{"id":"jezyk-polski-2016-czerwiec-matura-podstawowa/zad/2","paper_id":"jezyk-polski-2016-czerwiec-matura-podstawowa","number":"2","points":null,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"matura","year":2016,"month":"czerwiec","level":"podstawowa","text":"Zadanie 2.\nKorzenie języka\nWybitny lingwista Derek Bickerton prowokacyjnie stwierdził, że pytanie o istotę języka\njest najważniejszym problemem w nauce, ponieważ bez języka nie bylibyśmy w stanie\npostawić innych wielkich pytań: o początek wszechświata, pochodzenie życia czy naturę\numysłu.\nW powszechnej świadomości posługiwanie się językiem tak ściśle wpisuje się w istotę\nbycia człowiekiem, że wielu z nas zapewne mogłoby się podpisać pod stwierdzeniem, że\ngdybyśmy znaleźli szympansa, z którym moglibyśmy swobodnie rozmawiać, nie\nzastanawialibyśmy się, jakim cudem małpa nauczyła się mówić, tylko raczej jakie choroby\nsprawiły, że ten człowiek z wyglądu przypomina małpę. Poszukiwaniami istoty języka, to\nznaczy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób język wyewoluował i dlaczego potrafimy się\nnim tak sprawnie posługiwać, zajmuje się wielu przedstawicieli najróżniejszych dziedzin\nnauki. Michael Arbib, uczony z Uniwersytetu Południowej Kalifornii, porównał te\ninterdyscyplinarne wysiłki do starego dowcipu o wracającym z baru mężczyźnie, który późną\nMPO_1P\nnocą szuka pod latarnią kluczy do domu - nie dlatego, że właśnie tam je upuścił, ale dlatego,\nże tylko tam cokolwiek może zobaczyć. Różne dyscypliny wiedzy przypominają latarnie, pod\nktórymi uczeni prowadzą poszukiwania klucza do zrozumienia języka. Rozległe obszary\nspowite są w ciemnościach, dlatego musimy ograniczać się do miejsc, na które światło\nrzucają wyspecjalizowane dyscypliny. W ostatnich latach najjaśniej świeci latarnia\npostawiona przez neuronaukowców. Klucze do zrozumienia języka leżą w zasięgu ręki.\nDosłownie.\nTeoria „percepcji zorientowanej na działanie” głosi, że zwierzęta i ludzie postrzegają\nobiekty otaczającego je środowiska jako rzeczy, z którymi można coś zrobić: zjeść, walczyć\nz nimi lub uciec przed nimi. […] Teoria „mózgu przygotowanego na język” łączy wiele\nfaktów na temat języka w spójną historię. System neuronów lustrzanych4 wyewoluował do\nrozpoznawania cudzych ruchów i odczytywania intencji, czego ubocznym efektem było\npojawienie się zdolności do prostego naśladowania ruchów innych. Takimi zdolnościami\ncharakteryzowali się ostatni wspólni przodkowie ludzi i szympansów. Pojawienie się gatunku\nHomo związane było z udoskonaleniem zdolności imitacyjnych. Nasi przodkowie\n„wynaleźli” symboliczne gesty, a imitacja pozwoliła je spopularyzować wśród wielu\nosobników. W ten sposób powstała kultura (z komunikacją jako jej istotnym elementem),\ntransmitowana wśród całej populacji w drodze naśladownictwa. Komunikacja za pomocą\ngestów „przygotowała” mózgi na doniosłą zmianę - posługiwanie się w pełni symboliczną\nmową. Wszystko, co w języku nastąpiło potem: powstanie reguł gramatycznych, metafor\ni coraz bardziej abstrakcyjnych pojęć, jest już konsekwencją ewolucji kulturowej.\nO karierze neuronów lustrzanych zadecydowało także to, że łączą one w spójną całość\ndwie niekiedy przeciwstawiane sobie sfery: naturę i kulturę. Mówiąc o ewolucji języka,\nnależy pamiętać o roli wytworów kulturowych. To kultura sprawiła, że język wyrwany został\nz okowów dosłowności, dzięki czemu stał się środkiem wyrazu uczuć czy idei rodzących się\nw naszych umysłach. Kultura nie powstała jednak z niczego. Zawiązanie się ewolucji\nkulturowej jest konsekwencją korzystania ze zdolności do imitacji. Kultura wcale nie jest\nwięc zaprzeczeniem „logiki” ewolucji biologicznej, ale jej wytworem.\nNa podstawie: Łukasz Kwiatek, Mateusz Hohol, Korzenie języka, „Tygodnik Powszechny”, 2014, nr 6.","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2016-czerwiec-matura-podstawowa/zad-2.