{"id":"wos-2006-maj-matura-podstawowa/zad/20","paper_id":"wos-2006-maj-matura-podstawowa","number":"20","points":4,"ptype":"closed","subject":"wos","category":"matura","year":2006,"month":"maj","level":"podstawowa","text":"Zadanie 20. (4 pkt)\nPrzyporządkuj wymienione przyczyny niepowodzeń prawidłowego funkcjonowania systemu\nprawnego (oznaczone literami A - E) do opisanych sytuacji. (o numerach 1 - 4) np.5 - F.\nA)\nFormułowanie praw w sposób niezrozumiały\nB)\nNiemożność sformułowania prawa w ogóle\nC)\nStanowienie praw sprzecznych\nD)\nNieopublikowanie lub nieudostępnianie praw poddanym\nE)\nZbyt częste modyfikowanie przepisów prawnych\n11\nArkusz I\nRex wstąpił na tron pełen reformatorskiego zapału. Sądził, że największe niepowodzenia\nspotkały jego poprzedników w dziedzinie prawa. Od wielu pokoleń system prawny nie uległ\nżadnej zasadniczej reformie.\n1. Pierwszy oficjalny krok, jaki uczynił, był dramatyczny, ale jednak pomyślny. Ogłosił\npoddanym natychmiastowe zniesienie wszystkich obowiązujących praw, a następnie zabrał\nsię do pisania nowego kodeksu. Wykształcenie zdobyte podczas indywidualnych lekcji\nudzielanych przez kolejne guwernantki okazało się, niestety, pełne luk. Wyszło na jaw, że\nniezdolny jest do najprostszych nawet uogólnień. Chociaż nie brak mu było pewności, gdy\nrozstrzygać musiał poszczególne spory, to sformułowanie uzasadnienia czy jakiegokolwiek\norzeczenia przekraczało całkowicie jego możliwości. Ogłosił poddanym, że odtąd sam pełnić\nbędzie funkcję sędziego we wszystkich konfliktach. Miał nadzieję, że w nawale rozmaitych\nkonkretnych spraw jego umiejętność uogólniania rozwinie się, i zdoła sformułować system\nprzepisów, które dadzą się połączyć w kodeks. Niestety, kiedy wydał setki orzeczeń, ani jego\npoddani, ani on sam nie potrafili dopatrzyć się w nich żadnego wspólnego schematu.\n2. Po tym niepowodzeniu Rex zdał sobie sprawę, że trzeba zacząć od nowa. Postanowił\nzatem wysłuchać wykładów o uogólnianiu. Wzmocniwszy w ten sposób swe intelektualne\nsiły, powrócił do idei projektu kodeksu i po wielu godzinach samotnej pracy ogłosił\npoddanym, że opracował kodeks i odtąd kierować się nim będzie wydając orzeczenia, ale na\nrazie kodeks pozostanie tajemnicą państwową, znać go będzie tylko on i jego pisarz. Ten\nprzemyślny plan bynajmniej nie zachwycił jego poddanych. Stwierdzili oni, że jest rzeczą dla\nkażdego nader niedogodną, by jego sprawa sądzona była według praw, z którymi nie sposób\nsię zapoznać.[ ]\n3. Zrozumiał teraz, że nie obejdzie się bez ogłoszenia kodeksu stwierdzającego, jakie\nprawa będą stosowane przy rozstrzyganiu przyszłych spraw. Pobierając nadal lekcje\nuogólniania, pilnie pracował nad kodeksem i wreszcie zapowiedział jego rychłe ogłoszenie.\nKonsternacja wśród poddanych była jednak ogromna, kiedy nowy kodeks stał się dostępny.\nOkazało się, że jest szczytem niejasności. Znawcy prawa orzekli, że nie ma w nim ani\njednego zdania, które byłoby zrozumiałe dla zwykłego obywatela lub wykształconego\nprawnika. Przed pałacem królewskim pojawiła się demonstracja z transparentami, na których\nwidniało: „Jak można stosować się do praw, których nikt nie może zrozumieć?!”