{"id":"maturazai-polski-f2015-2018-pr/zad/1","paper_id":"maturazai-polski-f2015-2018-pr","number":"1","points":40,"ptype":"open","subject":"jezyk-polski","category":"matura","year":2018,"month":null,"level":"rozszerzona","text":"Okresl, jaki problem podejmuje Bogdan Zeler w podanym tekscie. Zajmij stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora, odwolujac sie do tego tekstu oraz innych tekstow kultury.\n\nOkresl, jaki problem podejmuje Bogdan Zeler w podanym tekscie. Zajmij stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora, odwolujac sie do tego tekstu oraz innych tekstow kultury. Twoja praca powinna liczyc co najmniej 300 slow.\n\nWzajemne zwiazki i powiazania filozofii i literatury od dawna byly przedmiotem zainteresowania zarowno filozofow, jak i pisarzy, historykow filozofii i krytykow literatury. Obecnosc tych zwiazkow stanowi fakt niepodwazalny. Sprowadzaja sie one do zaleznosci wynikajacych przede wszystkim ze wspolnego przedmiotu zainteresowania obu tych dziedzin. Jest nim refleksja o bycie, mozliwosciach jego poznania i wartosciowania. Szczegolnie godne uwagi -- w tym kontekscie -- sa te dziela literackie i filozoficzne, ktore stawiaja pytanie o wyznaczniki kondycji ludzkiej, o miejsce czlowieka w swiecie, o sens egzystencji ludzkiej. Zwiazek ten byl juz uswiadamiany przed wiekami jako pewnego rodzaju tozsamosc artysty i filozofa. Giordano Bruno pisal: \"Filozofowie sa w pewien sposob malarzami, malarze zas filozofami i poetami, zas filozofami i malowania nie ma poety\".\nJuz zreszta w czasach antycznych w pogladach filozofow przedsokratycznych filozofia byla utozssamiana z poezja, refleksja poznawcza tozsama z mitem. Podobne zwiazki da sie zaobserwowac w kilkanascie stuleci pozniej w dobie romantyzmu, kiedy poeta stanie sie myslicielem, a jego prawdy gloszone w tekscie literackim stanowic beda niepodwazalne credo dla \"szarych zjadaczy chleba\". Autorytet moralny i filozoficzny poety nie bedzie kwestionowany. [ ]\nMozna jednak spojrzec na omawiane kwestie z innej perspektywy. Gdybysmy zastanowili sie nad stopniem uogolnien sadow charakterystycznych dla filozofii i literatury, musielibysmy stwierdzic, iz te pierwsze maja charakter bardziej ogolny. Co wiecej, sady filozoficzne moga miec za swoj przedmiot wlasnie dzielo sztuki. Rowniez poszczegolne dzialy filozofii moga brac dzielo za przedmiot swego zainteresowania. Ontologia stawia pytania dotyczace sposobu istnienia bytu, jakim jest utwor literacki. Epistemologia zajmuje sie procesem poznawania dziela literackiego, aksjologia bada, czym sa wartosci literackie, estetyczne. Antropologia filozoficzna to nauka o naturze ludzkiej, zajmuje sie sensem i celem zycia ludzkiego, rowniez jej krag zainteresowan jest zgodny z problematyka podejmowana w dziele literackim.