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":5,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Matura · czerwiec 2016 (podstawowa)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura","text_html":"<p>Zadanie 2.<br>Korzenie języka<br>Wybitny lingwista Derek Bickerton prowokacyjnie stwierdził, że pytanie o istotę języka<br>jest najważniejszym problemem w nauce, ponieważ bez języka nie bylibyśmy w stanie<br>postawić innych wielkich pytań: o początek wszechświata, pochodzenie życia czy naturę<br>umysłu.<br>W powszechnej świadomości posługiwanie się językiem tak ściśle wpisuje się w istotę<br>bycia człowiekiem, że wielu z nas zapewne mogłoby się podpisać pod stwierdzeniem, że<br>gdybyśmy znaleźli szympansa, z którym moglibyśmy swobodnie rozmawiać, nie<br>zastanawialibyśmy się, jakim cudem małpa nauczyła się mówić, tylko raczej jakie choroby<br>sprawiły, że ten człowiek z wyglądu przypomina małpę. Poszukiwaniami istoty języka, to<br>znaczy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób język wyewoluował i dlaczego potrafimy się<br>nim tak sprawnie posługiwać, zajmuje się wielu przedstawicieli najróżniejszych dziedzin<br>nauki. Michael Arbib, uczony z Uniwersytetu Południowej Kalifornii, porównał te<br>interdyscyplinarne wysiłki do starego dowcipu o wracającym z baru mężczyźnie, który późną<br>MPO_1P<br>nocą szuka pod latarnią kluczy do domu - nie dlatego, że właśnie tam je upuścił, ale dlatego,<br>że tylko tam cokolwiek może zobaczyć. Różne dyscypliny wiedzy przypominają latarnie, pod<br>którymi uczeni prowadzą poszukiwania klucza do zrozumienia języka. Rozległe obszary<br>spowite są w ciemnościach, dlatego musimy ograniczać się do miejsc, na które światło<br>rzucają wyspecjalizowane dyscypliny. W ostatnich latach najjaśniej świeci latarnia<br>postawiona przez neuronaukowców. Klucze do zrozumienia języka leżą w zasięgu ręki.<br>Dosłownie.<br>Teoria „percepcji zorientowanej na działanie” głosi, że zwierzęta i ludzie postrzegają<br>obiekty otaczającego je środowiska jako rzeczy, z którymi można coś zrobić: zjeść, walczyć<br>z nimi lub uciec przed nimi. […] Teoria „mózgu przygotowanego na język” łączy wiele<br>faktów na temat języka w spójną historię. System neuronów lustrzanych4 wyewoluował do<br>rozpoznawania cudzych ruchów i odczytywania intencji, czego ubocznym efektem było<br>pojawienie się zdolności do prostego naśladowania ruchów innych. Takimi zdolnościami<br>charakteryzowali się ostatni wspólni przodkowie ludzi i szympansów. Pojawienie się gatunku<br>Homo związane było z udoskonaleniem zdolności imitacyjnych. Nasi przodkowie<br>„wynaleźli” symboliczne gesty, a imitacja pozwoliła je spopularyzować wśród wielu<br>osobników. W ten sposób powstała kultura (z komunikacją jako jej istotnym elementem),<br>transmitowana wśród całej populacji w drodze naśladownictwa. Komunikacja za pomocą<br>gestów „przygotowała” mózgi na doniosłą zmianę - posługiwanie się w pełni symboliczną<br>mową. Wszystko, co w języku nastąpiło potem: powstanie reguł gramatycznych, metafor<br>i coraz bardziej abstrakcyjnych pojęć, jest już konsekwencją ewolucji kulturowej.<br>O karierze neuronów lustrzanych zadecydowało także to, że łączą one w spójną całość<br>dwie niekiedy przeciwstawiane sobie sfery: naturę i kulturę. Mówiąc o ewolucji języka,<br>należy pamiętać o roli wytworów kulturowych. To kultura sprawiła, że język wyrwany został<br>z okowów dosłowności, dzięki czemu stał się środkiem wyrazu uczuć czy idei rodzących się<br>w naszych umysłach. Kultura nie powstała jednak z niczego. Zawiązanie się ewolucji<br>kulturowej jest konsekwencją korzystania ze zdolności do imitacji. Kultura wcale nie jest<br>więc zaprzeczeniem „logiki” ewolucji biologicznej, ale jej wytworem.<br>Na podstawie: Łukasz Kwiatek, Mateusz Hohol, Korzenie języka, „Tygodnik Powszechny”, 2014, nr 6.</p>","solutions":[]}