{"id":"jezyk-polski-2016-sierpien-poprawkowa-podstawowa/zad/1","paper_id":"jezyk-polski-2016-sierpien-poprawkowa-podstawowa","number":"1","points":null,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"inne","year":2016,"month":"sierpien","level":"podstawowa","text":"Zadanie 1.\nZ jednej strony wszystkie światy\nRichard Nisbett z University of Michigan oraz psychologowie z Chin, Japonii i Korei\nzainicjowali badania nad porównaniem stylów myślenia przedstawicieli cywilizacji Wschodu\ni Zachodu. Nisbett wspomina rozmowę z Kai-Ping Pengiem, Chińczykiem: „Pewnego dnia ów\nbłyskotliwy student z Chin zwrócił się do mnie, mówiąc: wiesz, różnica między tobą a mną jest\ntaka, iż ja myślę, że świat jest okrągły, a ty uważasz, że jest on liniowy. Słuchałem tego\nsceptyczny, ale zaintrygowany. Byłem wszak uniwersalistą w kwestiach ludzkiego myślenia,\nuważałem, że wszystkie ludzkie grupy postrzegają świat i myślą w ten sam sposób. Obrany\nwówczas kierunek badań doprowadził mnie do przekonania, że dwa zasadniczo odmienne\npodejścia do rozumienia świata utrzymywały się przez tysiąclecia”.\nOsią porządkującą kontrasty między myśleniem ludzi Wschodu i Zachodu jest antynomia\ncałościowość - analityczność, czyli całościowe i kontekstowe ujmowanie rzeczywistości\nw przeciwieństwie do izolowania obiektów z otoczenia i następnie rozpatrywania ich\nwłaściwości wewnętrznych (cech, motywacji, sił, energii itp.). Kultura europejska wyczula nas\nna logikę wywodu i niesprzeczność argumentów, czy to w dyskursie naukowym, czy\nw przewodzie sądowym. Popadnięcie w sprzeczność dyskwalifikuje intelektualnie bądź\nskazuje prawnie. Tymczasem światopogląd dominujący wśród ludzi Wschodu dopuszcza\nwspółistnienie przeczących sobie argumentów, ponieważ świat jest w ciągłym ruchu i podlega\nzmianie. Idea drogi środka uzasadnia nie tyle walkę przeciwieństw lub wybór między nimi, ile\nich harmonijne współwystępowanie.\nKai-Ping Peng i Richard Nisbett wykazali, że skłonność Chińczyków do myślenia\nakceptującego stany sprzeczności zaznacza się w wielu dziedzinach. Na przykład preferują\ndowody odwołujące się do szerokiego kontekstu zdarzeń, a niewykazujące, że przyjęcie\nokreślonych przesłanek prowadzi do sprzeczności. Ponadto uśredniają odpowiedzialność stron\nzaangażowanych w konflikt lub uśredniają prawdę w wypadku sprzecznych twierdzeń, zamiast\nprzyznać rację jednej ze stron konfliktu czy sprzeczności. W wypadku konfliktu racji kierują\nsię zasadą, że „prawda leży pośrodku”.\nZapewne zarówno Chińczyk, jak i Europejczyk zgodzą się, że ten sam człowiek nie może\nbyć fizycznie obecny w tym samym czasie w dwóch różnych miejscach. Natomiast będą oni\nróżnić się co do praktycznych konsekwencji z tego wynikających. Europejczyk odmówi\nuczestnictwa w jednym ze spotkań, mówiąc, że jest już umówiony, natomiast Chińczyk\nzaproponuje, aby oba spotkania połączyć w jedno.\nInną\nkonsekwencją\ndalekowschodniego\nsposobu\nmyślenia\njest\nkompleksowe\ni kontekstowe postrzeganie przyczyn wydarzeń w świecie fizycznym i ludzkim. Analityczne\nmyślenie europejskie polega z kolei na izolowaniu przedmiotu obserwacji z otoczenia,\na następnie na wyposażaniu go w siły wewnętrzne, sprawcze wobec działań i skutków.\nW pewnym eksperymencie badani mieli wyjaśnić, dlaczego jedna z rybek wysuwa się do\nprzodu lub pozostaje w tyle ławicy innych ryb. Okazało się, że Chińczycy częściej wyjaśniali\nzachowanie rybki uwarunkowaniami zewnętrznymi (środowiskowymi), natomiast Amerykanie\no europejskim rodowodzie skłonni byli upatrywać jego przyczyn w jej cechach wewnętrznych\n(„sile”, „przebojowości” itp.).\nPsychologia kulturowa dociera do tajników ludzkiej psychiki, o których istnieniu nie\ndowiedzielibyśmy się, gdybyśmy kontaktowali się tylko z sąsiadami po drugiej stronie ulicy.\nPoznając innych, zaczynamy rozumieć siebie samych. Czasami potrzebna jest daleka podróż,\nale dzięki psychologii kulturowej nie jest to podróż do barbarzyńców.\nNa podstawie: Paweł Boski, Z jednej strony wszystkie światy, „Charaktery” 2004, nr 5.\nMPO_1P","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2016-sierpien-poprawkowa-podstawowa/zad-1.