# Język polski — zadanie 9

> Źródło: matura.lol — https://matura.lol/question/jezyk-polski-2009-styczen-probna-rozszerzona/zad/9
> Wersja Markdown strony zadania (dla asystentów AI). Przy cytowaniu podaj matura.lol i link powyżej.

- arkusz: Język polski · Matura próbna · styczeń 2009 (rozszerzona)
- rok: 2009
- poziom: rozszerzona
- typ: closed
- punkty: 2
- działy: językoznawstwo

## Treść

Zadanie 9. (2 pkt)
Tekst Michała Pawła Markowskiego jest laudacją, czyli mową pochwalną. Którą z zasług
Stanisława Barańczaka autor wysuwa na plan pierwszy? Dlaczego?
Próbny egzamin maturalny z języka polskiego
Poziom rozszerzony
6
Część II - pisanie własnego tekstu w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu.
Wybierz temat i napisz wypracowanie nie krótsze niż dwie strony (około 250 słów).
Temat 1. Jak opisać muzykę? Dokonaj analizy porównawczej fragmentów powieści
Chłopi Władysława Reymonta i Cudzoziemka Marii Kuncewiczowej; zwróć
uwagę na sposoby ujęcia motywu muzyki i jego funkcje w utworach.
Władysław Stanisław Reymont Chłopi (fragment)
To i z nagła huknęli w instrumenty obertasa, że mróz przeszedł kości, a Boryna do Jagny
skoczył, przygarnął ją krzepko i z miejsca rymnął takiego oberka, aż dyle zaskowyczały, a on
wiał po izbie, zawracał, podkówkami trzaskał, a przyklękaniem z nagła zawijał, to trząchający
po izbie się nosił szeroko, od ściany do ściany, to przed muzyką piosneczki śpiewał, że mu
po muzycku odkrzykali, i dalej hulał siarczyście i tan wiódł zapamiętale, bo za nim drugie
pary jęły się z kup wyrywać i przytupywać, śpiewać, tańcować i co ten największy pęd brać,
że jakby sto wrzecion, pełnych różnobarwnej wełny, wiło się po izbie z turkotem i okręcało
tak szybko, że już żadne oko nie rozeznało, gdzie chłop, gdzie kobieta; nic, ino jakby kto
tęczę rozsypał i bił w nią wichurą, że grała kolorami, mieniła się i wiła coraz prędzej,
wścieklej, zapamiętalej, aż światła chwilami gasły od pędu, noc ogarniała taneczników,
a tylko oknami lała się miesięczna poświata rozpierzchłą, świetlistą smugą, iskrzyła się
wrzącym srebrem wskróś ciemności i wskróś wirującej gęstwy ludzkiej, co napływała
spienioną, rozśpiewaną falą [ ].
I tańcowali!
Owe krakowiaki, drygliwe, baraszkujące, ucinaną, brzękliwą nutą i skokliwymi
przyśpiewkami sadzone, jako te pasy nabijane, a pełne śmiechów i swawoli; pełne weselnej
gędźby i bujnej, mocnej, zuchowatej młodości i wraz pełne figlów uciesznych, przegonów
i waru krwie młodej kochania pragnącej. Hej!
Owe mazury, długie kiej miedze, rozłożyste jako te grusze Maćkowe, huczne
a szerokie niby te równie nieobjęte, przyciężkie a strzeliste, tęskliwe a zuchwałe, posuwiste
a groźne, godne a zabijackie i nieustępliwe, jako te chłopy, co zwarci w kupę niby w ten bór
wyniosły, runęli w tan z pokrzykami i mocą taką, że choćby w stu na tysiące iść, że choćby
świat cały porwać, sprać, stratować, w drzazgi rozbić i na obcasach roznieść, i samym
przepaść, a jeszcze tam i po śmierci tańcować, hołubce bić i ostro, po mazursku pokrzykiwać:
„da dana!”
Owe obertasy, krótkie, rwane, zawrotne, wściekłe, oszalałe, zawadiackie a rzewliwe,
siarczyste a zadumane i żalną nutą przeplecione, warem krwie ognistej tętniące a dobrości
pełne i kochania, jako chmura gradowa z nagła spadające, a pełne głosów serdecznych, pełne
modrych patrzań, wiośnianych tchnień, woniejących poszumów, okwietnych sadów; jako te
pola o wiośnie rozśpiewane, że i łza przez śmiechy płynie, i serce śpiewa radością, i dusza
tęskliwie rwie się za te rozłogi szerokie, za te lasy dalekie, we świat wszystek idzie marząca
i „oj da dana!” przyśpiewuje.
Takie to tany nieopowiedziane szły za tanami.
Bo tak ano chłopski naród się weseli w przygodny czas.