\nNa szczegolne wyroznienie zasluguje estetyka jako nauka obejmujaca takie kategorie estetyczne, jak: piekno, komizm, tragizm, brzydota, indywidualne i zbiorowe przezycie artystyczne. Z jednej strony estetyka stanowi podstawowa dyscypline filozofii, z drugiej -- formulowane na tym terenie sady traktuja o dziele sztuki. Dlatego tez przyjelo sie ja okreslac jako filozofie sztuki czy filozofie piekna. [ ]\nWydaje sie, iz warto w tym momencie zwrocic uwage na wzajemny stosunek historii idei i historii literatury. Obie te dyscypliny sa kontrowersyjnie \"umiejscowione\". Antagonizm ow zawieral sie przeciez wyraznie w deklaracji tworcy historii idei jako odrebnej dyscypliny -- A.O. Lovejoya -- proponujacego traktowac historie literatury jako wiedze pomocnicza dla historii idei. [ ]\nW opozycji znajduja sie poglady krytykow [ ] traktujacych poezje jako calkowite i jedynie mozliwe poznanie. Przedstawiciele tego kierunku, negujac roznice pomiedzy aktem poznania i jego przedmiotem, sprowadzaja poznanie ontologiczne do poznania utworu poetyckiego. Tate stwierdza: \"Literatura jest kompletna wiedza o doswiadczeniu czlowieka, a przez wiedze rozumie jedynie formowane rozumienie swiata, do jakiego zdolny jest czlowiek\".\nPodobna mysl znajdujemy juz w pismach Hegla, ktory pisal o zawsze spozniajacej sie filozofii, ktora \"jako mysl o swiecie pojawia sie [ ] dopiero wtedy, gdy rzeczywistosc zakonczyla juz swoj proces ksztaltowania i stala sie czyms gotowym\". Skoro filozofia nie potrafi wywiazac sie z tego zadania, otwiera sie miejsce na dokonania literatury.","answer":null,"answer_text":null,"solution":"Bogdan Zeler w tekscie Poezja i filozofia podejmuje problem relacji miedzy literatura a filozofia, stawiajac pytanie o to, ktora z tych dziedzin ma wieksza moc poznawcza i ktora pelni nadrzedna role wobec drugiej. Autor przedstawia trzy stanowiska w tej kwestii: po pierwsze, ze filozofia i literatura sa rownowazne, poniewaz maja wspolny przedmiot zainteresowania -- refleksje nad bytem, kondycja ludzka i sensem egzystencji; po drugie, ze filozofia jest nadrzedna wobec literatury, gdyz jej sady maja charakter bardziej ogolny i moga obejmowac dzielo literackie jako przedmiot badan; po trzecie, ze to literatura przewyzsza filozofie pod wzgledem mozliwosci poznawczych, poniewaz -- jak twierdzi Tate -- stanowi \"kompletna wiedze o doswiadczeniu czlowieka\". Zeler nie opowiada sie jednoznacznie za zadnym z tych stanowisk, lecz zdaje sie sklaniac ku trzeciemu, przywolujac Hegla i jego teze o filozofii, ktora zawsze sie spoznia, bo pojawia sie dopiero wtedy, gdy rzeczywistosc jest juz uksztaltowana -- a wiec otwiera sie przestrzen dla literatury jako bardziej bezposredniej formy poznania.\n\nUwazam, ze stanowisko Zelera -- a scislej: trzecie z przedstawionych przez niego perspektyw -- jest czesciowo trafne, lecz wymaga istotnych zastrzezen. Zgadzam sie, ze literatura posiada unikalne mozliwosci poznawcze, niedostepne filozofii sensu stricto. Filozofia operuje pojeciem i abstrakcja, literatura -- obrazem i konkretem. Dzieki temu literatura moze uchwycic to, co wymyka sie pojciowemu ujmowaniu: niepowtarzalnosc ludzkiego doswiadczenia, jego zmyslowosc, emocjonalnosc i wieloznacznosc.