{"id":"wos-2006-listopad-probna-rozszerzona/zad/19","paper_id":"wos-2006-listopad-probna-rozszerzona","number":"19","points":2,"ptype":"open","subject":"wos","category":"probna","year":2006,"month":"listopad","level":"rozszerzona","text":"Zadanie 19. (2 pkt)\nTekst nr 4\nKiedy w latach trzydziestych XIX wieku Tocqueville odwiedził Stany Zjednoczone,\ntym, co zrobiło na nim największe wrażenie jako klucz niezwykłej zdolności Amerykanów do\npodtrzymywania funkcjonowania demokracji, była ich skłonność do budowania stowarzyszeń\nobywatelskich. ( )\nOstatnio amerykańscy badacze o neo-Tocqueville’owskim nastawieniu przedstawili\ndługą listę empirycznych dowodów na to, iż na jakość życia publicznego oraz skuteczność\nspołecznych instytucji (nie tylko w Ameryce) rzeczywiście silnie wpływają normy i sieci\nobywatelskiego zaangażowania. ( )\nBez wątpienia mechanizmy, poprzez które obywatelskie zaangażowanie i społeczne\npowiązania przynoszą rezultaty - takie jak lepsze szkoły, szybszy rozwój ekonomiczny,\nmniejsza przestępczość czy skuteczniejszy rząd - są liczne i złożone. ( ) W naukach\nspołecznych badacze stworzyli ostatnio teorię pozwalającą zrozumieć to zjawisko,\nzasadzającą się na pojęciu kapitału społecznego. Przez analogię do pojęć kapitału\nmaterialnego i ludzkiego - narzędzi i wyszkolenia, które podnoszą jednostkową wydajność -\n«kapitał społeczny» odnosi się do cech społecznego zorganizowania, takich jak sieci, normy\ni społeczne zaufanie, ułatwiających ku obopólnej korzyści koordynację i współpracę.\nZ różnych przyczyn we wspólnocie obdarzonej znacznym zasobem społecznego\nkapitału żyje się łatwiej. Przede wszystkim sieci obywatelskiego zaangażowania stanowią\npodstawę dla silnych norm powszechnej wzajemności oraz sprzyjają rodzeniu się\nwzajemnego zaufania. Sieci takie ułatwiają koordynację i komunikację, wzmacniają opinię,\nco pozwala rozwiązywać dylematy, jakie nasuwa zbiorowe działanie. ( ) Sieć\nobywatelskiego zaangażowania stanowi jednocześnie świadectwo dawnej współpracy, służąc\nza kulturowy wzór dla współpracy przyszłej. Ponadto gęsta sieć wzajemnego oddziaływania\nrozszerza samoświadomość jej uczestników, przekształcając «ja» w «my» ( )”\nRobert D. Putnam, Malejący społeczny kapitał Ameryki, „Res Publica Nowa”, nr 6, 1996\n19.1. (1 pkt)\nNapisz, co, zdaniem autora, składa się na pojęcie „kapitału społecznego”.\nTekst nr 5\n( ) Polska transformacja ustrojowa nie doprowadziła do tej pory do ukształtowania\nsię społeczeństwa obywatelskiego, bo centralistyczna mentalność nie została przezwyciężona\ni nadal wywiera ogromny wpływ na rozwiązania ustrojowe, ustawodawstwo i finanse\npubliczne. Polska klasa polityczna ciągle boi się decentralizacji, indywidualizmu,\nregionalizacji i wolności gospodarczej. Wyrazem wyobcowania państwa ze społeczeństwa\ni na odwrót jest „charytatywna” gospodarka budżetowa i „strajkowa” polityka alokacyjna.\nDaje się tym, którzy narzekają i głośno krzyczą. Polityka taka nie przełamuje alienacji, nie\nzbliża ludzi do państwa, nie buduje kapitału społecznego zaufania warunkującego\ndługofalowy sukces polityczny i gospodarczy ( ).\nWacław Wilczyński, Społeczeństwo obywatelskie przegrywa u nas z centralistyczną mentalnością,\n„Wprost”, nr 1099, 2003\nPróbny egzamin maturalny z wiedzy o społeczeństwie\n11\nPoziom rozszerzony\n19.2. (1 pkt)\nWymień\ncztery\nprzeszkody,\njakie\nna\ndrodze\ndo\nbudowania\nspołeczeństwa\nobywatelskiego zasygnalizowano w Tekście nr 5.\n1)\n2)\n3)\n4)","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/wos-2006-listopad-probna-rozszerzona/zad-19.