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Wrocław 1999.
Próbny egzamin maturalny z języka polskiego
Poziom rozszerzony
7
Maria Kuncewiczowa Cudzoziemka (fragment)
Zmąciły się myśli. Liście i woda zaczęły szumieć, światło księżycowe zabrzęczało jak
struna e. Róża cała przemieniła się w słuch. Dźwięk światła coraz był wyraźniejszy, chwytała
już tonacje, rozróżniała klucze, rytm tętnił w skroniach. Nuciła. Melodie stawały się
konkretne, zorkiestrowane coraz dokładniej, w końcu utworzyły allegro non troppo
z koncertu D-dur Brahmsa. [ ] Tak, niczym innym nie była piękna noc, tylko koncertem D-
dur Brahmsa.
Róża prędko przeszła do salonu i zapaliwszy świece wydobyła skrzypce z pudła.
Na pulpicie rozłożyła partyturę. Gorączkowo podkręciła kołki, nastroiła instrument. [ ]
Zupełnie tak samo wyraźnie jak szelest liści za szybą, plusk sadzawki i szkliste
dzwonienie księżyca słyszała wiolonczele, flety, altówki Brahmsowskiego koncertu.
Wyczekała, aż rozwieje się akord trąbek…
Pierwsze takty skrzypcowego partu zadźwięczały blado, w palcach nie było jeszcze
ciepła, w piersi za wiele żaru. Niebawem wszakże wyrównał się bieg krwi, [ ] ramiona
stężały na marmur, kiście nabrały miękkości. [ ]
Palce sprawnie działały, pasaż skrzypcowy za pasażem pokrywał majaczenie oboju,
fagotu, violi. Róża nie czuła zwykłej nieśmiałości wobec instrumentu; opór strun, włosia,
drewniane przydźwięki, niedołęstwo mięśni - przestały istnieć. Muzyka zdawała się
powstawać w sposób niematerialny, bez udziału pracy, jedynie za przyczyną zachwytu.
Wyzwolona z praw fizycznych, Róża bez najmniejszego trudu przenikała wszystkie strefy
i wszystkie uczucia: zarówno nieziemskie modlitwy, jak miłosne scherzanda. [ ] Między
domem a światem znikł przedział - księżycowa noc roztopiła ludzi, sny, niebo i mury,
tajemnica zmieszała się z wiedzą, na miejsce chaosu weszła dźwięczna, jedwabista pełnia.
[ ]
Szeroko rozwarła oczy, sprężyła znowu ramiona i - nieugięta, świetna - runęła w rytmy
czardasza.
Pierwszych kilka taktów, mimo podwójne nuty i szalone wzmożenie tempa, zapłonęło
żywym, łatwym ogniem, nierzeczywista orkiestra brzmiała spoiście jak morze. Róża poczuła
łzy w gardle, tak wiele łez, że krtań mało nie pękała od ich nadmiaru. Spróbowała westchnąć.
Jednocześnie w melodii [ ] coś zazgrzytało, obniżyło się, coś skłamało. Pot zrosił czoło
Róży; szybko przełknęła łzy, podciągnęła intonację Kiedy wszakże pasaż znowu rozbłysnął
czystością, usłyszała rzecz straszną: wiolonczele, flety, viole odpływały w dal, zostawiając ją
za sobą. Ścisnęła wargi, nadludzkim wysiłkiem pchnęła w przód, przyśpieszyła nutki trzy
razy wiązane… Już, już miała dogonić tutti. Wtem huk bolesny ogłuszył ją i zamącił. Co to? -
struchlała. Ach, nic! to serce śpieszy. Odzyskała otuchę, przydała mocy lewemu ramieniu,
smyczek zamigotał w oktawach. Całą duszą wychyliła się poza siebie ku niknącej harmonii,
szum krwi stawał się jednak głośniejszy niż melodia, nie odróżniała już instrumentów, wyrwa
w rytmie ziała coraz okropniejsza pustką.
Róża opuściła ręce. Siadła - nogi drżały. Rzuciła smyczek
Księżycowa orkiestra pod batutą Brahmsa grała dalej. Tylko na miejscu pieśni skrzypiec
wystąpiła cisza - czarna jak zaskórna woda. Jeszcze tu i owdzie błyskał refleks sola… cisza
przecież czyniła się coraz głębsza, szersza i pochłaniała resztę wibracji. Z wolna milkły także
widmowe instrumenty. Po jednemu wsiąkały w próżnię Chaos bezdźwięczny pokrył
wreszcie harmonię.
Róża łkała:
- To przeze mnie, przeze mnie. Ja zniszczyłam wszystko! Ja, podła, przez swoje
niedołęstwo zgubiłam piękno tej nocy.
Maria Kuncewiczowa, Cudzoziemka, Warszawa 1962.
Próbny egzamin maturalny z języka polskiego
Poziom rozszerzony
8