\n4. Kodeks szybko wycofano. Rex doszedł wreszcie do wniosku, że potrzebuje pomocy,\nkazał grupie prawników zrewidować kodeks. Zalecił, by nic w nim nie zmieniali, lecz\nwyrazili wszystko w sposób zrozumiały. Nowy dokument okazał się szczytem przejrzystości,\nale kiedy zaczęto go studiować przekonano się, że wprowadzona ścisłość i uporządkowanie\nujawniły ogrom sprzeczności. Znów odbyła się demonstracja z transparentami: „Tym razem\nwszystko jest jasne - aż za bardzo!”\nL. L. Fuller, Moralność prawa, Warszawa 2004\nOdp.: 1 2 3 4\nNr zadania\n19.\n20.\nMaks. liczba pkt\n6\n4\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n12\nArkusz I","answer":null,"answer_text":"Zadanie 20. (4 pkt)\nPrzyporządkuj wymienione przyczyny niepowodzeń prawidłowego funkcjonowania systemu\nprawnego (oznaczone literami A - E) do opisanych sytuacji. (o numerach 1 - 4) np.5 - F.\nA)\nFormułowanie praw w sposób niezrozumiały\nB)\nNiemożność sformułowania prawa w ogóle\nC)\nStanowienie praw sprzecznych\nD)\nNieopublikowanie lub nieudostępnianie praw poddanym\nE)\nZbyt częste modyfikowanie przepisów prawnych\n11\nArkusz I\nRex wstąpił na tron pełen reformatorskiego zapału. Sądził, że największe niepowodzenia\nspotkały jego poprzedników w dziedzinie prawa. Od wielu pokoleń system prawny nie uległ\nżadnej zasadniczej reformie.\n1. Pierwszy oficjalny krok, jaki uczynił, był dramatyczny, ale jednak pomyślny. Ogłosił\npoddanym natychmiastowe zniesienie wszystkich obowiązujących praw, a następnie zabrał\nsię do pisania nowego kodeksu. Wykształcenie zdobyte podczas indywidualnych lekcji\nudzielanych przez kolejne guwernantki okazało się, niestety, pełne luk. Wyszło na jaw, że\nniezdolny jest do najprostszych nawet uogólnień. Chociaż nie brak mu było pewności, gdy\nrozstrzygać musiał poszczególne spory, to sformułowanie uzasadnienia czy jakiegokolwiek\norzeczenia przekraczało całkowicie jego możliwości. Ogłosił poddanym, że odtąd sam pełnić\nbędzie funkcję sędziego we wszystkich konfliktach. Miał nadzieję, że w nawale rozmaitych\nkonkretnych spraw jego umiejętność uogólniania rozwinie się, i zdoła sformułować system\nprzepisów, które dadzą się połączyć w kodeks. Niestety, kiedy wydał setki orzeczeń, ani jego\npoddani, ani on sam nie potrafili dopatrzyć się w nich żadnego wspólnego schematu.\n2. Po tym niepowodzeniu Rex zdał sobie sprawę, że trzeba zacząć od nowa. Postanowił\nzatem wysłuchać wykładów o uogólnianiu. Wzmocniwszy w ten sposób swe intelektualne\nsiły, powrócił do idei projektu kodeksu i po wielu godzinach samotnej pracy ogłosił\npoddanym, że opracował kodeks i odtąd kierować się nim będzie wydając orzeczenia, ale na\nrazie kodeks pozostanie tajemnicą państwową, znać go będzie tylko on i jego pisarz. Ten\nprzemyślny plan bynajmniej nie zachwycił jego poddanych. Stwierdzili oni, że jest rzeczą dla\nkażdego nader niedogodną, by jego sprawa sądzona była według praw, z którymi nie sposób\nsię zapoznać.