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":10,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura próbna · listopad 2006 (rozszerzona)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura próbna","text_html":"<p>Zadanie 19. (2 pkt)<br>Tekst nr 4<br>Kiedy w latach trzydziestych XIX wieku Tocqueville odwiedził Stany Zjednoczone,<br>tym, co zrobiło na nim największe wrażenie jako klucz niezwykłej zdolności Amerykanów do<br>podtrzymywania funkcjonowania demokracji, była ich skłonność do budowania stowarzyszeń<br>obywatelskich. ( )<br>Ostatnio amerykańscy badacze o neo-Tocqueville’owskim nastawieniu przedstawili<br>długą listę empirycznych dowodów na to, iż na jakość życia publicznego oraz skuteczność<br>społecznych instytucji (nie tylko w Ameryce) rzeczywiście silnie wpływają normy i sieci<br>obywatelskiego zaangażowania. ( )<br>Bez wątpienia mechanizmy, poprzez które obywatelskie zaangażowanie i społeczne<br>powiązania przynoszą rezultaty - takie jak lepsze szkoły, szybszy rozwój ekonomiczny,<br>mniejsza przestępczość czy skuteczniejszy rząd - są liczne i złożone. ( ) W naukach<br>społecznych badacze stworzyli ostatnio teorię pozwalającą zrozumieć to zjawisko,<br>zasadzającą się na pojęciu kapitału społecznego. Przez analogię do pojęć kapitału<br>materialnego i ludzkiego - narzędzi i wyszkolenia, które podnoszą jednostkową wydajność -<br>«kapitał społeczny» odnosi się do cech społecznego zorganizowania, takich jak sieci, normy<br>i społeczne zaufanie, ułatwiających ku obopólnej korzyści koordynację i współpracę.<br>Z różnych przyczyn we wspólnocie obdarzonej znacznym zasobem społecznego<br>kapitału żyje się łatwiej. Przede wszystkim sieci obywatelskiego zaangażowania stanowią<br>podstawę dla silnych norm powszechnej wzajemności oraz sprzyjają rodzeniu się<br>wzajemnego zaufania. Sieci takie ułatwiają koordynację i komunikację, wzmacniają opinię,<br>co pozwala rozwiązywać dylematy, jakie nasuwa zbiorowe działanie. ( ) Sieć<br>obywatelskiego zaangażowania stanowi jednocześnie świadectwo dawnej współpracy, służąc<br>za kulturowy wzór dla współpracy przyszłej. Ponadto gęsta sieć wzajemnego oddziaływania<br>rozszerza samoświadomość jej uczestników, przekształcając «ja» w «my» ( )”<br>Robert D. Putnam, Malejący społeczny kapitał Ameryki, „Res Publica Nowa”, nr 6, 1996<br>19.1. (1 pkt)<br>Napisz, co, zdaniem autora, składa się na pojęcie „kapitału społecznego”.<br>Tekst nr 5<br>( ) Polska transformacja ustrojowa nie doprowadziła do tej pory do ukształtowania<br>się społeczeństwa obywatelskiego, bo centralistyczna mentalność nie została przezwyciężona<br>i nadal wywiera ogromny wpływ na rozwiązania ustrojowe, ustawodawstwo i finanse<br>publiczne. Polska klasa polityczna ciągle boi się decentralizacji, indywidualizmu,<br>regionalizacji i wolności gospodarczej. Wyrazem wyobcowania państwa ze społeczeństwa<br>i na odwrót jest „charytatywna” gospodarka budżetowa i „strajkowa” polityka alokacyjna.<br>Daje się tym, którzy narzekają i głośno krzyczą. Polityka taka nie przełamuje alienacji, nie<br>zbliża ludzi do państwa, nie buduje kapitału społecznego zaufania warunkującego<br>długofalowy sukces polityczny i gospodarczy ( ).<br>Wacław Wilczyński, Społeczeństwo obywatelskie przegrywa u nas z centralistyczną mentalnością,<br>„Wprost”, nr 1099, 2003<br>Próbny egzamin maturalny z wiedzy o społeczeństwie<br>11<br>Poziom rozszerzony<br>19.2. (1 pkt)<br>Wymień<br>cztery<br>przeszkody,<br>jakie<br>na<br>drodze<br>do<br>budowania<br>społeczeństwa<br>obywatelskiego zasygnalizowano w Tekście nr 5.<br>1)<br>2)<br>3)<br>4)</p>","solutions":[]}