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":2,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Inne · sierpień 2016 (podstawowa)","subject_label":"Język polski","category_label":"Inne","text_html":"<p>Zadanie 1.<br>Z jednej strony wszystkie światy<br>Richard Nisbett z University of Michigan oraz psychologowie z Chin, Japonii i Korei<br>zainicjowali badania nad porównaniem stylów myślenia przedstawicieli cywilizacji Wschodu<br>i Zachodu. Nisbett wspomina rozmowę z Kai-Ping Pengiem, Chińczykiem: „Pewnego dnia ów<br>błyskotliwy student z Chin zwrócił się do mnie, mówiąc: wiesz, różnica między tobą a mną jest<br>taka, iż ja myślę, że świat jest okrągły, a ty uważasz, że jest on liniowy. Słuchałem tego<br>sceptyczny, ale zaintrygowany. Byłem wszak uniwersalistą w kwestiach ludzkiego myślenia,<br>uważałem, że wszystkie ludzkie grupy postrzegają świat i myślą w ten sam sposób. Obrany<br>wówczas kierunek badań doprowadził mnie do przekonania, że dwa zasadniczo odmienne<br>podejścia do rozumienia świata utrzymywały się przez tysiąclecia”.<br>Osią porządkującą kontrasty między myśleniem ludzi Wschodu i Zachodu jest antynomia<br>całościowość - analityczność, czyli całościowe i kontekstowe ujmowanie rzeczywistości<br>w przeciwieństwie do izolowania obiektów z otoczenia i następnie rozpatrywania ich<br>właściwości wewnętrznych (cech, motywacji, sił, energii itp.). Kultura europejska wyczula nas<br>na logikę wywodu i niesprzeczność argumentów, czy to w dyskursie naukowym, czy<br>w przewodzie sądowym. Popadnięcie w sprzeczność dyskwalifikuje intelektualnie bądź<br>skazuje prawnie. Tymczasem światopogląd dominujący wśród ludzi Wschodu dopuszcza<br>współistnienie przeczących sobie argumentów, ponieważ świat jest w ciągłym ruchu i podlega<br>zmianie. Idea drogi środka uzasadnia nie tyle walkę przeciwieństw lub wybór między nimi, ile<br>ich harmonijne współwystępowanie.<br>Kai-Ping Peng i Richard Nisbett wykazali, że skłonność Chińczyków do myślenia<br>akceptującego stany sprzeczności zaznacza się w wielu dziedzinach. Na przykład preferują<br>dowody odwołujące się do szerokiego kontekstu zdarzeń, a niewykazujące, że przyjęcie<br>określonych przesłanek prowadzi do sprzeczności. Ponadto uśredniają odpowiedzialność stron<br>zaangażowanych w konflikt lub uśredniają prawdę w wypadku sprzecznych twierdzeń, zamiast<br>przyznać rację jednej ze stron konfliktu czy sprzeczności. W wypadku konfliktu racji kierują<br>się zasadą, że „prawda leży pośrodku”.<br>Zapewne zarówno Chińczyk, jak i Europejczyk zgodzą się, że ten sam człowiek nie może<br>być fizycznie obecny w tym samym czasie w dwóch różnych miejscach. Natomiast będą oni<br>różnić się co do praktycznych konsekwencji z tego wynikających. Europejczyk odmówi<br>uczestnictwa w jednym ze spotkań, mówiąc, że jest już umówiony, natomiast Chińczyk<br>zaproponuje, aby oba spotkania połączyć w jedno.<br>Inną<br>konsekwencją<br>dalekowschodniego<br>sposobu<br>myślenia<br>jest<br>kompleksowe<br>i kontekstowe postrzeganie przyczyn wydarzeń w świecie fizycznym i ludzkim. Analityczne<br>myślenie europejskie polega z kolei na izolowaniu przedmiotu obserwacji z otoczenia,<br>a następnie na wyposażaniu go w siły wewnętrzne, sprawcze wobec działań i skutków.<br>W pewnym eksperymencie badani mieli wyjaśnić, dlaczego jedna z rybek wysuwa się do<br>przodu lub pozostaje w tyle ławicy innych ryb. Okazało się, że Chińczycy częściej wyjaśniali<br>zachowanie rybki uwarunkowaniami zewnętrznymi (środowiskowymi), natomiast Amerykanie<br>o europejskim rodowodzie skłonni byli upatrywać jego przyczyn w jej cechach wewnętrznych<br>(„sile”, „przebojowości” itp.).<br>Psychologia kulturowa dociera do tajników ludzkiej psychiki, o których istnieniu nie<br>dowiedzielibyśmy się, gdybyśmy kontaktowali się tylko z sąsiadami po drugiej stronie ulicy.<br>Poznając innych, zaczynamy rozumieć siebie samych. Czasami potrzebna jest daleka podróż,<br>ale dzięki psychologii kulturowej nie jest to podróż do barbarzyńców.<br>Na podstawie: Paweł Boski, Z jednej strony wszystkie światy, „Charaktery” 2004, nr 5.<br>MPO_1P</p>","solutions":[]}