej,\nb. wiara, że wszystko na świecie żyje dla siebie, a nie w celu podporządkowania sobie innych,\nc. wykształcenie (wiedza o naturze) - przyrodnik, badacz i znawca praw natury,\nd. charakter i umysłowość - np. inteligencja, szerokie horyzonty, otwartość, wrażliwość,\npracowitość,\ne. światopogląd - pozytywista, kult pracy i nauki (scjentyzm).\n6. Podsumowanie, np.:\n0-3\npełne, np.: dostrzeżenie odmiennego spojrzenia bohaterów na przyrodę; wpływu różnych\nczynników na odbiór natury; związku spojrzenia na naturę z poglądami postaci na temat\nświata i życia;\n(3)\nczęściowe, np. dostrzeżenie odmiennego spojrzenia bohaterów na przyrodę; wpływu różnych\nczynników na odbiór natury;\n(2)\npróba podsumowania, np. dostrzeżenie odmiennego spojrzenia bohaterów na przyrodę. (1)","solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2011-sierpien-poprawkowa-podstawowa/zad-13.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":5,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Inne · sierpień 2011 (podstawowa)","subject_label":"Język polski","category_label":"Inne","text_html":"<p>Zadanie 13. (2 pkt)<br>Na podstawie akapitu 9. wyjaśnij, dlaczego rodzice wolą opóźniać wejście dzieci<br>w dorosłość? Podaj dwie przyczyny.<br>Poziom podstawowy<br>6<br>Część II - pisanie własnego tekstu w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu.<br>Wybierz temat i napisz wypracowanie nie krótsze niż dwie strony (około 250 słów).<br>Temat 1. Interpretując Pieśń IX Jana Kochanowskiego i wiersz Nie wierzę w nic<br>Kazimierza Przerwy-Tetmajera, porównaj postawy osób mówiących wobec<br>życia i świata. W interpretacji uwzględnij konteksty epok, w których powstały<br>utwory.<br>PIEŚŃ IX<br>Nie porzucaj nadzieje,<br>Jakoć się kolwiek dzieje:<br>Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,<br>A po złej chwili piękny dzień przychodzi.<br>Patrzaj teraz na lasy,<br>Jako prze zimne czasy<br>Wszystkę swą krasę drzewa utraciły,<br>A śniegi pola wysoko przykryły.<br>Po chwili wiosna przyjdzie,<br>Ten śnieg z nienagła zyjdzie,<br>A ziemia, skoro słońce jej zagrzeje,<br>W rozliczne barwy znowu się odzieje.<br>Nic wiecznego na świecie:<br>Radość się z troską plecie,<br>A kiedy jedna weźmie moc nawiętszą,<br>Wtenczas masz ujźrzeć odmianę naprędszą.<br>Ale człowiek zhardzieje,<br>Gdy mu się dobrze dzieje;<br>Więc też, kiedy go Fortuna omyli,<br>Wnet głowę zwiesi i powagę zmyli.<br>Lecz na szczęście wszelakie<br>Serce ma być jednakie;<br>Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,<br>To da, to weźmie, jako się jej widzi.<br>Ty nie miej za stracone,<br>Co może być wrócone:<br>Siła Bóg może wywrócić w godzinie;<br>A kto mu kolwiek ufa, nie zaginie.<br>Jan Kochanowski, Pieśń IX, [w:] Wszystek świat widzę, Warszawa 1995.<br>Poziom podstawowy<br>7<br>NIE WIERZĘ W NIC<br>Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie,<br>Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów:<br>Posągi moich marzeń strącam z piedestałów<br>I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie<br>A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem,<br>Jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę,<br>Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite<br>Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem.