{"id":"jezyk-polski-2016-egzamin-gimnazjalny/zad/12","paper_id":"jezyk-polski-2016-egzamin-gimnazjalny","number":"12","points":1,"ptype":"closed","subject":"jezyk-polski","category":"egzamin-gimnazjalny","year":2016,"month":null,"level":null,"text":"Zadanie 12. (0-1)\nUzupełnij zdanie. Wybierz właściwe odpowiedzi spośród podanych.\nPostawa sztucznej róży obrazuje A/B człowieka, natomiast postawa prawdziwej róży jest\nilustracją ludzkiej C/D.\nA. skromność\nC. naiwności\nB. próżność\nD. rezolutności\nPRZENIEŚ ROZWIĄZANIA NA KARTĘ ODPOWIEDZI!\nPrzeczytaj tekst i wykonaj zadania 13.-17.\nKatarzyna Janowska\nZWYKŁY DZIEŃ\nNiech mnie pani nie pyta o szczęście - powtarzała filozof, profesor Barbara Skarga, moja\nmistrzyni, której jedna z książek nosi tytuł Człowiek to nie jest piękne zwierzę. Mimo to\npodczas różnych spotkań drążyłyśmy temat. Skarga mawiała wtedy: bo niby co to jest\nszczęście? Nagroda? Kto miałby nagradzać i za co? A może to tylko ślepy traf? Zresztą czy\nczłowiek jest stworzony do szczęścia? Zawsze mnie denerwuje, gdy jakaś matka mówi\no swoim synu: tak bym chciała, żeby był szczęśliwy, zamiast powiedzieć: a niech on będzie\nporządnym i uczciwym człowiekiem. I co? Potem jest tylko wielkie rozczarowanie, bo to\nszczęście nie przychodzi. Nie należy się nastawiać, że w życiu trzeba być koniecznie\nszczęśliwym. Może pojawi się taki moment, że poczujemy się szczęśliwi, ale to nie może stać\nsię celem życia, bo równie dobrze taka chwila może się nie przydarzyć. A nawet kiedy się\ntrafia, najczęściej nie zdajemy sobie z tego sprawy.\nZdążyłam na pociąg w ostatniej chwili. Korki były większe niż zazwyczaj. Ekspres 7.15\nKraków - Warszawa wjechał na Dworzec Centralny punktualnie. Całe szczęście.\nO 11.00 zaczynam nagranie programu z Wojciechem Kilarem. Makijaż, kawa z bohaterem\ni kamery start. Rozmowa o muzyce, życiu, miłości do żony, zapachach i barwach Paryża -\nmieście, w którym Kilarowie lubili spędzać wakacje. Rozmowa płynie z humorem, żadnej\nwymuszonej pozy, nadymania się. Na pytanie o natchnienie rozbawiony kompozytor\nodpowiada - Najlepiej opisał to Mrożek: Coś mnie zaszło od tyłu.\nNie wiem, kiedy minęły trzy godziny. Znowu pędem na dworzec, metrem, bo szybciej.\nWbiegam na peron w momencie, gdy konduktor zaczyna gwizdać. Dojeżdżam do Krakowa.\nW upalnym wrześniowym słońcu czuć rozwibrowanie nadciągającej jesieni. Do domu\nGH-P1 Strona 7 z 10\nspacerem przez gwarny rynek. Wszystkie stoliki na płycie zajęte. Życie pokazuje moc.\nWszystko mi się dziś udało. Wieczorem jem z synem kolację na tarasie. Jest ciepło jak\nw sierpniu. Czemu właściwie tak dokładnie pamiętam ten dzień sprzed sześciu czy siedmiu\nlat?\nKiedyś podeszłam Barbarę Skargę pytaniem, czy pamięta, kiedy czuła się szczęśliwa.\nO dziwo, nie obruszyła się. Po chwili namysłu powiedziała: - Pewnego lipcowego dnia\nw Chocieńczycach, gdzie przed wojną co roku spędzałam wakacje, ale wtedy nie wiedziałam,\nże to jest szczęście.\n[349 słów]","answer":null,"answer_text":"Zadanie 12. (0-1)\nWymaganie ogólne\nWymaganie szczegółowe\nII. Analiza i interpretacja tekstów kultury.\n3. Interpretacja. Uczeń:\n1) przedstawia propozycję odczytania\nkonkretnego tekstu kultury […].\nRozwiązanie\nBD\nSchemat punktowania\n1 p. - poprawna odpowiedź.\n0 p. - odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.","solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2016-egzamin-gimnazjalny/zad-12.