## Odpowiedź

**Odpowiedź (oficjalny klucz CKE):** 9.
Najważniejszą zasługą Barańczaka jest ciągłe poszerzanie
możliwości polszczyzny. Język jego twórczości przenika
do języka, którym się posługujemy.
2
1
razem
10
Próbny egzamin maturalny z języka polskiego
Odpowiedzi i schemat punktowania - poziom rozszerzony
2
Temat 1. Jak opisać muzykę? Dokonaj analizy porównawczej fragmentów powieści
Chłopi Władysława Reymonta i Cudzoziemka Marii Kuncewiczowej; zwróć
uwagę na sposoby ujęcia motywu muzyki i jego funkcje w utworach.
I
ROZWINIĘCIE TEMATU (można uzyskać maksymalnie 26 punktów)
Punktacja
Chłopi
1.
Wstępne rozpoznanie fragmentu, np.:
0-1
a. sytuacja: wesele Boryny i Jagny,
b. bohater indywidualny i bohater zbiorowy (goście tańczący na weselu),
c. narrator: trzecioosobowy obserwator,
2.
Muzyka, np.:
0-3
a. ludowa,
b. grana przez wiejską kapelę,
c. głośna, bardzo dynamiczna,
d. emocjonalna, pełna radości życia (porywa do tańca),
e. dająca poczucie związku z naturą.
3.
Sposoby ujęcia motywu muzyki, np.:
0-3
a. punkt widzenia słuchacza i widza,
b. ukazana przez obraz tańczących i śpiewających,
c. tańczący stają się całością, w której znikają pojedyncze osoby,
d. tańce są zabarwione erotyzmem,
e. tańczący stają się żywiołem przypominającym naturę,
f. plastyczność, wielobarwność obrazu (elementy impresjonizmu).
4.
Językowe środki wyrazu, np.:
0-3
a. bogactwo i różnorodność środków - podkreślenie żywiołowości,
b. elementy stylizacji gwarowej,
c. liczne metafory i metaforyczne epitety określające cechy tańców,
d. hiperbolizacja - podkreslenie zwiąku świata i natury,
e. synestezja - łączenie zmysłowego postrzegania elementów tańca,
f. porównania melodii do krajobrazów, zjawisk pogody, ludzi itp.,
g. wielość czasowników nazywających ruch,
h. wykrzyknienia (dynamizacja wypowiedzi),
i. wyrazy dźwiękonaśladowcze, instrumentacja głoskowa (umuzycznienie tekstu)
j. składnia nadająca tekstowi muzyczność,
k. np.: paralelizmy składniowe, rytmizacja, wyliczenia, bardzo długie zdania.
5.
Funkcje motywu muzyki, np.:
0-2
a. charakterystyka bohatera zbiorowego (przedstawienie natury chłopów),
b. przedstawienie zbiorowych emocji,
c. podkreślenie witalności, siły chłopów,
d. ilustracja obyczajowości środowiska.
Cudzoziemka
6.
Wstępne rozpoznanie fragmentu, np.:
0-1
a. szczególnie dramatyczna noc w małżeństwie Róży i Adama,
b. bohater indywidualny (Róża),
c. narrator: trzecioosobowy, ale ukazujący świat z subiektywnego punktu widzenia
Róży,
7.
Muzyka, np.:
0-3
a. poważna (koncert Brahmsa),
b. częściowo wyobrażona przez Różę, częściowo grana przez nią dla siebie samej,
Próbny egzamin maturalny z języka polskiego
Odpowiedzi i schemat punktowania - poziom rozszerzony
3
c. sprowokowana światłem księżyca (zainspirowana naturą),
d. cicha (jeden instrument) lub bezgłośna (wyobrażona orkiestra),
e. jest przeżyciem niemal mistycznym (daje poczucie niezależności od praw fizyki),
f. prowadzi do wewnętrznej harmonii, zawiera w sobie i łączy wszystkie uczucia,
g. jednoczy ze światem.
8.
Sposoby ujęcia motywu muzyki, np.:
0-3
b. punkt widzenia wykonawcy,
c. ukazana przez wewnętrzne przeżycia Róży,
d. fizyczne reakcje ciała (krople potu, przyspieszone bicie serca itp.) jako wyraz emocji
związanych z grą,
e. kontrast między statycznością sceny a gwałtownością emocji bohaterki,
f. kontrast między harmonią muzyki a chaosem ciszy.
9.
Językowe środki wyrazu, np.:
0-3
b. oszczędny język w opisach zachowań Róży,
c. mowa pozornie zależna,
d. metaforyczność opisów muzyki,
e. synestezja - połączenie róznorodności wrażeń zmysłowych wywołanych muzyką,
f. instrumentacja głoskowa, onomatopeje,
g. wielość czasowników nazywających ruch dźwięków,
h. nazwy i opisy instrumentów jako ekwiwalent ich brzmienia (metonimia),
i. terminologia muzyczna.