[ ]\n3. Zrozumiał teraz, że nie obejdzie się bez ogłoszenia kodeksu stwierdzającego, jakie\nprawa będą stosowane przy rozstrzyganiu przyszłych spraw. Pobierając nadal lekcje\nuogólniania, pilnie pracował nad kodeksem i wreszcie zapowiedział jego rychłe ogłoszenie.\nKonsternacja wśród poddanych była jednak ogromna, kiedy nowy kodeks stał się dostępny.\nOkazało się, że jest szczytem niejasności. Znawcy prawa orzekli, że nie ma w nim ani\njednego zdania, które byłoby zrozumiałe dla zwykłego obywatela lub wykształconego\nprawnika. Przed pałacem królewskim pojawiła się demonstracja z transparentami, na których\nwidniało: „Jak można stosować się do praw, których nikt nie może zrozumieć?!”\n4. Kodeks szybko wycofano. Rex doszedł wreszcie do wniosku, że potrzebuje pomocy,\nkazał grupie prawników zrewidować kodeks. Zalecił, by nic w nim nie zmieniali, lecz\nwyrazili wszystko w sposób zrozumiały. Nowy dokument okazał się szczytem przejrzystości,\nale kiedy zaczęto go studiować przekonano się, że wprowadzona ścisłość i uporządkowanie\nujawniły ogrom sprzeczności. Znów odbyła się demonstracja z transparentami: „Tym razem\nwszystko jest jasne - aż za bardzo!”\nL. L. Fuller, Moralność prawa, Warszawa 2004\nOdp.: 1. B\n2. D\n3. A\n4. C\nNr zadania\n19.\n20.\nMaks. liczba pkt\n6\n4\nWypełnia\negzaminator! Uzyskana liczba pkt\n12\nArkusz I","solution":null,"image":"img/wos-2006-maj-matura-podstawowa/zad-20.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":10,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":"ocr","solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Matura · maj 2006 (podstawowa)","subject_label":"WOS","category_label":"Matura","text_html":"<p>Zadanie 20. (4 pkt)<br>Przyporządkuj wymienione przyczyny niepowodzeń prawidłowego funkcjonowania systemu<br>prawnego (oznaczone literami A - E) do opisanych sytuacji. (o numerach 1 - 4) np.5 - F.<br>A)<br>Formułowanie praw w sposób niezrozumiały<br>B)<br>Niemożność sformułowania prawa w ogóle<br>C)<br>Stanowienie praw sprzecznych<br>D)<br>Nieopublikowanie lub nieudostępnianie praw poddanym<br>E)<br>Zbyt częste modyfikowanie przepisów prawnych<br>11<br>Arkusz I<br>Rex wstąpił na tron pełen reformatorskiego zapału. Sądził, że największe niepowodzenia<br>spotkały jego poprzedników w dziedzinie prawa. Od wielu pokoleń system prawny nie uległ<br>żadnej zasadniczej reformie.</p>\n<ol><li>Pierwszy oficjalny krok, jaki uczynił, był dramatyczny, ale jednak pomyślny. Ogłosił</li></ol>\n<p>poddanym natychmiastowe zniesienie wszystkich obowiązujących praw, a następnie zabrał<br>się do pisania nowego kodeksu. Wykształcenie zdobyte podczas indywidualnych lekcji<br>udzielanych przez kolejne guwernantki okazało się, niestety, pełne luk. Wyszło na jaw, że<br>niezdolny jest do najprostszych nawet uogólnień. Chociaż nie brak mu było pewności, gdy<br>rozstrzygać musiał poszczególne spory, to sformułowanie uzasadnienia czy jakiegokolwiek<br>orzeczenia przekraczało całkowicie jego możliwości. Ogłosił poddanym, że odtąd sam pełnić<br>będzie funkcję sędziego we wszystkich konfliktach. Miał nadzieję, że w nawale rozmaitych<br>konkretnych spraw jego umiejętność uogólniania rozwinie się, i zdoła sformułować system<br>przepisów, które dadzą się połączyć w kodeks. Niestety, kiedy wydał setki orzeczeń, ani jego<br>poddani, ani on sam nie potrafili dopatrzyć się w nich żadnego wspólnego schematu.