<br>I jedna mi już tylko wiara pozostała:<br>Że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym -<br>I jedno mi już tylko zostało pragnienie<br>Nirwany, w której istność pogrąża się cała<br>W bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym<br>I nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie.<br>Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Nie wierzę w nic, [w:] Antologia liryki Młodej Polski,<br>Wrocław 1990<br>Poziom podstawowy<br>8<br>Temat 2. Jak bohaterowie Lalki Bolesława Prusa postrzegają naturę? Odpowiedz<br>na pytanie, analizując podany fragment powieści. Na podstawie całej powieści<br>wyjaśnij przyczyny takiego widzenia natury.<br>LALKA<br>Szli wąską drogą, która stanowiła granicę dwu lasów: na prawo rosły dęby i buki, na lewo<br>sosny.<br>Między sosnami od czasu do czasu błysnęła czerwona bluzka pani Wąsowskiej albo biała<br>chustka panny Eweliny. W jednym miejscu rozwidlała się droga i Wokulski chciał skręcić, ale<br>panna Izabela zatrzymała go…</p>\n<ul><li>Nie, nie - rzekła - tam nie idźmy, bo stracimy z oczu całe towarzystwo, a dla mnie las</li></ul>\n<p>tylko wtedy jest piękny, kiedy w nim widzę ludzi. W tej chwili na przykład rozumiem go…<br>Niech no pan spojrzy… Prawda, jak ta część jest podobna do ogromnego kościoła?<br>Te szeregi sosen to kolumny, tam boczna nawa, a tu wielki ołtarz… Widzi pan, widzi pan…<br>Teraz między konarami pokazało się słońce jak w gotyckim oknie… Co za nadzwyczajna<br>rozmaitość widoków! Tu ma pan buduar damski, a te niskie krzaczki to taborety. Nie brak<br>nawet lustra, które zostało po onegdajszym deszczu… A to ulica, prawda? Trochę krzywa,<br>ale ulica… A tam znowu rynek czy plac… Czy pan widzi to wszystko?</p>\n<ul><li>Widzę, o ile mi pani pokazuje - odpowiedział Wokulski z uśmiechem. - Trzeba jednak</li></ul>\n<p>mieć bardzo poetycką fantazję, ażeby spostrzec te podobieństwa.</p>\n<ul><li>Doprawdy? A ja zawsze myślałam, że jestem uosobioną prozą.</li><li>Może być, że jeszcze nie miała pani sposobności odkryć wszystkich swoich zalet -</li></ul>\n<p>odparł Wokulski, niekontent, że zbliża się do nich panna Felicja. […]</p>\n<ul><li>Panna Felicja ma przyjemność w zbieraniu rydzów, ja wolę słuchać wykładu pani o lesie.</li><li>Bardzo mi to pochlebia - odpowiedziała, lekko rumieniąc się, panna Izabela - ale jestem</li></ul>\n<p>pewna, że prędko znudzi pana mój wykład. Bo dla mnie nie zawsze las jest piękny, czasem<br>bywa okropny. Gdybym tu była sama, z pewnością nie widziałabym ulic, kościołów<br>i buduarów. Kiedy jestem sama, las mnie przeraża. Przestaje być dekoracją, a zaczyna być<br>czymś, czego nie rozumiem i czego się boję. Głosy ptaków są jakieś dzikie, czasem podobne<br>do nagłego krzyku boleści, a czasem do śmiechu ze mnie, że weszłam między potwory…<br>Wtedy każde drzewo wydaje mi się istotą żywą, która chce mnie owinąć gałęźmi i udusić;<br>każde ziele w zdradziecki sposób oplątuje mi nogi, ażeby mnie już stąd nie wypuścić…<br>A wszystkiemu temu winien kuzynek Ochocki, który tłumaczył mi, że natura nie jest<br>stworzona dla człowieka… Według jego teorii wszystko żyje i wszystko żyje dla siebie…</p>\n<ul><li>Ma rację - szepnął Wokulski.