\n\nZnakomitym przykladem potwierdzajacym te teze jest Zbrodnia i kara Fiodora Dostojewskiego. Powiesc ta podejmuje filozoficzny problem granic moralnosci i prawa jednostki do przekraczania norm etycznych -- problematyke, ktora w filozofii rozwazal miedzy innymi Friedrich Nietzsche w koncepcji nadczlowieka. Jednak Dostojewski nie formuje abstrakcyjnej tezy -- ukazuje dramat Raskolnikowa od wewnatrz, pozwalajac czytelnikowi przezyc rozterki bohatera, jego pyche, strach, poczucie winy i wreszcie pokute. To wlasnie literacka forma -- narracja psychologiczna, dialog, budowanie napiecia -- sprawia, ze czytelnik nie tylko rozumie problem intelektualnie, ale doswiadcza go emocjonalnie. Zadna rozprawa filozoficzna nie daje takiej mozliwosci bezposredniego wgladu w ludzkie doswiadczenie moralne.\n\nZ drugiej strony nie mozna calkowicie zgodzic sie z deprecjonowaniem filozofii, ktore wynika z przywolania stanowiska Tate'a i Hegla. Filozofia nie jest jedynie spozniona refleksja nad tym, co juz sie dokonalo. Przeciwnie -- wielokrotnie w historii to filozofia wyprzedzala literature, dostarczajac jej pojec i kategorii, za pomoca ktorych mogla ona opisywac swiat. Egzystencjalizm Jeana-Paula Sartre'a jest tego doskonalym przykladem: filozoficzne pojecia -- takie jak wolnosc, odpowiedzialnosc, absurd -- staly sie fundamentem literatury egzystencjalnej, w tym prozy samego Sartre'a (Mdlosci) oraz Alberta Camusa (Obcy, Mit Syzyfa). W tym wypadku to filozofia dostarczyla literaturze narzedzi poznawczych, a nie odwrotnie. Podobna zaleznosc widac w polskim romantyzmie, gdzie mesjanizm -- koncepcja filozoficzno-religijna -- uksztaltowal wielka literature Adama Mickiewicza. Dziady czesc III sa niezrozumiale bez znajomosci filozofii mesjanistycznej, ktora stanowi ich intelektualny fundament.\n\nWarto tez przypomniec, ze Zeler slusznie wskazuje na starozytna tozsamosc poety i filozofa. Presokratycy -- Parmenides, Empedokles -- pisali swoje traktaty filozoficzne wierszem. Nie rozrozniali miedzy forma poetycka a trescia filozoficzna, poniewaz obie te dziedziny nie byly jeszcze od siebie oddzielone. Ta pierwotna jednosc sugeruje, ze opozycja miedzy poezja a filozofia jest w pewnej mierze sztuczna, historycznie uwarunkowana, wynikajaca z postepujacej specjalizacji wiedzy.\n\nPodsumowujac, uwazam, ze najwlasciwsze jest stanowisko pierwsze z przedstawionych przez Zelera -- o rownowaznosci literatury i filozofii. Obie dziedziny podejmuja te same fundamentalne pytania o czlowieka i swiat, lecz czynia to za pomoca roznych narzedzi. Filozofia dazy do jasnosci pojec i ogolnosci sadow, literatura -- do konkretu doswiadczenia i wieloznacznosci obrazu. Nie rywalizuja ze soba, lecz wzajemnie sie uzupelniaja, a najwybitniejsze dziela -- jak Boska Komedia Dantego, laczaca teologie, filozofie i najwyzsza sztuke poetycka -- dowodza, ze granica miedzy nimi bywa plynna.\n\nTekst dotyczy relacji miedzy literatura (poezja) a filozofia -- trzech stanowisk dostrzezonych w tekscie: relacja literatura-filozofia jest rownowazna ze wzgledu na podejmowana problematyke; filozofia jest bardziej ogolna, nadrzedna wobec literatury, poniewaz podejmuje nad nia refleksje; literatura przewyzsza filozofie pod wzgledem mozliwosci poznawczych.\nW pelnej realizacji zadania powinny znalezc sie uwagi o dostrzezonych w tekscie trzech stanowiskach.