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":6,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Egzamin gimnazjalny · 2016","subject_label":"Język polski","category_label":"Egzamin gimnazjalny","text_html":"<p>Zadanie 12. (0-1)<br>Uzupełnij zdanie. Wybierz właściwe odpowiedzi spośród podanych.<br>Postawa sztucznej róży obrazuje A/B człowieka, natomiast postawa prawdziwej róży jest<br>ilustracją ludzkiej C/D.<br>A. skromność<br>C. naiwności<br>B. próżność<br>D. rezolutności<br>PRZENIEŚ ROZWIĄZANIA NA KARTĘ ODPOWIEDZI!<br>Przeczytaj tekst i wykonaj zadania 13.-17.<br>Katarzyna Janowska<br>ZWYKŁY DZIEŃ<br>Niech mnie pani nie pyta o szczęście - powtarzała filozof, profesor Barbara Skarga, moja<br>mistrzyni, której jedna z książek nosi tytuł Człowiek to nie jest piękne zwierzę. Mimo to<br>podczas różnych spotkań drążyłyśmy temat. Skarga mawiała wtedy: bo niby co to jest<br>szczęście? Nagroda? Kto miałby nagradzać i za co? A może to tylko ślepy traf? Zresztą czy<br>człowiek jest stworzony do szczęścia? Zawsze mnie denerwuje, gdy jakaś matka mówi<br>o swoim synu: tak bym chciała, żeby był szczęśliwy, zamiast powiedzieć: a niech on będzie<br>porządnym i uczciwym człowiekiem. I co? Potem jest tylko wielkie rozczarowanie, bo to<br>szczęście nie przychodzi. Nie należy się nastawiać, że w życiu trzeba być koniecznie<br>szczęśliwym. Może pojawi się taki moment, że poczujemy się szczęśliwi, ale to nie może stać<br>się celem życia, bo równie dobrze taka chwila może się nie przydarzyć. A nawet kiedy się<br>trafia, najczęściej nie zdajemy sobie z tego sprawy.<br>Zdążyłam na pociąg w ostatniej chwili. Korki były większe niż zazwyczaj. Ekspres 7.15<br>Kraków - Warszawa wjechał na Dworzec Centralny punktualnie. Całe szczęście.<br>O 11.00 zaczynam nagranie programu z Wojciechem Kilarem. Makijaż, kawa z bohaterem<br>i kamery start. Rozmowa o muzyce, życiu, miłości do żony, zapachach i barwach Paryża -<br>mieście, w którym Kilarowie lubili spędzać wakacje. Rozmowa płynie z humorem, żadnej<br>wymuszonej pozy, nadymania się. Na pytanie o natchnienie rozbawiony kompozytor<br>odpowiada - Najlepiej opisał to Mrożek: Coś mnie zaszło od tyłu.<br>Nie wiem, kiedy minęły trzy godziny. Znowu pędem na dworzec, metrem, bo szybciej.<br>Wbiegam na peron w momencie, gdy konduktor zaczyna gwizdać. Dojeżdżam do Krakowa.<br>W upalnym wrześniowym słońcu czuć rozwibrowanie nadciągającej jesieni. Do domu<br>GH-P1 Strona 7 z 10<br>spacerem przez gwarny rynek. Wszystkie stoliki na płycie zajęte. Życie pokazuje moc.<br>Wszystko mi się dziś udało. Wieczorem jem z synem kolację na tarasie. Jest ciepło jak<br>w sierpniu. Czemu właściwie tak dokładnie pamiętam ten dzień sprzed sześciu czy siedmiu<br>lat?<br>Kiedyś podeszłam Barbarę Skargę pytaniem, czy pamięta, kiedy czuła się szczęśliwa.<br>O dziwo, nie obruszyła się. Po chwili namysłu powiedziała: - Pewnego lipcowego dnia<br>w Chocieńczycach, gdzie przed wojną co roku spędzałam wakacje, ale wtedy nie wiedziałam,<br>że to jest szczęście.<br>[349 słów]</p>","answer_text_html":"<p>Zadanie 12. (0-1)<br>Wymaganie ogólne<br>Wymaganie szczegółowe<br>II. Analiza i interpretacja tekstów kultury.</p>\n<ol><li>Interpretacja. Uczeń:</li><li>przedstawia propozycję odczytania</li></ol>\n<p>konkretnego tekstu kultury […].<br>Rozwiązanie<br>BD<br>Schemat punktowania<br>1 p. - poprawna odpowiedź.<br>0 p. - odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.</p>","solutions":[]}