</li><li>Jak to, więc i pan w to wierzy? Więc według pana ten las nie jest przeznaczony</li></ul>\n<p>na pożytek ludziom, ale ma jakieś swoje własne interesa, nie gorsze od naszych…</p>\n<ul><li>Widziałem ogromne lasy, w których człowiek ukazywał się raz na kilka lat, a jednak</li></ul>\n<p>rosły bujniej aniżeli nasze…</p>\n<ul><li>Ach, niech pan tak nie mówi! To jest poniżanie wartości ludzkiej, nawet niezgodne</li></ul>\n<p>z Pismem Świętym. Bóg oddał przecie ludziom ziemię na mieszkanie, a rośliny i zwierzęta<br>na pożytek…</p>\n<ul><li>Krótko mówiąc, według pani natura powinna służyć ludziom, a ludzie klasom</li></ul>\n<p>uprzywilejowanym i utytułowanym? Nie, pani. I natura, i ludzie żyją dla siebie, i tylko ci<br>mają prawo władać nimi, którzy posiadają więcej sił i więcej pracują. Siła i praca są jedynymi<br>przywilejami na tym świecie. Niejednokrotnie też tysiącletnie, ale bezwładne drzewa upadają<br>pod ciosami kolonistów - dorobkiewiczów, a pomimo to w naturze nie zachodzi żaden<br>przewrót. Siła i praca, pani, nie tytuł i nie urodzenie…<br>Panna Izabela była rozdrażniona.</p>\n<ul><li>Tu może mi pan mówić - rzekła - co pan chce, tu uwierzę we wszystko, bo dokoła widzę</li></ul>\n<p>tylko pańskich sprzymierzeńców.</p>\n<ul><li>Czy oni nigdy nie staną się sprzymierzeńcami pani?</li><li>Nie wiem może Tak często teraz słyszę o nich, że kiedyś mogę uwierzyć w ich potęgę.</li></ul>\n<p>Bolesław Prus, Lalka, Wrocław 1998<br>Poziom podstawowy<br>9<br>na temat nr<br>Poziom podstawowy<br>10<br>Poziom podstawowy<br>11<br>Poziom podstawowy<br>12<br>Poziom podstawowy<br>13<br>Poziom podstawowy<br>14<br>BRUDNOPIS (nie podlega ocenie)<br>MPO-Pą_ąP-114<br>PESEL<br>WYPEŁNIA ZDAJĄCY<br>KOD EGZAMINATORA<br>Czytelny podpis egzaminatora<br>WYPEŁNIA EGZAMINATOR<br>Suma punktów<br>0<br>21<br>31<br>41<br>51<br>61<br>22<br>32<br>42<br>52<br>62<br>23<br>33<br>43<br>53<br>63<br>24<br>34<br>44<br>54<br>64<br>25<br>35<br>45<br>55<br>65<br>26<br>36<br>46<br>56<br>66<br>27<br>37<br>47<br>57<br>67<br>28<br>38<br>48<br>58<br>68<br>29<br>39<br>49<br>59<br>69<br>1<br>11<br>2<br>12<br>13<br>3<br>4<br>14<br>5<br>15<br>6<br>16<br>7<br>17<br>8<br>18<br>9<br>19<br>10<br>20<br>30<br>40<br>50<br>60<br>70<br>KOD ZDAJĄCEGO<br>Miejsce na naklejkę<br>z nr PESEL</p>","answer_text_html":"<p>13.<br>Np.:</p>\n<ul><li>nie chcą rozstawać się z dzieckiem (boją się opuszczenia, samotności)</li><li>chcą mieć wrażenie, że sprawują kontrolę nad życiem dziecka</li><li>nie chcą przyznać się do swojego wieku i do zakończenia procesu</li></ul>\n<p>wychowania dziecka<br>2<br>1<br>Razem<br>20<br>Temat 1. Analizując Pieśń IX Jana Kochanowskiego oraz wiersz Nie wierzę w nic<br>Kazimierza Przerwy-Tetmajera, porównaj postawy osób mówiących wobec<br>życia i świata. W interpretacji uwzględnij konteksty epok, w których powstały<br>utwory.<br>I.<br>ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 25 punktów)<br>punktacja</p>\n<ol><li>Rozpoznanie zasady zestawienia tekstów, np.:</li></ol>\n<p>0-2<br>a. są wyrazem odmiennych postaw światopoglądowych,<br>b. wyrażają światopogląd epok, w których powstały (renesans, Młoda Polska),<br>c. reprezentują lirykę refleksyjną,<br>d. liryka zwrotu do adresata (Kochanowski),<br>e. liryka wyznania (Tetmajer).