\nZdajacy powinien zajac stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora tekstu.","image":null,"solution_image":null,"topics":null,"page_from":null,"source":"maturazai","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":"maturazai","text_source":"maturazai","source_label":"Język polski · Matura · 2018 (rozszerzona)","subject_label":"Język polski","category_label":"Matura","text_html":"<p>Okresl, jaki problem podejmuje Bogdan Zeler w podanym tekscie. Zajmij stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora, odwolujac sie do tego tekstu oraz innych tekstow kultury.</p>\n<p>Okresl, jaki problem podejmuje Bogdan Zeler w podanym tekscie. Zajmij stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora, odwolujac sie do tego tekstu oraz innych tekstow kultury. Twoja praca powinna liczyc co najmniej 300 slow.</p>\n<p>Wzajemne zwiazki i powiazania filozofii i literatury od dawna byly przedmiotem zainteresowania zarowno filozofow, jak i pisarzy, historykow filozofii i krytykow literatury. Obecnosc tych zwiazkow stanowi fakt niepodwazalny. Sprowadzaja sie one do zaleznosci wynikajacych przede wszystkim ze wspolnego przedmiotu zainteresowania obu tych dziedzin. Jest nim refleksja o bycie, mozliwosciach jego poznania i wartosciowania. Szczegolnie godne uwagi -- w tym kontekscie -- sa te dziela literackie i filozoficzne, ktore stawiaja pytanie o wyznaczniki kondycji ludzkiej, o miejsce czlowieka w swiecie, o sens egzystencji ludzkiej. Zwiazek ten byl juz uswiadamiany przed wiekami jako pewnego rodzaju tozsamosc artysty i filozofa. Giordano Bruno pisal: &quot;Filozofowie sa w pewien sposob malarzami, malarze zas filozofami i poetami, zas filozofami i malowania nie ma poety&quot;.<br>Juz zreszta w czasach antycznych w pogladach filozofow przedsokratycznych filozofia byla utozssamiana z poezja, refleksja poznawcza tozsama z mitem. Podobne zwiazki da sie zaobserwowac w kilkanascie stuleci pozniej w dobie romantyzmu, kiedy poeta stanie sie myslicielem, a jego prawdy gloszone w tekscie literackim stanowic beda niepodwazalne credo dla &quot;szarych zjadaczy chleba&quot;. Autorytet moralny i filozoficzny poety nie bedzie kwestionowany. [ ]<br>Mozna jednak spojrzec na omawiane kwestie z innej perspektywy. Gdybysmy zastanowili sie nad stopniem uogolnien sadow charakterystycznych dla filozofii i literatury, musielibysmy stwierdzic, iz te pierwsze maja charakter bardziej ogolny. Co wiecej, sady filozoficzne moga miec za swoj przedmiot wlasnie dzielo sztuki. Rowniez poszczegolne dzialy filozofii moga brac dzielo za przedmiot swego zainteresowania. Ontologia stawia pytania dotyczace sposobu istnienia bytu, jakim jest utwor literacki. Epistemologia zajmuje sie procesem poznawania dziela literackiego, aksjologia bada, czym sa wartosci literackie, estetyczne. Antropologia filozoficzna to nauka o naturze ludzkiej, zajmuje sie sensem i celem zycia ludzkiego, rowniez jej krag zainteresowan jest zgodny z problematyka podejmowana w dziele literackim.