{"id":"jezyk-polski-2017-sierpien-poprawkowa-podstawowa/zad/7","paper_id":"jezyk-polski-2017-sierpien-poprawkowa-podstawowa","number":"7","points":3,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"inne","year":2017,"month":"sierpien","level":"podstawowa","text":"Zadanie 7. (0-3)\nNapisz streszczenie tekstu liczące 40-60 słów.\nMPO_1P\nTekst do zadań 8.-13.\nGłos ludzki i nieludzki\nRadio jest mi najbliższe. Radio jest mi najdalsze.\n„W eterze”, „na falach eteru” - tak kiedyś mówiono o radiu. Było słuchaczom potrzebne\nto dziwne, wewnętrznie sprzeczne wyobrażenie: głos wędruje przez próżnię, ale próżnię\nsubstancjalną5! Substancjalną, bo wypełnioną głosem.\nSkąd potrzeba takiego wyrażenia? - Zapewne wywołała ją dziwność samej sytuacji: oto\ngłos oderwany od ciała osoby mówiącej dobiega do nas z ogromnej odległości, a mimo to\nzachowuje pozory (a może jednak prawdę?) kontaktu intymnego. […]\nPrzestrzeń eteru ludziom z epoki, w której ten astrofizyczny termin upowszechniono,\nwydawała się niewyobrażalnie ogromna, nieomal nieludzka, Pascalowska. Radio tę przestrzeń\nczyniło intymną.\nWiele osób pamięta domowe wieczory, siebie i swoich bliskich z uszami przy odbiorniku,\nnasłuchujących szumu radiostacji, szumu, który był jak intymny szept kosmicznych odległości.\n[…]\nJęzykoznawcy wśród cech odróżniających ludzki język od mowy zwierząt wymieniają\n„odnośność na dystans”. Możemy mówić nie tylko o tym, co teraz mamy przed oczyma, ale\ni o czymś, co było, co będzie, co znajduje się poza horyzontem zmysłów.\nWydaje mi się, że radio (a także wynalazki telefonu i płyty gramofonowej) wytworzyło\ninny jeszcze rodzaj „odnośności na dystans”. Oto ktoś mi bliski mówi do mnie tak, jakby stał\nobok, a przecież mówi z odległości uniemożliwiającej bliskość.\nDzisiaj już jesteśmy przyzwyczajeni do tego efektu i nie zwracamy na niego uwagi. Ale\ndla pierwszych użytkowników telefonu i radia to było szokujące. […]\nNikt lepiej nie przedstawił tego wrażenia od Franza Kafki w Zamku. Kiedy geometra K.\nbierze do rąk słuchawkę telefonu, który ma go połączyć z administracją Zamku, słyszy „jakby\nbrzęczenie niezliczonych głosików dziecięcych albo nawet nie było to brzęczenie, lecz jakby\nśpiew jakichś odległych, najodleglejszych głosów”. I zaraz potem „mocny ton, który uderzał\nw ucho, jak gdyby chciał głębiej przeniknąć niż tylko do nędznego zmysłu słuchu”.\nGeometra K. doświadcza zderzenia tego, co arcyludzkie i intymne, dziecięcych głosików,\nz kosmicznymi odległościami, a za ich pośrednictwem - z bezdusznymi mieszkańcami Zamku.\nTo znakomity, wiarygodny symbol obcowania z wszelkimi nowożytnymi urządzeniami\nizolującymi ludzki głos od jego naturalnych, osobowych źródeł - z telefonem, radiem,\nmagnetofonem.\nW radiu następuje oddzielenie głosu od cielesnej obecności. Być może właśnie ta\nniezwykła sytuacja paradoksalnie wzmaga wartość owej obecności. […]\nGłosowi z radia najbardziej brakuje twarzy. […] Nawet w obrazie filmowym, im\nważniejsza staje się twarz aktora (jak na przykład w późnych filmach Bergmana), tym mocniej\nnasza podświadomość odczuwa wtórne tylko zaistnienie twarzy, sklejenie głosu z twarzą,\nprymitywne w porównaniu do życiowej bezpośredniości międzyludzkiego kontaktu. Każdy\nfilm w tym sensie skazany jest na symboliczny dubbing!