<br>Pieśń IX</p>\n<ol><li>Postawa osoby mówiącej wobec życia i świata, np.:</li></ol>\n<p>0-8<br>a. humanista,<br>b. człowiek dojrzały, doświadczony,<br>c. zachowuje dystans emocjonalny,<br>d. jest przekonany o zmienności Fortuny (losu, szczęścia),<br>e. dostrzega paralelność zmian w przyrodzie i odmian losu ludzkiego,<br>f. jest świadomy podporządkowania świata i człowieka siłom wyższym (Bogu),<br>g. utożsamia się z innymi ludźmi (1 os. l. mn.),<br>h. jako moralizator - perswaduje, doradza, aby:<br>i. nie tracić nadziei w żadnej sytuacji,<br>j. pogodzić się z odmianami losu,<br>k. akceptować świat i jego prawa,<br>l. żyć w harmonii z naturą,<br>m. zaufać Bogu,<br>n. zachować spokój w złych i powściągliwość w dobrych chwilach (serce<br>jednakie),<br>o. zachować optymizm i pogodę ducha,<br>p. żyć godnie.</p>\n<ol><li>Konteksty filozoficzne i literackie, np.:</li></ol>\n<p>0-2<br>a. stoicyzm,<br>b. humanizm,<br>c. horacjanizm,<br>d. renesansowa koncepcja harmonii między człowiekiem i naturą w Boskim<br>świecie.<br>Wymaga się funkcjonalnego zastosowania terminów.<br>Nie wierzę w nic</p>\n<ol><li>Postawa osoby mówiącej wobec życia i świata, np.:</li></ol>\n<p>0-8<br>a. dekadent,<br>b. przekonany o bezsilności człowieka wobec przeznaczenia (konieczność jest<br>wszystkim),<br>c. poddany silnym, negatywnym emocjom (żal, gorycz, rozpacz, zwątpienie, szał,<br>furia),<br>d. bezpośrednio ujawnia swoje odczucia:<br>e. nie ma żadnych pragnień,<br>f.<br>odczuwa niechęć do wszelkiego działania,<br>g. gardzi postawą zaangażowaną (drwię z wszelkich zapałów),<br>h. chce zapomnieć o dawnych marzeniach (rzucam w niepamięci śmiecie),<br>i.<br>niszczy swoje ideały z żalu, że im nie sprostał (lub inna trafna interpretacja<br>symbolicznego obrazu niszczenia posągu Afrodyty przez rzeźbiarza),<br>j.<br>nie wierzy we własne możliwości,<br>k. ma poczucie niespełnienia,<br>l.<br>odczuwa bezsens istnienia,<br>m. poddaje się cierpieniu,<br>n. wyrzeka się woli życia,<br>o. odrzuca świat i ludzi,<br>p. marzy o nicości, niebycie (interpretacja Nirwany),<br>q. jest pesymistą.</p>\n<ol><li>Konteksty filozoficzne i literackie, np.:</li></ol>\n<p>0-2<br>a. schopenhaueryzm (pośrednio - buddyzm),<br>b. dekadentyzm,<br>c. symbolizm,<br>d. modernistyczna koncepcja sztuki i artysty,<br>e. motyw Pigmaliona - przekształcenie mitu.<br>Wymaga się funkcjonalnego zastosowania terminów.</p>\n<ol><li>Podsumowanie</li></ol>\n<p>0-3<br>pełne, np.: dostrzeżenie podobieństwa (przekonanie, że człowiek nie ma wpływu na<br>swój los) i różnic w postawach życiowych podmiotów mówiących w kontekście<br>światopoglądów epok, w których powstały utwory (optymizm - pesymizm; akceptacja<br>świata - negacja świata; zaufanie Bogu - negacja wszelkich wartości; odwoływanie<br>się do natury - obrazowanie z dziedziny sztuki);<br>(3)<br>częściowe, np.: dostrzeżenie dwóch różnic lub podobieństwa i różnicy w postawach<br>życiowych podmiotów mówiących;<br>,<br>(2)<br>próba podsumowania, np.: dostrzeżenie podobieństwa lub różnicy w postawach<br>życiowych podmiotów mówiących.<br>(1)<br>Temat 2. Jak bohaterowie Lalki Bolesława Prusa postrzegają naturę? Odpowiedz<br>na pytanie, analizując podany fragment powieści. Na podstawie całej powieści<br>wyjaśnij (przedstaw) przyczyny takiego widzenia natury.<br>I.<br>ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 25 punktów)<br>punktacja</p>\n<ol><li>Wstępne rozpoznanie fragmentu, np.:</li></ol>\n<p>0-1<br>a. spacer towarzystwa po lesie podczas pobytu w majątku prezesowej Zasławskiej,<br>b. kolejna próba Wokulskiego zbliżenia się do panny Izabeli (potrzeba bycia sam na sam,<br>prawienie komplementów),<br>c. dialog bohaterów.