<br>Na szczegolne wyroznienie zasluguje estetyka jako nauka obejmujaca takie kategorie estetyczne, jak: piekno, komizm, tragizm, brzydota, indywidualne i zbiorowe przezycie artystyczne. Z jednej strony estetyka stanowi podstawowa dyscypline filozofii, z drugiej -- formulowane na tym terenie sady traktuja o dziele sztuki. Dlatego tez przyjelo sie ja okreslac jako filozofie sztuki czy filozofie piekna. [ ]<br>Wydaje sie, iz warto w tym momencie zwrocic uwage na wzajemny stosunek historii idei i historii literatury. Obie te dyscypliny sa kontrowersyjnie &quot;umiejscowione&quot;. Antagonizm ow zawieral sie przeciez wyraznie w deklaracji tworcy historii idei jako odrebnej dyscypliny -- A.O. Lovejoya -- proponujacego traktowac historie literatury jako wiedze pomocnicza dla historii idei. [ ]<br>W opozycji znajduja sie poglady krytykow [ ] traktujacych poezje jako calkowite i jedynie mozliwe poznanie. Przedstawiciele tego kierunku, negujac roznice pomiedzy aktem poznania i jego przedmiotem, sprowadzaja poznanie ontologiczne do poznania utworu poetyckiego. Tate stwierdza: &quot;Literatura jest kompletna wiedza o doswiadczeniu czlowieka, a przez wiedze rozumie jedynie formowane rozumienie swiata, do jakiego zdolny jest czlowiek&quot;.<br>Podobna mysl znajdujemy juz w pismach Hegla, ktory pisal o zawsze spozniajacej sie filozofii, ktora &quot;jako mysl o swiecie pojawia sie [ ] dopiero wtedy, gdy rzeczywistosc zakonczyla juz swoj proces ksztaltowania i stala sie czyms gotowym&quot;. Skoro filozofia nie potrafi wywiazac sie z tego zadania, otwiera sie miejsce na dokonania literatury.</p>","solutions":[{"source":"maturazai","label":"maturazai.pl (AI)","kind":"text","html":"<p>Bogdan Zeler w tekscie Poezja i filozofia podejmuje problem relacji miedzy literatura a filozofia, stawiajac pytanie o to, ktora z tych dziedzin ma wieksza moc poznawcza i ktora pelni nadrzedna role wobec drugiej. Autor przedstawia trzy stanowiska w tej kwestii: po pierwsze, ze filozofia i literatura sa rownowazne, poniewaz maja wspolny przedmiot zainteresowania -- refleksje nad bytem, kondycja ludzka i sensem egzystencji; po drugie, ze filozofia jest nadrzedna wobec literatury, gdyz jej sady maja charakter bardziej ogolny i moga obejmowac dzielo literackie jako przedmiot badan; po trzecie, ze to literatura przewyzsza filozofie pod wzgledem mozliwosci poznawczych, poniewaz -- jak twierdzi Tate -- stanowi &quot;kompletna wiedze o doswiadczeniu czlowieka&quot;. Zeler nie opowiada sie jednoznacznie za zadnym z tych stanowisk, lecz zdaje sie sklaniac ku trzeciemu, przywolujac Hegla i jego teze o filozofii, ktora zawsze sie spoznia, bo pojawia sie dopiero wtedy, gdy rzeczywistosc jest juz uksztaltowana -- a wiec otwiera sie przestrzen dla literatury jako bardziej bezposredniej formy poznania.</p>\n<p>Uwazam, ze stanowisko Zelera -- a scislej: trzecie z przedstawionych przez niego perspektyw -- jest czesciowo trafne, lecz wymaga istotnych zastrzezen. Zgadzam sie, ze literatura posiada unikalne mozliwosci poznawcze, niedostepne filozofii sensu stricto. Filozofia operuje pojeciem i abstrakcja, literatura -- obrazem i konkretem. Dzieki temu literatura moze uchwycic to, co wymyka sie pojciowemu ujmowaniu: niepowtarzalnosc ludzkiego doswiadczenia, jego zmyslowosc, emocjonalnosc i wieloznacznosc.