\nWiele dramatów Samuela Becketta ma za temat takie właśnie oddzielenie głosu od osoby\nmówiącej, od jej twarzy. Ten motyw za przyczyną pisarskiej i dramaturgicznej wyobraźni\nBecketta stał się naczelnym symbolem nowożytnej samotności, a także - przejmującym\nsymbolem śmierci.\nNa podstawie: Piotr Matywiecki, Głos ludzki i nieludzki, „Tekstualia” 2013, nr 1(32).\n5 Próżnia substancjalna - przestrzeń niewypełniona materią.\nMPO_1P","answer":null,"answer_text":"Zadanie 7. (0-3)\nSchemat punktowania\n3 p. - ze streszczenia wynika, jaki jest temat tekstu i co na ten temat powiedziano w tekście;\nadekwatny poziom uogólnienia, streszczenie logicznie spójne, właściwa liczba słów.\n2 p. - ze streszczenia wynika, jaki jest temat tekstu i co na ten temat powiedziano w tekście\nALE zaburzenia dotyczące poziomu uogólnienia LUB logicznej spójności streszczenia.\n1 p. - ze streszczenia wynika, jaki jest temat tekstu i co na ten temat powiedziano w tekście;\nALE zaburzenia dotyczące poziomu uogólnienia ORAZ logicznej spójności streszczenia.\n0 p. - odpowiedź błędna LUB brak odpowiedzi.\nPrzykładowa odpowiedź\nAutorka odkrywa tajemnice antycznych rzeźb i prezentuje wyniki pracy archeologów, fizyków\ni chemików. Rozwój techniki i nowoczesne technologie, które rozwinęły się w końcu XIX\nwieku i w XX wieku, pokazały, że starożytna rzeźba kojarzona przez nas z bielą marmuru, była\nbarwna. Autorka przedstawia liczne przykłady stosowania barw w kulturze Greków i Majów,\npotwierdzając w ten sposób ustalenia archeologów.","solution":null,"image":"img/jezyk-polski-2017-sierpien-poprawkowa-podstawowa/zad-7.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":4,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"Język polski · Inne · sierpień 2017 (podstawowa)","subject_label":"Język polski","category_label":"Inne","text_html":"<p>Zadanie 7. (0-3)<br>Napisz streszczenie tekstu liczące 40-60 słów.<br>MPO_1P<br>Tekst do zadań 8.-13.<br>Głos ludzki i nieludzki<br>Radio jest mi najbliższe. Radio jest mi najdalsze.<br>„W eterze”, „na falach eteru” - tak kiedyś mówiono o radiu. Było słuchaczom potrzebne<br>to dziwne, wewnętrznie sprzeczne wyobrażenie: głos wędruje przez próżnię, ale próżnię<br>substancjalną5! Substancjalną, bo wypełnioną głosem.<br>Skąd potrzeba takiego wyrażenia? - Zapewne wywołała ją dziwność samej sytuacji: oto<br>głos oderwany od ciała osoby mówiącej dobiega do nas z ogromnej odległości, a mimo to<br>zachowuje pozory (a może jednak prawdę?) kontaktu intymnego. […]<br>Przestrzeń eteru ludziom z epoki, w której ten astrofizyczny termin upowszechniono,<br>wydawała się niewyobrażalnie ogromna, nieomal nieludzka, Pascalowska. Radio tę przestrzeń<br>czyniło intymną.<br>Wiele osób pamięta domowe wieczory, siebie i swoich bliskich z uszami przy odbiorniku,<br>nasłuchujących szumu radiostacji, szumu, który był jak intymny szept kosmicznych odległości.<br>[…]<br>Językoznawcy wśród cech odróżniających ludzki język od mowy zwierząt wymieniają<br>„odnośność na dystans”. Możemy mówić nie tylko o tym, co teraz mamy przed oczyma, ale<br>i o czymś, co było, co będzie, co znajduje się poza horyzontem zmysłów.