</p>\n<ol><li>Postrzeganie natury przez Izabelę Łęcką, np.:</li></ol>\n<p>0-7<br>a. nie docenia naturalnego piękna dzikiej przyrody,<br>b. dostrzega jej dekoracyjność i docenia ją,<br>c. nie rozumie natury,<br>d. nie stara się jej poznać,<br>e. porównuje las do form architektury,<br>f.<br>przyroda jest dla niej tłem (dekoracją) dla spraw ludzi,<br>g. dostrzega monumentalizm i potęgę natury,<br>h. próbuje ucywilizować przyrodę, oswoić ją,<br>i.<br>mówiąc o naturze, używa patetycznych określeń (wykazuje się poetycką fantazją),<br>j.<br>sytuuje siebie w centrum świata i przyrody (natura jest dla niej),<br>k. dostrzega w naturze dzikość i tajemniczość,<br>l.<br>instynktownie wyczuwa jej autonomiczność i nieprzenikalność,<br>m. nie potrafi być z naturą sam na sam,<br>n. czuje zagrożenie (odczuwa lęk przed dziką i tajemniczą siłą),<br>o. wskazuje na służebną funkcję wobec człowieka usankcjonowaną przez Biblię.</p>\n<ol><li>Czynniki wpływające na odbiór natury przez pannę Łęcką, np.:</li></ol>\n<p>0-4<br>a. wychowanie - w miejskim środowisku, w salonie, bez kontaktu z naturą,<br>b. rodzaj wrażliwości wykształconej w jej środowisku (w naturze widzi to, co na co dzień -<br>buduar, salon…)<br>c. wykształcenie - podporządkowane potrzebom życia damy z towarzystwa, pomijające wiedzę<br>o naturze i prawach jej rozwoju,<br>d. zamiłowanie do sztuki - kult klasycznego piękna symbolizowanego przez posąg Apolla,<br>e. światopogląd - uformowany przez Biblię i pochodzenie społeczne.</p>\n<ol><li>Postrzeganie natury przez Stanisława Wokulskiego, np.:</li></ol>\n<p>0-6<br>a. stanowi samoistny, niezależny byt,<br>b. stanowi równorzędny ludzkiemu byt,<br>c. cechuje się stałością odwiecznych praw,<br>d. żyje,<br>e. jest potężna,<br>f.<br>silniejsza od człowieka,<br>g. ulega na krótko, np. człowiekowi, tylko pod wpływem jego wysiłku i pracy,<br>h. bohater szanuje przyrodę i jej prawa,<br>i.<br>rozumie naturę, jest jej sprzymierzeńcem,<br>j.<br>jest przeciwny idei podporządkowania natury ludziom i analogicznie ludzi klasie<br>uprzywilejowanej pod względem urodzenia i tytułów,</p>\n<ol><li>Czynniki wpływające na odbiór natury przez Wokulskiego, np.:</li></ol>\n<p>0-4<br>a. doświadczenie życiowe - młodość spędzona w syberyjskiej tajdze i górach, podróże<br>po Europie, konieczność pracowania w celu osiągnięcia majątku i pozycji społecznej,<br>b. wiara, że wszystko na świecie żyje dla siebie, a nie w celu podporządkowania sobie innych,<br>c. wykształcenie (wiedza o naturze) - przyrodnik, badacz i znawca praw natury,<br>d. charakter i umysłowość - np. inteligencja, szerokie horyzonty, otwartość, wrażliwość,<br>pracowitość,<br>e. światopogląd - pozytywista, kult pracy i nauki (scjentyzm).</p>\n<ol><li>Podsumowanie, np.:</li></ol>\n<p>0-3<br>pełne, np.: dostrzeżenie odmiennego spojrzenia bohaterów na przyrodę; wpływu różnych<br>czynników na odbiór natury; związku spojrzenia na naturę z poglądami postaci na temat<br>świata i życia;<br>(3)<br>częściowe, np. dostrzeżenie odmiennego spojrzenia bohaterów na przyrodę; wpływu różnych<br>czynników na odbiór natury;<br>(2)<br>próba podsumowania, np. dostrzeżenie odmiennego spojrzenia bohaterów na przyrodę. (1)</p>","solutions":[]}