## Linki

- [oryginalny arkusz — PDF](https://matura.lol/pdf/jezyk-polski-2009-styczen-probna-rozszerzona#page=5)
- [dane JSON](https://matura.lol/api/question/jezyk-polski-2009-styczen-probna-rozszerzona/zad/9)
- [otwórz w wyszukiwarce](https://matura.lol/?problem=jezyk-polski-2009-styczen-probna-rozszerzona%2Fzad%2F9)

## Podobne zadania

- [Zadanie 13](https://matura.lol/question/jezyk-polski-2019-nowa-era-probna-podstawowa/zad/13) — Zadanie 13. (0-50) Wybierz jeden temat i napisz wypracowanie. Temat 1. Zwyczaje i konwenanse - ważny element kultury czy niepotrzebny anachronizm? Rozważ proble
- [Zadanie 5](https://matura.lol/question/jezyk-polski-2026-czerwiec-matura-stara-podstawowa/zad/5) — Zadanie 5. (0-3) Napisz streszczenie tekstu Adama Zemełki, liczące 40-60 wyrazów. EPOP-P1_100 Tekst 2. Monika Gołda Dlaczego my mamy herbatę? Niemcy mają Tee, F
- [Zadanie 12](https://matura.lol/question/jezyk-polski-2026-maj-matura-stara-podstawowa/zad/12) — Zadanie 12. (0-3) Napisz streszczenie tekstu Michała Szułdrzyńskiego, liczące 40-60 wyrazów. EPOP-P1_100 BRUDNOPIS (nie podlega ocenie) JĘZYK POLSKI Poziom pods
- [Zadanie 12](https://matura.lol/question/jezyk-polski-2026-sierpien-poprawkowa-stara-podstawowa/zad/12) — Zadanie 12. (0-3) Napisz streszczenie tekstu Barbary Zurer Pearson, liczące 40-60 wyrazów. EPOP-P1_100 BRUDNOPIS (nie podlega ocenie) JĘZYK POLSKI Poziom podsta

_Ostatnia aktualizacja danych: 2026-10-03_