</p>\n<ol><li>Po tym niepowodzeniu Rex zdał sobie sprawę, że trzeba zacząć od nowa. Postanowił</li></ol>\n<p>zatem wysłuchać wykładów o uogólnianiu. Wzmocniwszy w ten sposób swe intelektualne<br>siły, powrócił do idei projektu kodeksu i po wielu godzinach samotnej pracy ogłosił<br>poddanym, że opracował kodeks i odtąd kierować się nim będzie wydając orzeczenia, ale na<br>razie kodeks pozostanie tajemnicą państwową, znać go będzie tylko on i jego pisarz. Ten<br>przemyślny plan bynajmniej nie zachwycił jego poddanych. Stwierdzili oni, że jest rzeczą dla<br>każdego nader niedogodną, by jego sprawa sądzona była według praw, z którymi nie sposób<br>się zapoznać.[ ]</p>\n<ol><li>Zrozumiał teraz, że nie obejdzie się bez ogłoszenia kodeksu stwierdzającego, jakie</li></ol>\n<p>prawa będą stosowane przy rozstrzyganiu przyszłych spraw. Pobierając nadal lekcje<br>uogólniania, pilnie pracował nad kodeksem i wreszcie zapowiedział jego rychłe ogłoszenie.<br>Konsternacja wśród poddanych była jednak ogromna, kiedy nowy kodeks stał się dostępny.<br>Okazało się, że jest szczytem niejasności. Znawcy prawa orzekli, że nie ma w nim ani<br>jednego zdania, które byłoby zrozumiałe dla zwykłego obywatela lub wykształconego<br>prawnika. Przed pałacem królewskim pojawiła się demonstracja z transparentami, na których<br>widniało: „Jak można stosować się do praw, których nikt nie może zrozumieć?!”</p>\n<ol><li>Kodeks szybko wycofano. Rex doszedł wreszcie do wniosku, że potrzebuje pomocy,</li></ol>\n<p>kazał grupie prawników zrewidować kodeks. Zalecił, by nic w nim nie zmieniali, lecz<br>wyrazili wszystko w sposób zrozumiały. Nowy dokument okazał się szczytem przejrzystości,<br>ale kiedy zaczęto go studiować przekonano się, że wprowadzona ścisłość i uporządkowanie<br>ujawniły ogrom sprzeczności. Znów odbyła się demonstracja z transparentami: „Tym razem<br>wszystko jest jasne - aż za bardzo!”<br>L. L. Fuller, Moralność prawa, Warszawa 2004<br>Odp.: 1 2 3 4<br>Nr zadania<br>19.<br>20.<br>Maks. liczba pkt<br>6<br>4<br>Wypełnia<br>egzaminator! Uzyskana liczba pkt<br>12<br>Arkusz I</p>","answer_text_html":"<p>Zadanie 20. (4 pkt)<br>Przyporządkuj wymienione przyczyny niepowodzeń prawidłowego funkcjonowania systemu<br>prawnego (oznaczone literami A - E) do opisanych sytuacji. (o numerach 1 - 4) np.5 - F.<br>A)<br>Formułowanie praw w sposób niezrozumiały<br>B)<br>Niemożność sformułowania prawa w ogóle<br>C)<br>Stanowienie praw sprzecznych<br>D)<br>Nieopublikowanie lub nieudostępnianie praw poddanym<br>E)<br>Zbyt częste modyfikowanie przepisów prawnych<br>11<br>Arkusz I<br>Rex wstąpił na tron pełen reformatorskiego zapału. Sądził, że największe niepowodzenia<br>spotkały jego poprzedników w dziedzinie prawa. Od wielu pokoleń system prawny nie uległ<br>żadnej zasadniczej reformie.