</p>\n<p>Znakomitym przykladem potwierdzajacym te teze jest Zbrodnia i kara Fiodora Dostojewskiego. Powiesc ta podejmuje filozoficzny problem granic moralnosci i prawa jednostki do przekraczania norm etycznych -- problematyke, ktora w filozofii rozwazal miedzy innymi Friedrich Nietzsche w koncepcji nadczlowieka. Jednak Dostojewski nie formuje abstrakcyjnej tezy -- ukazuje dramat Raskolnikowa od wewnatrz, pozwalajac czytelnikowi przezyc rozterki bohatera, jego pyche, strach, poczucie winy i wreszcie pokute. To wlasnie literacka forma -- narracja psychologiczna, dialog, budowanie napiecia -- sprawia, ze czytelnik nie tylko rozumie problem intelektualnie, ale doswiadcza go emocjonalnie. Zadna rozprawa filozoficzna nie daje takiej mozliwosci bezposredniego wgladu w ludzkie doswiadczenie moralne.</p>\n<p>Z drugiej strony nie mozna calkowicie zgodzic sie z deprecjonowaniem filozofii, ktore wynika z przywolania stanowiska Tate&#x27;a i Hegla. Filozofia nie jest jedynie spozniona refleksja nad tym, co juz sie dokonalo. Przeciwnie -- wielokrotnie w historii to filozofia wyprzedzala literature, dostarczajac jej pojec i kategorii, za pomoca ktorych mogla ona opisywac swiat. Egzystencjalizm Jeana-Paula Sartre&#x27;a jest tego doskonalym przykladem: filozoficzne pojecia -- takie jak wolnosc, odpowiedzialnosc, absurd -- staly sie fundamentem literatury egzystencjalnej, w tym prozy samego Sartre&#x27;a (Mdlosci) oraz Alberta Camusa (Obcy, Mit Syzyfa). W tym wypadku to filozofia dostarczyla literaturze narzedzi poznawczych, a nie odwrotnie. Podobna zaleznosc widac w polskim romantyzmie, gdzie mesjanizm -- koncepcja filozoficzno-religijna -- uksztaltowal wielka literature Adama Mickiewicza. Dziady czesc III sa niezrozumiale bez znajomosci filozofii mesjanistycznej, ktora stanowi ich intelektualny fundament.</p>\n<p>Warto tez przypomniec, ze Zeler slusznie wskazuje na starozytna tozsamosc poety i filozofa. Presokratycy -- Parmenides, Empedokles -- pisali swoje traktaty filozoficzne wierszem. Nie rozrozniali miedzy forma poetycka a trescia filozoficzna, poniewaz obie te dziedziny nie byly jeszcze od siebie oddzielone. Ta pierwotna jednosc sugeruje, ze opozycja miedzy poezja a filozofia jest w pewnej mierze sztuczna, historycznie uwarunkowana, wynikajaca z postepujacej specjalizacji wiedzy.</p>\n<p>Podsumowujac, uwazam, ze najwlasciwsze jest stanowisko pierwsze z przedstawionych przez Zelera -- o rownowaznosci literatury i filozofii. Obie dziedziny podejmuja te same fundamentalne pytania o czlowieka i swiat, lecz czynia to za pomoca roznych narzedzi. Filozofia dazy do jasnosci pojec i ogolnosci sadow, literatura -- do konkretu doswiadczenia i wieloznacznosci obrazu. Nie rywalizuja ze soba, lecz wzajemnie sie uzupelniaja, a najwybitniejsze dziela -- jak Boska Komedia Dantego, laczaca teologie, filozofie i najwyzsza sztuke poetycka -- dowodza, ze granica miedzy nimi bywa plynna.</p>\n<p>Tekst dotyczy relacji miedzy literatura (poezja) a filozofia -- trzech stanowisk dostrzezonych w tekscie: relacja literatura-filozofia jest rownowazna ze wzgledu na podejmowana problematyke; filozofia jest bardziej ogolna, nadrzedna wobec literatury, poniewaz podejmuje nad nia refleksje; literatura przewyzsza filozofie pod wzgledem mozliwosci poznawczych.<br>W pelnej realizacji zadania powinny znalezc sie uwagi o dostrzezonych w tekscie trzech stanowiskach.<br>Zdajacy powinien zajac stanowisko wobec rozwiazania przyjetego przez autora tekstu.</p>"}]}