<br>Wydaje mi się, że radio (a także wynalazki telefonu i płyty gramofonowej) wytworzyło<br>inny jeszcze rodzaj „odnośności na dystans”. Oto ktoś mi bliski mówi do mnie tak, jakby stał<br>obok, a przecież mówi z odległości uniemożliwiającej bliskość.<br>Dzisiaj już jesteśmy przyzwyczajeni do tego efektu i nie zwracamy na niego uwagi. Ale<br>dla pierwszych użytkowników telefonu i radia to było szokujące. […]<br>Nikt lepiej nie przedstawił tego wrażenia od Franza Kafki w Zamku. Kiedy geometra K.<br>bierze do rąk słuchawkę telefonu, który ma go połączyć z administracją Zamku, słyszy „jakby<br>brzęczenie niezliczonych głosików dziecięcych albo nawet nie było to brzęczenie, lecz jakby<br>śpiew jakichś odległych, najodleglejszych głosów”. I zaraz potem „mocny ton, który uderzał<br>w ucho, jak gdyby chciał głębiej przeniknąć niż tylko do nędznego zmysłu słuchu”.<br>Geometra K. doświadcza zderzenia tego, co arcyludzkie i intymne, dziecięcych głosików,<br>z kosmicznymi odległościami, a za ich pośrednictwem - z bezdusznymi mieszkańcami Zamku.<br>To znakomity, wiarygodny symbol obcowania z wszelkimi nowożytnymi urządzeniami<br>izolującymi ludzki głos od jego naturalnych, osobowych źródeł - z telefonem, radiem,<br>magnetofonem.<br>W radiu następuje oddzielenie głosu od cielesnej obecności. Być może właśnie ta<br>niezwykła sytuacja paradoksalnie wzmaga wartość owej obecności. […]<br>Głosowi z radia najbardziej brakuje twarzy. […] Nawet w obrazie filmowym, im<br>ważniejsza staje się twarz aktora (jak na przykład w późnych filmach Bergmana), tym mocniej<br>nasza podświadomość odczuwa wtórne tylko zaistnienie twarzy, sklejenie głosu z twarzą,<br>prymitywne w porównaniu do życiowej bezpośredniości międzyludzkiego kontaktu. Każdy<br>film w tym sensie skazany jest na symboliczny dubbing!<br>Wiele dramatów Samuela Becketta ma za temat takie właśnie oddzielenie głosu od osoby<br>mówiącej, od jej twarzy. Ten motyw za przyczyną pisarskiej i dramaturgicznej wyobraźni<br>Becketta stał się naczelnym symbolem nowożytnej samotności, a także - przejmującym<br>symbolem śmierci.<br>Na podstawie: Piotr Matywiecki, Głos ludzki i nieludzki, „Tekstualia” 2013, nr 1(32).<br>5 Próżnia substancjalna - przestrzeń niewypełniona materią.<br>MPO_1P</p>","answer_text_html":"<p>Zadanie 7. (0-3)<br>Schemat punktowania<br>3 p. - ze streszczenia wynika, jaki jest temat tekstu i co na ten temat powiedziano w tekście;<br>adekwatny poziom uogólnienia, streszczenie logicznie spójne, właściwa liczba słów.<br>2 p. - ze streszczenia wynika, jaki jest temat tekstu i co na ten temat powiedziano w tekście<br>ALE zaburzenia dotyczące poziomu uogólnienia LUB logicznej spójności streszczenia.<br>1 p. - ze streszczenia wynika, jaki jest temat tekstu i co na ten temat powiedziano w tekście;<br>ALE zaburzenia dotyczące poziomu uogólnienia ORAZ logicznej spójności streszczenia.<br>0 p. - odpowiedź błędna LUB brak odpowiedzi.<br>Przykładowa odpowiedź<br>Autorka odkrywa tajemnice antycznych rzeźb i prezentuje wyniki pracy archeologów, fizyków<br>i chemików. Rozwój techniki i nowoczesne technologie, które rozwinęły się w końcu XIX<br>wieku i w XX wieku, pokazały, że starożytna rzeźba kojarzona przez nas z bielą marmuru, była<br>barwna. Autorka przedstawia liczne przykłady stosowania barw w kulturze Greków i Majów,<br>potwierdzając w ten sposób ustalenia archeologów.</p>","solutions":[]}