</p>\n<ol><li>Pierwszy oficjalny krok, jaki uczynił, był dramatyczny, ale jednak pomyślny. Ogłosił</li></ol>\n<p>poddanym natychmiastowe zniesienie wszystkich obowiązujących praw, a następnie zabrał<br>się do pisania nowego kodeksu. Wykształcenie zdobyte podczas indywidualnych lekcji<br>udzielanych przez kolejne guwernantki okazało się, niestety, pełne luk. Wyszło na jaw, że<br>niezdolny jest do najprostszych nawet uogólnień. Chociaż nie brak mu było pewności, gdy<br>rozstrzygać musiał poszczególne spory, to sformułowanie uzasadnienia czy jakiegokolwiek<br>orzeczenia przekraczało całkowicie jego możliwości. Ogłosił poddanym, że odtąd sam pełnić<br>będzie funkcję sędziego we wszystkich konfliktach. Miał nadzieję, że w nawale rozmaitych<br>konkretnych spraw jego umiejętność uogólniania rozwinie się, i zdoła sformułować system<br>przepisów, które dadzą się połączyć w kodeks. Niestety, kiedy wydał setki orzeczeń, ani jego<br>poddani, ani on sam nie potrafili dopatrzyć się w nich żadnego wspólnego schematu.</p>\n<ol><li>Po tym niepowodzeniu Rex zdał sobie sprawę, że trzeba zacząć od nowa. Postanowił</li></ol>\n<p>zatem wysłuchać wykładów o uogólnianiu. Wzmocniwszy w ten sposób swe intelektualne<br>siły, powrócił do idei projektu kodeksu i po wielu godzinach samotnej pracy ogłosił<br>poddanym, że opracował kodeks i odtąd kierować się nim będzie wydając orzeczenia, ale na<br>razie kodeks pozostanie tajemnicą państwową, znać go będzie tylko on i jego pisarz. Ten<br>przemyślny plan bynajmniej nie zachwycił jego poddanych. Stwierdzili oni, że jest rzeczą dla<br>każdego nader niedogodną, by jego sprawa sądzona była według praw, z którymi nie sposób<br>się zapoznać.[ ]</p>\n<ol><li>Zrozumiał teraz, że nie obejdzie się bez ogłoszenia kodeksu stwierdzającego, jakie</li></ol>\n<p>prawa będą stosowane przy rozstrzyganiu przyszłych spraw. Pobierając nadal lekcje<br>uogólniania, pilnie pracował nad kodeksem i wreszcie zapowiedział jego rychłe ogłoszenie.<br>Konsternacja wśród poddanych była jednak ogromna, kiedy nowy kodeks stał się dostępny.<br>Okazało się, że jest szczytem niejasności. Znawcy prawa orzekli, że nie ma w nim ani<br>jednego zdania, które byłoby zrozumiałe dla zwykłego obywatela lub wykształconego<br>prawnika. Przed pałacem królewskim pojawiła się demonstracja z transparentami, na których<br>widniało: „Jak można stosować się do praw, których nikt nie może zrozumieć?!”</p>\n<ol><li>Kodeks szybko wycofano. Rex doszedł wreszcie do wniosku, że potrzebuje pomocy,</li></ol>\n<p>kazał grupie prawników zrewidować kodeks. Zalecił, by nic w nim nie zmieniali, lecz<br>wyrazili wszystko w sposób zrozumiały. Nowy dokument okazał się szczytem przejrzystości,<br>ale kiedy zaczęto go studiować przekonano się, że wprowadzona ścisłość i uporządkowanie<br>ujawniły ogrom sprzeczności. Znów odbyła się demonstracja z transparentami: „Tym razem<br>wszystko jest jasne - aż za bardzo!”<br>L. L. Fuller, Moralność prawa, Warszawa 2004<br>Odp.: 1. B</p>\n<ol><li>D</li><li>A</li><li>C</li></ol>\n<p>Nr zadania<br>19.<br>20.<br>Maks. liczba pkt<br>6<br>4<br>Wypełnia<br>egzaminator! Uzyskana liczba pkt<br>12<br>Arkusz I</p>","solutions":[]}